
Kalkulator urlopowy na stronie Tatakiedyurlop.pl powstał, by pomóc rodzicom się dowiedzieć, do kiedy tata może skorzystać z urlopu ojcowskiego, a do kiedy z urlopu rodzicielskiego. W przepisach prawa pracy jest to bardzo skomplikowane i rodzice nadal mają problemy z rozróżnieniem tych dwóch świadcze
Kalkulator urlopowy na stronie Tatakiedyurlop.pl powstał, by pomóc rodzicom się dowiedzieć, do kiedy tata może skorzystać z urlopu ojcowskiego, a do kiedy z urlopu rodzicielskiego. W przepisach prawa pracy jest to bardzo skomplikowane i rodzice nadal mają problemy z rozróżnieniem tych dwóch świadczeń – mówi agencji Newseria Biznes
Małgorzata Adamowicz z Fundacji Share the Care.
Kalkulator – uruchomiony w ramach projektu „Debata o roli partnerstwa w rodzinie w tworzeniu społeczeństwa równych szans”, finansowanego ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego – ma ułatwić rodzicom poruszanie się w przepisach dotyczących przysługujących im urlopów. Wystarczy wpisać datę urodzenia dziecka, a kalkulator pokaże termin wykorzystania urlopu ojcowskiego i rodzicielskiego. Na stronie Tatakiedyurlop.pl można także znaleźć podstawowe zasady dotyczące obu tych świadczeń i dokumenty, jakie należy złożyć u pracodawcy.
O ile świadomość urlopów dla mam jest, bo te świadczenia są z nami od zawsze, o tyle te dla tatów wciąż wydają się nowe i wciąż się mylą. Kalkulator urlopu ojcowskiego i rodzicielskiego może nam pomóc ograniczać błędy. Mamy tam wyszczególnione dwa różne świadczenia, więc już tym podnosimy świadomość, że urlop ojcowski i rodzicielski to nie to samo – wyjaśnia Marzena Pilarz-Herzyk,
prawniczka i autorka bloga „Mama Prawniczka”.
Ten prosty kalkulator pomoże rodzicom zrozumieć zawiłości w prawie oraz wykorzystać i zaplanować czas z rodziną, żeby korzystali na tym i mama, która może wrócić do aktywności zawodowej, i tata, który może budować relacje z dzieckiem – dodaje Małgorzata Adamowicz.
Z danych fundacji wynika, że nadal wielu mężczyzn nie wykorzystuje przysługującego im urlopu lub dowiaduje się o nim zbyt późno. Kalkulator i prowadzona kampania „Tata, kiedy urlop” mają pomóc ojcom nie tylko poznać swoje prawa, ale przede wszystkim z nich skorzystać.
Ojcowie po urlopach rodzicielskich mówią, że to czas, który dał im niesamowitą przestrzeń na budowanie relacji z dzieckiem i lepsze poznawanie go w codzienności. Jak podkreślają, rozwój dziecka to nie film, który można przewinąć – mówi ekspertka Fundacji Share the Care.
W 2023 roku nowelizacja Kodeksu pracy, która wdrożyła unijną dyrektywę work–life balance, wydłużyła urlop rodzicielski do 41 tygodni w przypadku urodzenia się jednego dziecka, oraz do 43 tygodni w przypadku dwójki dzieci lub więcej jednocześnie. Z tej puli dziewięć tygodni to nieprzenoszalna część urlopu dla każdego z rodziców, czyli ojciec nie może ich „przekazać” matce, jeśli sam nie chce lub nie może z nich skorzystać.
Odsetek ojców na urlopie rodzicielskim systematycznie wzrasta. Zgodnie z danymi z ZUS w 2022 roku z urlopów rodzicielskich skorzystało tylko 3,7 tys. ojców, a na koniec 2025 roku było ich już 57 tys., czyli 24 proc. uprawnionych. Te liczby nadal rosną. W pierwszej połowie 2026 roku to już prawie 33 tys. ojców.
Ojcom przysługuje również dwutygodniowy urlop ojcowski. Mogą go wziąć na raz lub rozłożyć na dwie części, po siedem dni każda, i trzeba go wykorzystać do ukończenia przez dziecko 12. miesiąca życia. Wniosek do pracodawcy składany jest z siedmiodniowym wyprzedzeniem.
Martwi nas to, że spada odsetek ojców na urlopach ojcowskich. W 2025 roku skorzystało z nich 58 proc. ojców, natomiast rok wcześniej 64 proc., mimo że jest to urlop w 100 proc. płatny. To kolejny argument za tym, że jest wiele niejasności odnośnie do urlopów dla ojców – mówi Małgorzata Adamowicz.
Z jednej strony przepisy są jednoznaczne, czyli mamy dwutygodniowy urlop ojcowski do 12. miesiąca życia dziecka, z drugiej – urlop rodzicielski, w szczególności ojcowie mogą korzystać z nieprzenoszalnych dziewięciu tygodni. Natomiast jeżeli wejdziemy w szczegóły, to te regulacje mogą być bardziej skomplikowane w odbiorze, szczególnie przez samych pracowników, ale sporadycznie mamy też informację od działów zajmujących się kadrami i płacami w firmach, że również one mają pewne problemy z zastosowaniem tych przepisów – podkreśla Robert Lisicki,
dyrektor Departamentu Pracy w Konfederacji Lewiatan.
Fundacja Share the Care zachęca samorządy do włączenia się w kampanię informacyjną „Tata, kiedy urlop”, bo jak przekonuje, przyczyni się to do poprawy jakości życia rodzin i wspierania budowania społeczeństwa równych szans.
Gminom zależy na jakości życia mieszkańców, ale również na zwiększaniu dzietności, a wspieranie partnerskiego modelu rodziny jest jednym z jej elementów. Samorządy mają bezpośredni kontakt z rodzicami, z przyszłymi rodzicami w instytucjach miejskich, w żłobkach, placówkach medycznych oraz swoich kanałach informacyjnych. Mogą w prosty sposób bezpłatnie wykorzystać materiały stworzone przez nas, dodawać swoje logo i promować tę akcję w swoich gminach – wyjaśnia Małgorzata Adamowicz.
Źródło: Newseria