Ten bezduszny incydent, do którego doszło w centrum miasta spotkał się ze stanowczą reakcją internautów. Na popularnym profilu społecznościowym pojawiło się zdjęcie karmy zmieszanej z trutką na gryzonie. W sieci wybuchła burza.
„Ktoś gołębie chciał podtruć i rozsypał trutkę na deptaku” . Czytamy w opisie sytuacji. Mieszkańcy nie kryją oburzenia: „Jestem zbulwersowana tym, naprawdę. Biedne gołąbki”. Toksyczna substancja to zagrożenie nie tylko dla ptactwa. „To tak samo może zjeść gołąb, jak i kot czy pies” . Usłyszeliśmy w rozmowach z przechodniami.
Choć oficjalne zgłoszenie jeszcze nie wpłynęło, zielonogórska policja już monitoruje sytuację. Rzeczniczka KMP w Zielonej Górze, mł. asp. Anna Baran, apeluje o kontakt: „Zachęcamy do zgłaszania takich sytuacji”.
Za ten czyn sprawcy grożą surowe kary. Za zatruwanie i uśmiercanie zwierząt grozi w Polsce surowa odpowiedzialność karna wynikająca z Ustawy o ochronie zwierząt. Czyn ten traktowany jest jako przestępstwo znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem, co bezpośrednio przekłada się na wymiar kary. Kluczowe konsekwencje obejmują:
Kara pozbawienia wolności: Od 3 miesięcy do 5 lat w przypadku działania ze szczególnym okrucieństwem.
Nawiązka finansowa: Obowiązkowa wpłata na cel związany z ochroną zwierząt w wysokości od 1 000 zł do nawet 100 000 zł.
Źródło: wZielonej.pl