Seniorka z Chełma straciła 95 tysięcy złotych po rozmowie z fałszywym prokuratorem
Agnieszka Pastuszak-Maksim
Dzisiaj, 12:00
Źródło: KMP w Chełmie
Zdjęcie ilustracyjne Źródło: Wygenerowane przez AI
Fałszywy prokurator i kosztowna pułapka
Do oszustwa doszło w Chełmie w ubiegłym tygodniu. 87-letnia kobieta straciła 95 tysięcy złotych po rozmowie telefonicznej z osobą podszywającą się pod prokuratora. Przestępca przekonał seniorkę, że bierze udział w rzekomej akcji wymierzonej w grupę obracającą fałszywymi pieniędzmi.
Według relacji kobiety usłyszała w słuchawce, że nawet gotówka, którą otrzymywała jako świadczenie emerytalne, może być nieprawdziwa. W ten sposób oszust wzbudził w niej niepokój i skłonił do działania pod presją czasu.
Jak doszło do przekazania pieniędzy?
Seniorka, wierząc w prawdziwość przedstawionej historii, zebrała gotówkę, którą miała w domu, a następnie wypłaciła kolejną część oszczędności z banku. Wszystkie pieniądze spakowała i przekazała mężczyźnie, który przyszedł po odbiór.
Zgodnie z zapewnieniami rozmówcy gotówka miała zostać sprawdzona pod kątem autentyczności i zwrócona następnego dnia. Kiedy jednak kontakt z rzekomym prokuratorem nagle się urwał, a pieniędzy nikt nie oddał, kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa.
Mechanizm działania sprawców
Ta sprawa pokazuje, jak skutecznie przestępcy wykorzystują socjotechnikę, strach i presję czasu . Podszywanie się pod przedstawicieli instytucji publicznych ma uwiarygodnić historię i skłonić ofiarę do szybkiej, nieprzemyślanej decyzji.
Oszust buduje atmosferę zagrożenia, sugeruje udział w tajnej akcji i przekonuje, że natychmiastowe działanie jest konieczne. W takich warunkach łatwo stracić czujność, zwłaszcza gdy rozmówca mówi pewnie i odwołuje się do autorytetu urzędu.
Policja apeluje o ostrożność
Kobieta w piątek (17 lipca) zgłosiła sprawę na policję. Prowadzone są poszukiwania sprawców. Służby przypominają, by w przypadku podobnych telefonów zachować spokój i nie przekazywać pieniędzy obcym osobom.
Jak się chronić przed podobnym oszustwem
Nigdy nie należy ufać osobie, która przez telefon żąda wypłaty oszczędności, przekazania gotówki kurierowi lub udziału w rzekomej akcji policyjnej czy prokuratorskiej. Funkcjonariusze i prokuratorzy nie prowadzą takich działań z udziałem przypadkowych osób i nie odbierają od nich pieniędzy do weryfikacji.
Każdy telefon wywołujący silne emocje powinien wzbudzić szczególną ostrożność. Chwila namysłu, rozmowa z rodziną i szybka konsultacja z policją mogą uchronić przed utratą dorobku całego życia.
Napisz komentarz
Źródło: Super Tydzień Chełmski