
Sprawa Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej w Zielonej Górze wciąż budzi ogromne emocje, a radnym nadal zarzuca się brak reakcji na sygnały o nieprawidłowościach. Radny Brodzik, który jest członkiem komisji skarg i petycji w zielonogórskim ratuszu twierdzi, że nie taka była jego rola.
Rola radnego Brodzika i pozostałych członków komisji i miejskiej rady, bo jak usłyszeliśmy w dzisiejszej Rozmowie na 96FM, sprawą ZGM od dawna zajmowały się powołane do tego organy.
Okazuje się jednak, że problemy w ZGM to nie tylko wadliwe czynsze, ale też głęboki chaos lokalowy. Radny Brodzik ujawnił, że do komisji skarg i petycji wpływały sprawy niezwykle skomplikowane.
Radosław Brodzik podkreślał również, że należy poczekać na wyniki audytu przeprowadzanego w ZGM na zlecenie Urzędu Miasta. Po to by racjonalnie ocenić zaistniałą sytuację. Więcej o tej sprawie w dzisiejszej Rozmowie na 96FM.
Źródło: wZielonej.pl