
Od 1 stycznia osoby posiadające Karta Mieszkańca Gorzowa mogą podróżować za darmo autobusami i tramwajami. Równolegle z wprowadzeniem darmowych przejazdów dla mieszkańców, władze Gorzowa zdecydowały się na podwyżkę cen biletów dla pozostałych pasażerów. Osob
fot. Anna Kluwak
Wprowadzenie darmowych przejazdów dla posiadaczy Karty Mieszkańca Gorzowa rykoszetem uderzyło w młodzież z okolicznych gmin, która uczy się w gorzowskich szkołach ponadpodstawowych. Przez podwyżki cen biletów, codzienne dojazdy stały się dla wielu rodzin obciążeniem finansowym. Młodzieżowa Rada Miasta chciałaby zwolnienia dojeżdżających uczniów z opłat, a urzędnicy nie wykluczają ustępstw.
Od 1 stycznia osoby posiadające Karta Mieszkańca Gorzowa mogą podróżować za darmo autobusami i tramwajami. Równolegle z wprowadzeniem darmowych przejazdów dla mieszkańców, władze Gorzowa zdecydowały się na podwyżkę cen biletów dla pozostałych pasażerów. Osoby spoza Gorzowa, przyjezdni, a także mieszkańcy, którzy karty nie wyrobią, nadal muszą kupować bilety.
Najbardziej odczuwalna zmiana dotyczy biletów jednorazowych w granicach miasta oraz do miejscowości takich jak Baczyna, Czechów, Chwalęcice, Łagodzin i Wawrów. Bilet normalny podrożał z 3 zł do 5 zł, a ulgowy z 1,50 zł do 2,50 zł. To podwyżka o 67 procent. Podrożały również wszystkie pozostałe bilety okresowe.
Nowe, wyższe stawki biletów błyskawicznie uderzyły w kieszenie młodzieży, która uczy się w gorzowskich szkołach ponadpodstawowych, ale mieszka poza granicami miasta. Dla wielu rodzin codzienne dojazdy dzieci do klas średnich stały się ogromnym obciążeniem finansowym. Na problem zwracają uwagę lokalni działacze, którzy chcą, aby darmowa komunikacja objęła również uczniów z okolicznych podgorzowskich gmin.
- Młodzież, która uczy się w naszym mieście, a mieszka poza Gorzowem też powinna zostać objęta tym projektem, aby mogli podróżować komunikacją miejską po Gorzowie za darmo, bo w końcu uczą się tutaj - przekonywał na antenie Radia Gorzów Leszek Sokołowski, przewodniczący Nowej Lewicy w Gorzowie.
Dla osób dojeżdżających chociażby z Czechowa brak darmowych przejazdów to potężny uszczerbek w budżecie domowym. Sokołowski zapowiada też, że sprawa trafi na sesję.
ALERT
Wypadki, korki, utrudnienia na drogach i pilne wydarzenia z Gorzowa. Wysyłamy czysty konkret na żywo, prosto z redakcji, zanim artykuł pojawi się na stronie.
- Będziemy do Rady Miasta apelować, być może będziemy przekonywać Radę Miasta do podjęcia takiej uchwały jako Lewica - zapowiada Leszek Sokołowski.
Temat darmowych przejazdów dla dojeżdżającej młodzieży poruszała również Młodzieżowa Rada Miasta. Jej przedstawiciele rozmawiali o tym problemie bezpośrednio z prezydentem Gorzowa.
- Już rozmawialiśmy o tym, sygnalizowała to również mocno młodzieżowa rada miasta - przyznaje Renata Pliżga, dyrektor wydziału edukacji w Urzędzie Miasta Gorzowa w rozmowie z Radiem Zachód.
Szefowa wydziału edukacji potwierdza, że prezydent spotkał się z młodzieżowymi radnymi i wysłuchał ich argumentów. Magistrat ma teraz szukać kompromisu.
- Wydaje mi się, że prace w tym kierunku w jakiś sposób będą prowadzone i być może uda się tutaj uzyskać takie rozwiązanie, które będzie również satysfakcjonujące dla uczniów spoza Gorzowa - zapowiada Renata Pliżga.
Tak, wszyscy uczniowie gorzowskich szkół powinni jeździć za darmo
Nie, darmowe przejazdy powinny przysługiwać tylko mieszkańcom Gorzowa
Nie wiem / Nie mam zdania
Źródło: Gorzowianin.com