Lubelska policja uchyliła rąbka tajemnicy, pokazując, na czym polega praca w strukturach mundurowych, z jakiego sprzętu korzystają funkcjonariusze oraz jakich technik używają, by zatrzymywać przestępców. Na Placu Teatralnym w Lublinie odbył się piknik „Na niebiesko”. ZOBACZ ZDJĘCIA:
– To ważne, by wszyscy mieli świadomość, jakie zadania wykonujemy i jaki sprzęt do tego wykorzystujemy – mówił rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie podinspektor Andrzej Fijołek. – Można wejść do każdego radiowozu, wsiąść na policyjny motocykl, są stoiska z wyposażeniem, między innymi oddziałów prewencji. Jest też służba kontrterrorystyczna z wyposażeniem bojowym. CZYTAJ: Żniwa jak za dawnych lat w lubelskim skansenie [ZDJĘCIA] – Prezentujemy sprzęt, który nasza jednostka wykorzystuje w czasie kontaktu z agresywnym tłumem. To różnego rodzaju miotacze gazu, miotacze amunicji niepenetracyjnej, która nie robi poważnej krzywdy, a pozwala nam skutecznie działać w czasie takich wydarzeń – mówił komisarz Paweł Przytuła z Oddziału Prewencji Policji w Lublinie.
W czasie imprezy zorganizowano pokazy: obezwładniania i zatrzymania przestępcy oraz neutralizacji niebezpiecznego przedmiotu przy użyciu robota pirotechnicznego. Dodatkowo swoje umiejętności prezentował pies bojowy Benji. Z kolei specjaliści w dziedzinie kryminalistyki prezentują techniki ujawniania i zabezpieczania śladów. InYa / opr. ToMa Fot. Magdalena Michalew