
Kamil Pomorski
Dzisiaj, 21:42
Jedną z pierwszych decyzji nowego rządu ma być również przywrócenie pełnego finansowania budowy Muzeum Ofiar Rzezi Wołyńskiej W sobotę, podczas Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP, politycy Prawa i Sprawiedliwości wzięli udział w uroczystościach na terenie powstającego Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej przy ul. Hrubieszowskiej 102. To właśnie tam padły słowa, które mogą zdefiniować polsko-ukraińskie relacje na najbliższe lata.
Jarosław Kaczyński w swoim przemówieniu wyraźnie oddzielił współczesną heroiczną walkę Ukraińców z rosyjską agresją od polityki historycznej Kijowa. Prezes PiS bezpośrednio odniósł się do decyzji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu elitarnej jednostce wojskowej nazwy „Bohaterów UPA” . Według lidera opozycji, na tego typu gesty ze strony ukraińskich władz nie może być zgody, ponieważ zbrodnia wołyńska była zaplanowanym, bestialskim ludobójstwem.
Zapowiedział również, że jego ugrupowanie złoży w Sejmie projekt uchwały wyrażającej sprzeciw wobec członkostwa Ukrainy w UE w związku z gloryfikacją sprawców rzezi. Sprawa ma być podnoszona także na arenie międzynarodowej – w Europie i Stanach Zjednoczonych.
„Ukraina nie może wejść do Unii Europejskiej, do wspólnoty państw cywilizowanych z tym bagażem, nie może wejść z banderyzmem i my zrobimy wszystko, żeby nie weszła, jeżeli się z tego wszystkiego nie wycofa. Jeżeli polskie ofiary nie zostaną odnalezione, pochowane i jeżeli nie będzie oddawana im cześć, także przez Ukraińców” – oświadczył Jarosław Kaczyński. Lider PiS zadeklarował, że jeśli jego partia wygra przyszłoroczne wybory parlamentarne , blokowanie ukraińskiej integracji z Europą w przypadku braku przełomu w sprawach historycznych stanie się oficjalną polityką państwową.
Obchody w Chełmie miały też silny akcent lokalny i finansowy. Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek zapowiedział, że po ewentualnym przejęciu władzy jedną z pierwszych decyzji nowego rządu będzie przywrócenie pełnego finansowania budowy Muzeum Ofiar Rzezi Wołyńskiej oraz Centrum Prawdy i Pojednania im. Lecha Kaczyńskiego w Chełmie.
Przypomnijmy: w 2023 roku ówczesny minister kultury Piotr Gliński przyznał Chełmowi na ten cel 180 mln zł dotacji . Po zmianie ekipy rządzącej minister Bartłomiej Sienkiewicz cofnął tę decyzję, co wywołało batalię sądową zakończoną odrzuceniem zażalenia miasta przez Sąd Apelacyjny w Lublinie.
Obecnie, na mocy listu intencyjnego podpisanego w marcu tego roku przez szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza i prezydenta Chełma Jakuba Banaszka, placówka ma ostatecznie powstać na terenie dawnych budynków carskich jako oddział Muzeum Wojska Polskiego . PiS zapowiada jednak powrót do pierwotnego, samodzielnego kształtu tej instytucji.
Źródło: Dziennik Wschodni