
Do groźnego zdarzenia doszło 16 lipca podczas kontroli prowadzonej przez funkcjonariuszy Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Toruniu. Mundurowi zatrzymali pojazd ciężarowy na drodze ekspresowej S10 w rejonie Czerniewic. Kierowca został poproszony o przestawienie ciężarówki w bezpieczne mi
Kierowca ciężarówki nie zatrzymał się do kontroli, staranował radiowóz Służby Celno-Skarbowej i sforsował policyjną blokadę. Porzucony pojazd odnaleziono na skraju lasu. Na naczepie znajdowało się 12 zbiorników z substancją, która może być niebezpiecznym odpadem.
Do groźnego zdarzenia doszło 16 lipca podczas kontroli prowadzonej przez funkcjonariuszy Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Toruniu. Mundurowi zatrzymali pojazd ciężarowy na drodze ekspresowej S10 w rejonie Czerniewic.
Kierowca został poproszony o przestawienie ciężarówki w bezpieczne miejsce. Zamiast wykonać polecenie, gwałtownie ruszył i rozpoczął ucieczkę autostradą A1 w kierunku Łodzi.
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej natychmiast rozpoczęli pościg. W rejonie węzła Ciechocinek wyprzedzili ciężarówkę, włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe oraz wyświetlili kierowcy komunikat: „Zjedź na parking”.
Mężczyzna nie zastosował się do poleceń. Według informacji Krajowej Administracji Skarbowej dwukrotnie uderzył w radiowóz – najpierw w tył pojazdu, a następnie z dużą siłą w jego bok. W ten sposób miał próbować zepchnąć samochód funkcjonariuszy z autostrady.
Kujawsko-Pomorski Urząd Celno-Skarbowy koordynował działania i wezwał na miejsce policję. Kierowca ciężarówki zdołał jednak sforsować przygotowaną blokadę i kontynuował ucieczkę.
Pojazd został namierzony przez funkcjonariuszy, a następnie odnaleziony na skraju lasu. Ciężarówka była porzucona po uderzeniu w drzewo. Kierowca wysiadł z samochodu i uciekł do pobliskiego kompleksu leśnego.
Podczas przeszukania naczepy mundurowi znaleźli 12 pojemników typu mauzer wypełnionych cieczą. Do sprawdzenia przewożonej substancji wezwano patrol chemiczny Państwowej Straży Pożarnej z Torunia.
Wstępne badania wykazały, że w pojemnikach znajdowały się żrące substancje zasadowe – wodorotlenki. Mogły one stanowić niebezpieczne odpady. Szczegółowe ustalenie rodzaju i pochodzenia zabezpieczonej cieczy wymaga dalszych badań.
W kabinie ciężarówki funkcjonariusze znaleźli dokumenty tożsamości wystawione na różne nazwiska, prawo jazdy oraz znaczną ilość gotówki.
Ustalono także, że kierowca prowadził pojazd bez wymaganej karty kierowcy umieszczonej w tachografie. Wszystkie zabezpieczone przedmioty mogą mieć znaczenie dla dalszego postępowania oraz ustalenia tożsamości mężczyzny.
Krajowa Administracja Skarbowa poinformowała, że trwają intensywne poszukiwania zbiegłego kierowcy. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi policja we współpracy z Kujawsko-Pomorskim Urzędem Celno-Skarbowym.

Zdjęcie 1 z 7

Zdjęcie 2 z 7

Zdjęcie 3 z 7

Zdjęcie 4 z 7

Zdjęcie 5 z 7
Źródło: KAS
Źródło: Lublin112