RAK
    Służby ćwiczą ratowanie życia na wodzie. Na Lubelszczyźnie utonęło już 11 osób

    Służby ćwiczą ratowanie życia na wodzie. Na Lubelszczyźnie utonęło już 11 osób

    2765 odsłon
    Lubelskie

    Służby ratownicze w regionie Lubelszczyzny przeprowadzają ćwiczenia z ratowania życia na wodzie. Działania te mają miejsce w kontekście tragicznych statystyk, gdyż w tym regionie utonęło już 11 osób.

    Spis treści

    Ćwiczenia mundurowych nad zalewem

    Przy Posterunku Wodnym nad Zalewem Zemborzyckim w Lublinie odbył się (22.07) briefing poświęcony seminarium szkoleniowemu dla służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo na obszarach wodnych.

    Program obejmował zarówno zajęcia teoretyczne, jak i praktyczne warsztaty na wodzie. Ratownicy ćwiczyli współdziałanie podczas akcji poszukiwawczo-ratowniczych, udzielanie pierwszej pomocy osobom podtopionym oraz wykorzystanie specjalistycznego sprzętu. Celem przedsięwzięcia jest usprawnienie współpracy pomiędzy służbami i skrócenie czasu reakcji podczas rzeczywistych zdarzeń.

    • Bezpieczeństwo naszego Państwa i wysoka odporność obywateli to kompetentne, dobrze wyszkolone i dobrze wyposażone służby mundurowe - podkreśla Krzysztof Komorski, wojewoda lubelski. - W tym przypadku trzy główne filary to spójność działań operacyjnych, komunikacja i łączność oraz medycyna wodna, która wiąże się z wiedzą i umiejętnościami dotyczącymi skutecznego udzielania pierwszej pomocy. Policjanci pełnią służbę nie tylko nad Zalewem Zemborzyckim, ale także na Pojezierzu Łęczyńsko-Włodawskim, w rejonie Włodawy i Zamościa oraz na Wiśle w okolicach Puław. Z kolei straż pożarna dysponuje specjalistyczną grupą wodno-nurkową oraz jedną z najstarszych w Polsce grup sonarowych prowadzących poszukiwania podwodne.

    Tragiczny miesiąc nad wodą

    Statystyki pokazują, że zagrożenie nie jest tylko teorią. Od początku roku na terenie województwa lubelskiego utonęło już 11 osób , a policjanci przeprowadzili 44 interwencje na akwenach.

    Sielankowe letnie widoki i dramatyczne odkrycia. Dwa utonięcia w kilkanaście godzin

    Za nami tragiczna noc. W środę ok. godz. 20 i w czwartek przed godz. 5 rano doszło do utonięć. Choć reakcje na nieszczęście były błyskawiczne, mężczyzn nie udało się uratować.

    Przypomnijmy, że w ciągu ostatniego miesiąca doszło do kilku tragicznych zdarzeń. Wieczorem 22 lipca w Przytocznie świadkowie zauważyli dryfujące po stawie ciało 44-letniego mężczyzny. Dwóch mężczyzn wyciągnęło go na brzeg i prowadziło resuscytację do czasu przyjazdu ratowników, jednak jego życia nie udało się uratować.

    Następnego dnia rano, 23 lipca, w rzece Wieprz w Chlewiskach odnaleziono ciało 70-latka. Okoliczności jego śmierci wyjaśniają policjanci.

    Kolejne utonięcie na Lubelszczyźnie. Nie udało się uratować życia 22-latka

    Policja wyjaśnia sprawę zatonięcia 22-latka w Zalewie Miejskim w Zamościu. Mężczyzna w pewnym momencie wyskoczył z roweru wodnego i samodzielnie nie wypłynął na powierzchnię. Mimo reanimacji jego życi...

    30 czerwca na Zalewie Miejskim w Zamościu zginął 22-letni mieszkaniec miasta. Wypoczywał ze znajomymi na rowerze wodnym i po zjechaniu do wody ze zjeżdżalni zaczął się topić. Mimo szybkiej akcji ratowników WOPR i zespołu pogotowia ratunkowego nie udało się go uratować.

    28 czerwca w zalanym wyrobisku piachu w Gołębiu pod wodą zniknął 23-latek. Świadkowie rozpoczęli poszukiwania jeszcze przed przyjazdem służb. Mężczyzna został wydobyty z wody i trafił do szpitala, jednak zmarł mimo prowadzonej reanimacji.

    Tego samego dnia tragiczny finał miał również wypoczynek nad jeziorem w powiecie lubartowskim. 61-letni mężczyzna skoczył z pomostu do wody i nie wypłynął na powierzchnię. Ratownicy prowadzili resuscytację, jednak jego życia nie udało się uratować.

    Tragiczny finał wypoczynku nad wodą. Życia 23-latka nie udało się uratować

    Tragiczny finał niedzielnego wypoczynku nad wodą w woj. lubelskim. 23-letni mężczyzna nie żyje po zdarzeniu, do którego doszło na dzikim kąpielisku w Gołębiu w powiecie puławskim.

    Jak zachować bezpieczeństwo nad wodą?

    Szukając ochłody nad akwenami pamiętajmy, że woda to żywioł i nie wybacza błędów. Dlatego zwracamy się do wszystkich z gorącym apelem o rozsądek i ostrożność. Wypoczywając nad wodą pamiętajmy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa:

    Korzystaj z kąpielisk strzeżonych, oznakowanych i nadzorowanych przez ratownika,

    nigdy nie wchodź do wody rozgrzany - zawsze najpierw schłodź ciało,

    nie wchodź do wody po spożyciu alkoholu,

    korzystając z jednostek pływających bądź trzeźwy,

    nawet na chwilę nie spuszczaj z oczu dzieci, którymi się opiekujesz,

    korzystaj z bojek asekuracyjnych i kamizelek ratunkowych.

    Widząc, że ktoś tonie lub ma problem - natychmiast reaguj, dzwoń na numer 112.

    Skoczył z pomostu i nie wypłynął. Życia mężczyzny nie udało się uratować

    Do tragicznego zdarzenia doszło w niedzielny wieczór nad jeziorem Gumienek w gminie Uścimów. 61-letni mieszkaniec powiatu lubartowskiego skoczył z pomostu do wody i już z niej nie wypłynął. Pomimo szy...


    Źródło: Zamość Nasze Miasto

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era