
Dodaj komentarz
Pozytywny raban w Zagródkach. Jak KGW i mieszkańcy tchnęli nowe życie w swoją wieś
Kiedyś panowały tu głównie cisza i spokój, a lokalne życie towarzyskie niemal nie istniało. Dziś Zagródki w gminie Potok Górny stają się wzorem tego, jak dzięki pasji kilku osób można zjednoczyć całą wieś. W niedzielę, 19 lipca 2026 roku, na placu przy remizie OSP odbył się wyjątkowy Piknik Rodzinny, który udowodnił, że mała społeczność ma ogromną siłę.
Wydarzenie zostało zorganizowane przez prężnie działające Koło Gospodyń Wiejskich w Zagródkach, przy nieocenionym wsparciu Urzędu Gminy Potok Górny oraz druhów z miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej.
Od "martwej wioski" do tętniącej życiem wspólnoty
Jeszcze kilka lat temu w Zagródkach niewiele się działo. Przełom nastąpił wraz z decyzją o sformalizowaniu aktywności lokalnych gospodyń. Założycielki postawiły sobie jasny cel: wyrwać miejscowość z marazmu i dać sąsiadom przestrzeń do budowania relacji.
Efekt synergii, czyli wszyscy ręce na pokład
Sukces niedzielnego pikniku to zasługa czystej, oddolnej współpracy. Organizacja tak dużej imprezy wymagała sporych nakładów pracy, jednak mieszkańcy Zagródek pokazali, że potrafią działać bezinteresownie. W przygotowania zaangażowały się osoby zrzeszone w organizacjach, jak i niezależni sąsiedzi.
::news{"type":"see-also","item":"67031"}
Wspólnymi siłami udało się zapewnić:
Bogate zaplecze gastronomiczne: Pyszny poczęstunek, domowe słodkie i słone przekąski oraz orzeźwiające napoje, przygotowane wspólnie przez KGW, strażaków OSP oraz niezrzeszonych mieszkańców.
Profesjonalną strefę rozrywki: Wynajęta animatorka przez kilka godzin prowadziła angażujące gry i zabawy, dzięki którym dzieci nie miały ani minuty na nudę.
Darmowe atrakcje: Ogromną popularnością cieszyły się gigantyczne dmuchańce i zjeżdżalnie, na których najmłodsi szaleli pod okiem zaangażowanych opiekunów.
Główny cel imprezy - czyli ożywienie życia społecznego i międzypokoleniowa integracja - został zrealizowany w stu procentach. Zagródki udowodniły, że do stworzenia wspaniałego widowiska nie potrzeba wielkich estrad, a przede wszystkim ludzi, którym po prostu się chce.
Co sądzisz na ten temat?
Źródło: bilgoraj.com.pl