RAK
    Pyszne.pl zmienia zasady gry. „Mam małe dzieci. Utrzymuję swoją rodzinę”

    Pyszne.pl zmienia zasady gry. „Mam małe dzieci. Utrzymuję swoją rodzinę”

    1845 odsłon
    Lubelskie

    Pyszne.pl is implementing new operational rules, which are described as 'changing the rules of the game.' These changes are raising concerns among individuals who depend on the platform for their livelihood, especially those supporting families.

    Spis treści

    Wielkie zwolnienia w jednej z firm. W grę wchodzi nawet kilka tysięcy osób

    Nawet 5 tys. osób może stracić pracę w Pyszne.pl. Pracownicy mają otrzymać inne warunki zatrudnienia. Według kurierów i związkowców, dużo gorsze niż obecnie. Mogą zarabiać nawet poniżej gwarantowanego...

    Jedni przejdą do partnerów flotowych, inni poszukają nowej pracy

    Maciej jako kurier Pyszne.pl pracuje od 2019 roku. Początkowo łączył tę pracę ze studiami, jednak od ponad półtora roku jest ona jego jedynym źródłem dochodu. Jak opowiada, przez lata model pracy kurierów zmieniał się. Początkowo firma oferowała umowy zlecenia ze stawką godzinową, która była podnoszona wraz ze zmianami ustawowych stawek minimalnych. Do tego dochodziły bonusy za liczbę zrealizowanych zamówień oraz rekompensata za korzystanie z własnego pojazdu.

    – Jeżeli kurier zrealizował, załóżmy, 200 dostaw, to zawsze mógł liczyć na jakieś kilkaset złotych dodatku netto do wypłaty – mówi Maciej. Kurierzy korzystali także z własnych rowerów, skuterów czy samochodów. Początkowo otrzymywali za to ryczałt, a w ostatnim czasie rozliczenie zmieniło się na stawkę kilometrową. Kurier z Lublina podkreśla, że w okresach największego ruchu, między innymi w czasie świąt, sylwestra czy walentynek, jego miesięczne zarobki wynosiły około 8-9 tys. zł brutto.

    Dostawcy obawiają się zmian i niższych zarobków

    Teraz sytuacja ma się zmienić. W związku z decyzją Takeaway Express Poland o zakończeniu współpracy z dotychczasowymi kurierami w modelu Scoober, kurierzy mają przejść do zewnętrznych partnerów flotowych.

    – Tej stawki godzinowej prawdopodobnie już nie będzie i związanych z tym bonusów prawdopodobnie też nie, co znacząco wpłynie na sytuację moją czy innych kurierów – podkreśla. W Lublinie zmiana może dotyczyć około 80 kurierów. Jak twierdzi Maciej, część z nich otrzymała już wiadomości SMS oraz propozycje przejścia do partnerów flotowych. Obawiają się oni jednak, że nowy model może oznaczać nie tylko niższe zarobki, ale również większą niepewność.

    – Każdy z nas musi teraz się zdecydować, czy chce pójść do partnera i zarabiać w rezultacie mniej i płacić jeszcze za rozliczenia z aplikacji, czy całkowicie zrezygnować z tej pracy i po prostu poszukać sobie jakiegoś innego zajęcia – mówi. Maciej podkreśla, że kurierzy mają różne sytuacje życiowe. Są wśród nich studenci, osoby dorabiające do etatu, ale także ludzie, dla których dostawy są podstawowym źródłem utrzymania.

    – Ja jestem w tej sytuacji, że utrzymuję swoją rodzinę. Mam małe dzieci. Są osoby, które też są w podobnej sytuacji – mówi. Jak dodaje, nastroje wśród kurierów są raczej pełne obaw. Jego zdaniem część osób może nie zaakceptować nowych warunków i odejść z pracy.

    – Jesteśmy przeciwni tym zmianom i obawiamy się, że niestety będzie to duży spadek jakości oferowanych usług – twierdzi. Kurierzy już szukają nowej pracy

    Sam Maciej już rozgląda się za innym zatrudnieniem. Szuka przede wszystkim stabilnej pracy na pełen etat i umowy o pracę. Nie wyklucza jednak, że nadal będzie dorabiał jako kurier.

    – Rozglądam się za alternatywną pracą. Składam CV w miejsca, gdzie jest stabilność z umową. Chciałbym jednak zostawić sobie tę pracę jako opcję awaryjną na ewentualne dorobienie już do etatu i sprawdzenie, jak będziemy pracować na warunkach u partnera flotowego – mówi. Część kurierów rozważa również skierowanie sprawy do Państwowej Inspekcji Pracy. Maciej mówi, że wśród pracowników pojawiają się wątpliwości dotyczące charakteru wykonywanej pracy i wydawanych poleceń.

    – Były nam wydawane polecenia służbowe mające znamiona stosunku pracy, umowy o pracę – mówi. Według niego niektórzy kurierzy złożyli już zawiadomienia do inspekcji pracy. Kolejne osoby również rozważają taki krok, a w dalszej perspektywie część pracowników może zdecydować się na drogę cywilną. Jak wynika z informacji przekazanych przez kuriera, w Lublinie zmiany mogą dotyczyć około 80 osób.


    Źródło: Kraśnik Nasze Miasto

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era