
Sprawa sprzedaży zabytkowego budynku Miejskiego Centrum Kultury przy ul. Drzymały 26 w Gorzowie od początku budziła ogromne kontrowersje . Na początku 2026 roku dyrekcja MCK przez dwa miesiące ukrywała operat szacunkowy. Instytucja zasłaniała się koniecznością analizy dokumentów, choć wycena
fot. Weronika Jaworska
Urzędnicy Miejskiego Centrum Kultury w Gorzowie wystawili na sprzedaż dawną siedzibę przy ulicy Drzymały. Cena wywoławcza to 1 mln 615 tys. zł netto - dokładnie taka sama kwota, którą redakcja portalu gorzowianin.com ujawniła już w kwietniu. Zapisy w ogłoszeniu o przetargu dają jasny sygnał deweloperom, że lokalizacja jest idealna pod zabudowę wielorodzinną.
Sprawa sprzedaży zabytkowego budynku Miejskiego Centrum Kultury przy ul. Drzymały 26 w Gorzowie od początku budziła ogromne kontrowersje. Na początku 2026 roku dyrekcja MCK przez dwa miesiące ukrywała operat szacunkowy. Instytucja zasłaniała się koniecznością analizy dokumentów, choć wycena leżała w szufladzie już od 5 stycznia. Dokument ujrzał światło dzienne dopiero po oficjalnych wnioskach o dostęp do informacji publicznej i wezwaniach wysłanych przez redakcję portalu gorzowianin.com.
Po dwóch miesiącach odbijania się od urzędniczej ściany okazało się, że rzeczoznawca wycenił gmach o kubaturze 8 tysięcy metrów sześciennych oraz działkę o powierzchni 2551 metrów kwadratowych na zaledwie 1 mln 615 tys. zł netto. W przeliczeniu daje to jedyne 633 zł za metr kwadratowy nieruchomości w samym śródmieściu.
Prezydent Jacek Wójcicki przekonywał wcześniej, że remont placówki pochłonąłby nawet 150 mln zł, wprost sugerując katastrofalny stan techniczny. Z kolei rzecznik urzędu miasta tłumaczył z kolei decyzję o pozbyciu się obiektu wyłącznie względami finansowymi. - Ewentualna adaptacja budynku wiązałaby się z bardzo wysokimi kosztami. Inwestycja byłaby dużym obciążeniem finansowym, na które nie może sobie pozwolić ani miasto, ani MCK - przekonywał Wiesław Ciepiela, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Gorzowa.
Zarówno władze Gorzowa, jak i dyrekcja MCK nie chwaliły się publicznie faktem wystawienia budynku przy Drzymały na licytację. Trudno się dziwić, bo sam pomysł pozbycia się zabytkowego gmachu wywołał wcześniej ogromny sprzeciw części mieszkańców oraz radnych. Ogłoszenie o przetargu powieszono po prostu na drzwiach budynku przy ulicy Drzymały 26 i opublikowano w Biuletynie Informacji Publicznej.
Cena wywoławcza to dokładnie 1 mln 615 tys. zł netto - czyli co do złotówki kwota, którą redakcja gorzowianin.com ujawniła już w kwietniu. Przetarg ustny zaplanowano na 22 września 2026 roku o godzinie 12:00 w sali widowiskowej MCK przy ulicy Hawelańskiej 6a. Zanim to nastąpi, potencjalni kupcy mogą oglądać obiekt od 10 sierpnia do 11 września. Warunkiem udziału w licytacji jest wpłata wadium w wysokości 161 tys. 500 zł do 17 września.
ALERT
Wypadki, korki, utrudnienia na drogach i pilne wydarzenia z Gorzowa. Wysyłamy czysty konkret na żywo, prosto z redakcji, zanim artykuł pojawi się na stronie.
Najciekawiej brzmi jednak sam opis nieruchomości przygotowany pod potencjalnych kupców. Działka o powierzchni 0,2551 ha nie ma miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zarówno w ogłoszeniu, jak i w operacie szacunkowym jest podkreślana elastyczność funkcjonalna tego terenu z wyraźnym wskazaniem, że lokalizacja ta jest „bardzo dobra dla mieszkaniówki i biur”.
- Lokalizacja miejska, ale spokojna, funkcjonalnie elastyczna, bardzo dobra dla mieszkaniówki, dobra dla biur i usług specjalistycznych, mniej odpowiednia dla działalności wymagającej dużej ekspozycji masowe - czytamy w ogłoszeniu przetargu.
Dla firm deweloperskich to wręcz wymarzony scenariusz. Dokumenty przetargowe i operat szacunkowy dają jasny sygnał. Zamiast drogiego i skomplikowanego remontu, nabywca ma otwartą drogę do zrównania z ziemią dawnego budynku Miejskiego Centrum Kultury. W tym atrakcyjnym miejscu w centrum miasta będzie mógł bez przeszkód postawić dochodowy blok mieszkalny z usługami na parterze.






Źródło: Gorzowianin.com