
2026-07-09, Książki – promocje, recenzje…
Marek Ratajczak powraca z nową powieścią zatytułowaną „Co by było, gdyby...”.
Książka ukazała się nakładem oficyny Wydawnictwo AlterNatywne, a jej oficjalna prezentacja odbyła się podczas Międzynarodowych Targach Książki w Warszawie. Pochodzący z Gorzowa Wielkopolskiego autor, którego wcześniejsze publikacje omawiała na naszym portalu dr Krystyna Kamińska , tym razem proponuje czytelnikom słodko-gorzką opowieść o ludzkich losach, przypadkach i życiowych decyzjach.
Sentymentalny powrót do rodzinnego Gorzowa
Marek Ratajczak urodził się w 1972 roku i spędził swoje młodzieńcze lata w Gorzowie Wielkopolskim. To tutaj kształtowała się jego tożsamość – w 1992 roku ukończył tutejsze Technikum Samochodowe. Choć niedługo po egzaminach zdecydował się na emigrację do Niemiec, Gorzów na zawsze pozostał dla niego wyjątkowym miejscem. Ta więź nie osłabła przez dekady, a autor zaszczepił miłość do rodzinnych stron również w swoich dorosłych już dzieciach.
Lokalni pasjonaci literatury mogą kojarzyć Marka Ratajczaka z wcześniejszych książek obyczajowych, takich jak „Zanim skoczysz do rzeki” oraz „Jak wiśnia w kompot”. Obie te pozycje spotkały się z ciepłym przyjęciem mieszkańców regionu i były szeroko prezentowane oraz recenzowane na naszych łamach przez cenioną polonistkę i animatorkę kultury, dr Krystynę Kamińską.
O czym opowiada książka „Co by było, gdyby...”?
Najnowsza powieść autora to uniwersalna i intymna historia skupiona wokół motywu życiowych przypadków. Główny bohater, Paweł Przybylski , nie ma wielkich aspiracji do bycia herosem – pragnie po prostu przeżyć młodość, zdać maturę, przetrwać studia i znaleźć miłość. Los decyduje jednak za niego, stawiając go przed wyborami, które drastycznie zmieniają bieg jego przyszłości.
Książka skłania czytelnika do refleksji nad tym, jak drobne, codzienne decyzje – pójście inną ulicą czy spóźnienie na autobus – potrafią zdeterminować całe dalsze życie. Powieść idealnie wpisuje się w nurt literatury obyczajowej, która bawi, wzrusza i skłania do osobistych podsumowań. Książka spotkała się już z dużym zainteresowaniem podczas Warszawskich Targów Książki, a nowa historia stworzona przez Marka Ratajczaka udowadnia, że najciekawsze scenariusze pisze samo życie.
Nowa powieść gorzowskiego autora jest już dostępna w sprzedaży w większości ogólnopolskich księgarni internetowych.
(red.)
Robert Borowy
Gorzowianin wydał książkę „Co by było, gdyby...”
Gorzowianin wydał książkę „Co by było, gdyby...”
Marek Ratajczak powraca z nową powieścią zatytułowaną „Co by było, gdyby...”.
Źródło: Echo Gorzowa