Oficjalny apel został skierowany 8 lipca 2026 roku do wojewody lubelskiego Krzysztofa Komorskiego. Przedstawiciele samorządu oczekują, że wojewoda wystąpi do Rady Ministrów z wnioskiem o wprowadzenie stanu klęski żywiołowej na obszarze gminy Tyszowce. Jak wskazano w dokumencie, gmina ma charakter wy
12:34 10-07-2026 | Autor: redakcja
Długotrwały brak opadów, rekordowe temperatury oraz pogłębiająca się susza doprowadziły do masowych strat w gospodarstwach rolnych na terenie gminy Tyszowce. Burmistrz i Rada Miejska zwrócili się do wojewody lubelskiego o podjęcie działań zmierzających do wprowadzenia stanu klęski żywiołowej.
Oficjalny apel został skierowany 8 lipca 2026 roku do wojewody lubelskiego Krzysztofa Komorskiego. Przedstawiciele samorządu oczekują, że wojewoda wystąpi do Rady Ministrów z wnioskiem o wprowadzenie stanu klęski żywiołowej na obszarze gminy Tyszowce.
Jak wskazano w dokumencie, gmina ma charakter wybitnie rolniczy, dlatego skutki utrzymującej się suszy szczególnie dotkliwie uderzają w jej mieszkańców. Długotrwały brak opadów atmosferycznych, utrzymujące się rekordowo wysokie temperatury i obniżenie poziomu wód gruntowych doprowadziły do wystąpienia głębokiej suszy hydrologicznej oraz rolniczej.
Plonów nie będzie można zebrać
Samorządowcy alarmują, że straty obejmują między innymi zboża, rośliny okopowe, uprawy strączkowe i użytki zielone. W niektórych gospodarstwach zniszczenia mają być tak rozległe, że zebranie jakichkolwiek plonów nie będzie możliwe.
– Szacuje się, że w odniesieniu do zbóż, upraw okopowych, strączkowych oraz użytków zielonych straty uniemożliwią zebranie jakichkolwiek plonów na przeważającym obszarze gminy – napisano w apelu. Sytuacja bezpośrednio zagraża dalszemu funkcjonowaniu lokalnych gospodarstw rodzinnych. Rolnicy mogą utracić płynność finansową, a część z nich stanąć przed ryzykiem bankructwa.
Zdaniem autorów pisma skala zniszczeń przekracza możliwości finansowe mieszkańców i samorządu. Podkreślono, że rozmiar oraz powszechność strat wyczerpują znamiona klęski żywiołowej.
Samorząd oczekuje nadzwyczajnej pomocy
Wprowadzenie stanu klęski żywiołowej umożliwiłoby uruchomienie specjalnych procedur pomocowych. Samorząd wskazuje między innymi na potrzebę szybkiego wsparcia finansowego, odroczenia zobowiązań podatkowych i kredytowych oraz zapewnienia środków na odtworzenie produkcji rolnej.
– Mając na uwadze krytyczne położenie naszych mieszkańców i realne zagrożenie bezpieczeństwa ekonomicznego regionu, gorąco apelujemy o niezwłoczne podjęcie kroków w wyżej wymienionej sprawie – czytamy w dokumencie. Pod apelem podpisali się wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Tyszowcach Radosław Machlarz oraz radni. Władze samorządowe podkreślają, że sytuacja wymaga pilnej interwencji organów państwowych.
– Liczymy na pilną reakcję właściwych organów państwowych i podjęcie działań, które pozwolą wesprzeć mieszkańców naszej gminy w tym niezwykle trudnym czasie – przekazał Urząd Miejski w Tyszowcach.
Źródło: Lublin112