
Kamil Pomorski
Dzisiaj, 15:20
Źródło: KMP Biała Podlaska
Źródło: KMP Biała Podlaska
Mundurowi z Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej oraz podległych komisariatów przeprowadzili szeroko zakrojone działania pod kryptonimem „Alkohol i narkotyki”. Priorytetem było przebadanie maksymalnej liczby uczestników ruchu drogowego i natychmiastowe wyeliminowanie z jazdy osób stwarzających zagrożenie.
Skala sobotniej operacji robi wrażenie – funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości ponad dwóch tysięcy kierujących . Niestety, mimo ciągłych apeli i zapowiedzi surowych kar, wciąż nie brakuje osób wsiadających za kółko po spożyciu alkoholu.
Do najbardziej rażącego incydentu doszło po godzinie 21:30 na ulicy Warszawskiej w Białej Podlaskiej. Policjanci z wydziału prewencji zatrzymali do rutynowej kontroli osobową hondę. Za kierownicą siedział 48-letni mieszkaniec Lublina .
Gdy mundurowi zweryfikowali jego dane w policyjnym systemie, przecierali oczy ze zdumienia. Mężczyzna podróżował samochodem, ignorując trzy dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów , wydane wcześniej przez sądy. Honda nieodpowiedzialnego 48-latka została odholowana na parking strzeżony, a on sam za swoje skrajnie lekceważące podejście do prawa odpowie przed wymiarem sprawiedliwości. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności .
Podczas akcji policjanci ujawnili łącznie trzech kierowców aut pod wpływem alkoholu (w dwóch przypadkach badanie wykazało ponad pół promila, co stanowi przestępstwo). Sporym problemem okazali się również użytkownicy jednośladów – mundurowi zatrzymali aż 15 rowerzystów na podwójnym gazie .
Przed opłakanymi skutkami jazdy na rauszu po raz kolejny przestrzega nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla :
Źródło: KMP Biała Podlaska