RAK
    Stąd ruszyła lawina. 46. rocznica Lubelskiego Lipca

    Stąd ruszyła lawina. 46. rocznica Lubelskiego Lipca

    2969 odsłon
    Stąd ruszyła lawina. 46. rocznica Lubelskiego Lipca

    Mija 46 lat od fali przełomowych strajków, które przeszły do historii pod nazwą Lubelskiego Lipca 1980. Z tej okazji w Lublinie odbędą się uroczystości rocznicowe.  O 8:45 na placu przed Dworcem Lublin zostanie otworzona wystawa Instytutu Pamięci Narodowej „Zaczęło się w Lipcu. «Solidarność» w Regionie Środkowo-Wschodnim 1980-1989”. O godzinie 10.00 przed Krzyżem Wdzięczności przy Drodze Męczenników Majdanka zostaną złożone kwiaty. O 11:30 rozpocznie się msza święta w parafii Najświętszego Serca Jezusowego, po której uczestnicy przemaszerują z kościoła przy ul. Kunickiego 128 przed pomnik Doli Kolejarskiej na terenie lubelskiej Lokomotywowni. Tam przewidziano przemówienia i zostaną złożone kwiaty. CZYTAJ:   Bezcenne listy więźnia Majdanka trafiły do muzealnych zbiorów [ZDJĘCIA] – Lubelski Lipiec 80 był spowodowany wieloma czynnikami, a jednym z głównych była podwyżka cen mięsa w zakładowych stołówkach. Do tego dochodziła stale pogarszająca się sytuacja gospodarcza w kraju – mówi historyk dr Konrad Słowiński z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. – Szczególnie dość duże zapóźnienia ekonomiczne, jeżeli chodzi o obszar Lubelszczyzny. Chociażby pensje robotnicze, one były mniejsze niż w zdecydowanej większości województw w Polsce. Do tego dochodziły rosnące problemy życia codziennego, niedobory towarów w sklepach, problemy mieszkaniowe. W zakładowych nie ma ręcznika, nie ma mydła, ciepłej wody. Z tymi problemami nasi obywatele musieli się zmagać i to powodowało falę frustracji, złości.

    Protesty w lipcu 1980 roku rozpoczęły się Świdniku. Jako pierwsi, 8 lipca 1980 roku na wiadomość o podwyżkach mięsa i wędlin w zakładowej stołówce, zaprotestowali pracownicy w Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego „PZL-Świdnik”. W kilka dni strajki objęły całą Lubelszczyznę. W sumie protesty objęły 150 zakładów na Lubelszczyźnie, w tym około 90 w samym Lublinie. 16 lipca w Lokomotywowni rozpoczął się strajk lubelskich kolejarzy. Kolejarze domagali się m.in. podwyżki poborów, zrównania zasiłków rodzinnych z milicją i wojskiem, a także wprowadzenia dodatku drożyźnianego. Pierwszego dnia protestowało tam 800 osób.  Stanęło także kilka zakładów w kraju, a badacze szacują, że w całej Polsce w protestowało ponad 100 tys. ludzi. Domagano się podwyżek płac, wycofania się z podwyżek cen artykułów spożywczych, poprawy warunków pracy oraz możliwości tworzenia niezależnych od władzy związków zawodowych. Robotnicy, nauczeni doświadczeniem z Wybrzeża 1970 roku czy Radomia 1976 roku nie wyszli na ulice, ale zostali w fabrykach. W ten sposób utrudnili władzy ich pacyfikację. Ówczesne komunistyczne władze zgodziły się na ustępstwa, obiecując podwyżki płac i poprawę warunków pracy, a także – tak jak w Lokomotywowni lubelskiej – zgodę na tworzenie niezależnych rad zakładowych. Lubelski Lipiec ‘80 miał bezpośredni wpływ na wydarzenia w sierpniu 1980 roku na Pomorzu i powstanie NSZZ Solidarność. RyK / PaSe / opr. ToMa / WM Fot. Iwona Burdzanowska / archiwum


    Źródło: Polskie Radio Lublin (Radio Lublin)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era