
Do zdarzenia doszło we wtorek, 14 lipca, na ul. Świętoduskiej w Lublinie. Po godzinie 19, w rejonie skrzyżowania z ul. Staszica zderzyły się dwa samochody osobowe: Skoda i Toyota. Oba wykonywały przewóz osób. Kierujący Toyotą mężczyzna jadąc w kierunku ul. Królewskiej zatrzymał się przed przejściem
Dwa auta, Skoda i Toyota, zderzyły się wczoraj wieczorem w centrum Lublina. Oba wykonywały przewóz osób. Jak się okazało, sprawczyni kolizji dopiero rozpoczynała swoją karierę w tym zawodzie.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 14 lipca, na ul. Świętoduskiej w Lublinie. Po godzinie 19, w rejonie skrzyżowania z ul. Staszica zderzyły się dwa samochody osobowe: Skoda i Toyota. Oba wykonywały przewóz osób.
Kierujący Toyotą mężczyzna jadąc w kierunku ul. Królewskiej zatrzymał się przed przejściem dla pieszych. Zaskoczyło to poruszającą się za nim Skodą kobietę. Nie zdołała ona wyhamować i wjechała w tył pojazdu.
Na szczęście nikt nie doznał obrażeń ciała. Z uwagi, że nie było żądnych wątpliwości do do winy, uczestnicy kolizji postanowili porozumieć się bez udziału policji.
Jak nam przekazano, kierująca Skodą kobieta dopiero rozpoczynała swoją karierę w tym zawodzie. Co więcej, wykonywała swój pierwszy kurs. Do celu nie zdołała jednak dojechać.

Zdjęcie 1 z 5

Zdjęcie 2 z 5

Zdjęcie 3 z 5

Zdjęcie 4 z 5

Zdjęcie 5 z 5
Źródło: Lublin112