
fot. Unsplash.com Pracodawcy szykują się na nową erę migracji. Co czwarta polska firma rozważa zatrudnienie pracowników zza granicy. Choć według danych ZUS wśród zatrudnianych cudzoziemców nadal dominują obywatele Ukrainy, przedsiębiorcy już dziś dywersyfikują źródła rekrutacji. Firmy otwierają si
10 lipca 2026
fot. Unsplash.com
Pracodawcy szykują się na nową erę migracji. Co czwarta polska firma rozważa zatrudnienie pracowników zza granicy.
Choć według danych ZUS wśród zatrudnianych cudzoziemców nadal dominują obywatele Ukrainy, przedsiębiorcy już dziś dywersyfikują źródła rekrutacji. Firmy otwierają się m.in. na kandydatów z Azji, Kaukazu czy Ameryki Południowej.
O tym, dlaczego zaczynają dominować inne kierunki, mówi Monika Banyś-Bator, rzeczniczka prasowa Personnel Service.
Największymi barierami w przyjmowaniu pracowników zza granicy ciągle pozostają trudności językowe i różnice kulturowe. Oprócz tego, firmy wskazują także m.in. na wysokie koszty zatrudnienia oraz złożoność formalności związanych z legalizacją pracy. W obliczu tego coraz więcej przedsiębiorstw decyduje się na współpracę z agencjami zatrudnienia. Według danych na taki krok postawiło już 67% dużych polskich firm.
Julia Ziemińska
Źródło: Akademickie Radio Centrum Lublin