Ismena Cieśla
Dzisiaj, 07:55
W niedzielę przez województwo lubelskie przeszedł front burzowy niosący intensywne opady deszczu. Strażacy od niedzielnego popołudnia do 6 rano w poniedziałek (20 lipca) odnotowali 321 interwencji.
- Najwięcej z nich, bo aż 213 to zdarzenia w powiecie bialskim - informuje kapitan Tomasz Stachyra, rzecznik wojewódzkiej komendy PSP w Lublinie. - Później 27 interwencji w powiecie kraśnickim i po 19 w powiatach chełmskim i włodawskim.
Wezwania dotyczyły głównie wypompowywania wody z zalanych budynków (234), 51 interwencji związanych z wiatrołomami, oraz 4 z zerwanymi dachami. Na szczęście nie ma informacji o osobach poszkodowanych.
Jak zauważają strażacy, tych gwałtownych zalań można by uniknąć, gdybyśmy odpowiednio konserwowali studzienki kanalizacyjne, tj. nie wrzucali tam śmieci i nie zapychali ich, np. opadłymi liśćmi.
- Czasami nasze interwencje ograniczają się do udrożnienia studzienki kanalizacyjnej i nagle podtopienie znika. Dlatego tak ważne jest odpowiednie korzystanie z kanałów burzowych - podsumowuje kpt Stachyra.
Autor: KW PSP Lublin
Autor: KW PSP Lublin
Autor: KW PSP Lublin
Autor: KW PSP Lublin
Autor: KW PSP Lublin
Autor: KW PSP Lublin
Autor: OSP KSRG HRUD
Autor: OSP KSRG HRUD
Autor: OSP KSRG HRUD
Autor: OSP KSRG HRUD
Autor: OSP KSRG HRUD
Autor: OSP KSRG HRUD
Źródło: Dziennik Wschodni - Zamosc