
O osiągnięciach uczniów Niepublicznej Szkoły Podstawowej nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi w Chełmie na egzaminie ósmoklasisty.
Na początku lipca widać w mieście wielu młodych ludzi z teczkami w rękach. To ósmoklasiści składający do szkół średnich świadectwa oraz zaświadczenia OKE o wynikach egzaminu ósmoklasisty. Uczniowie Akademii tradycyjnie już wyróżnili się wśród nich świetnymi wynikami.
Redakcja: Pani dyrektor, w tym roku uczniowie Akademii Małego Księcia – po wielu latach osiągania najlepszych wyników w mieście – znów znaleźli się na podium. Jak ocenia Pani tegoroczny rezultat?
Dorota Wróbel, dyrektorka szkoły: Uważam, że jest doskonały. Wystarczy przejrzeć zadania egzaminacyjne, żeby przekonać się, że stanowią wysoko ustawioną poprzeczkę. Wiem, że nasi uczniowie dali z siebie wszystko, żeby ją pokonać. To dla mnie największy sukces, choć nie ukrywam, że bardzo cieszy drugie miejsce w mieście i świetny wynik na tle powiatu i województwa. To dla mnie najlepszy dowód efektywności przyjętych w szkole metod pracy.
Redakcja: Uczniowie traktowali wyniki majowych zmagań jako potwierdzenie swoich umiejętności czy jako wynik zmagań ze stresem?
Dorota Wróbel: Rozmawialiśmy z nimi na wielu etapach przygotowań. Zapewniliśmy im zajęcia powtórkowe i wsparcie psychologiczne, bo wiemy, jak istotna jest umiejętność koncentracji i radzenia sobie z silnymi emocjami. W pierwszej chwili ósmoklasiści przyznawali, że się obawiają, w końcu to ich pierwszy w życiu poważny egzamin. Po chwili namysłu wielu z nich mówiło jednak o tym, że zrobili mnóstwo zadań, wiedzą, czego się spodziewać, znają swoje wyniki, zatem starają się traktować egzamin jako kolejny arkusz do napisania. Stres mija zazwyczaj kilka minut po rozpoczęciu pracy, kiedy uczeń wie, że poradzi sobie ze stawianymi przed nim wymaganiami.
Najlepszy rezultat uczniowie Akademii osiągnęli z języka angielskiego. Zapytany o klucz do sukcesu na egzaminie anglista wyjaśnił, że w Akademii ma komfort pracy z uczniami. Pięć godzin w tygodniu zamiast trzech (jak w szkołach publicznych) zapewnia codzienny kontakt z językiem. Dzięki temu można nie tylko spokojne omawiać kolejne zagadnienia, ale i je utrwalać. Ostatnie miesiące przed egzaminem to już szlifowanie umiejętności na bazie zadań egzaminacyjnych, które szczegółowo analizuje się z uczniami. Taki system gwarantuje młodym ludziom naukę w spokojnym tempie i satysfakcję ze znakomitych wyników.
Choć o matematyce mówi się, że jest królową nauk, bywa niezbyt lubiana przez uczniów. – Nie skupiamy się na tym w Akademii. Dla nas najważniejsze jest rozwijanie logicznego myślenia. Jeśli uczeń rozumie popełniane przez siebie błędy, umie sobie radzić z wyzwaniami na egzaminie i obserwuje własne postępy, to czuje się coraz pewniej, a dzięki temu podchodzi do przedmiotu z większym entuzjazmem. W naszej szkole stawiamy przede wszystkim na regularne ćwiczenia i wyciąganie wniosków z własnej pracy – podkreśla Anna Borysik, nauczycielka matematyki, wicedyrektorka szkoły. Świetny rezultat egzaminacyjny ósmoklasistów Akademii – sporo powyżej średniej krajowej i wojewódzkiej – pokazuje zdaniem matematyczek przygotowujących do egzaminu, że taka strategia jest skuteczna. Uczniowie wspominali też, że podczas zajęć zawsze mogli liczyć na indywidualne podejście, wyjaśnianie różnych procedur zarówno w grupie, jak i każdemu z osobna. To sprzyja pracy bez stresu.
Z kolei polonistki Akademii określiły przygotowania uczniów jako sinusoidę. Raz motywacja wzrastała, innym razem była trochę niższa. Gramatyka, zagadnienia językowe, dokładna znajomość lektur i precyzyjne wykorzystanie ich w pracach argumentacyjnych… Było nad czym pracować. W Akademii daje się młodym ludziom możliwość uczenia się, ale ipoprawiania własnych wyników. Wielu ambitnych uczniów z tego korzysta.
Nauczycielki języka polskiego nie kryją satysfakcji ze świetnego wyniku uczniów na egzaminie. Podkreślają, że nie jest on jednak jedynym celem pracy na lekcjach. Umiejętność analizy tekstu, uzasadniania własnej opinii czy precyzyjnego wyrażania myśli przydaje się przecież w codziennym życiu.
W Akademii nauczyciele wciąż mają przyjemność spotykania się z uczniami pełnymi pomysłów i energii do działania. Tę stronę sukcesu społeczność szkoły ceni sobie najbardziej, bo dopóki uczniowie, nauczyciele i rodzice z radością uczą się od siebie, dopóty edukacja ma sens.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News
Źródło: Nowy Tydzień Krasnystaw