RAK
    Ogień w kuźniach nie gaśnie. Dziś finał Ogólnopolskich Spotkań Kowali w Wojciechowie

    Ogień w kuźniach nie gaśnie. Dziś finał Ogólnopolskich Spotkań Kowali w Wojciechowie

    1203 odsłon
    Ogień w kuźniach nie gaśnie. Dziś finał Ogólnopolskich Spotkań Kowali w Wojciechowie

    Ismena Cieśla

    Dzisiaj, 16:10

    To właśnie Ogólnopolskie Warsztaty Kowalskie są fundamentem całego przedsięwzięcia. W tym roku uczestniczy w nich 16 osób z różnych regionów Polski – od Lubelszczyzny i Mazowsza, przez województwa świętokrzyskie i łódzkie, aż po północ kraju.

    – W tym roku mieliśmy 16 uczestników naszych Ogólnopolskich Warsztatów Kowalskich. To już 32. edycja i przez te lata wykształciliśmy ponad 500 osób. Są to osoby z całej Polski, które na co dzień wykonują różne zawody. Część z nich dopiero stoi przed wyborem studiów czy szkoły, ale wszystkich łączy pasja do kowalstwa – mówi Agnieszka Gąska, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Wojciechowie. Jak podkreśla, dla wielu uczestników udział w warsztatach jest początkiem zawodowej drogi.

    Wojciechów od lat jest stolicą kowalstwa

    Dlaczego właśnie niewielki Wojciechów stał się najważniejszym miejscem spotkań polskich kowali?

    – Dlatego, że od ponad 30 lat to się odbywa właśnie w Wojciechowie. Jest tutaj kuźnia przy drodze, dostępna zarówno dla klientów, jak i turystów. To już tradycja. Co roku odbywają się Ogólnopolskie Spotkania Kowali i letnie warsztaty, na które przyjeżdżają osoby z całej Polski, żeby uczyć się zawodu – mówi Roman Czerniec, kowal z Wojciechowa. Historia wydarzenia sięga lat 80. XX wieku, kiedy właśnie tutaj zorganizowano pierwsze ogólnopolskie konkursy kucia artystycznego. Z czasem wokół tej tradycji powstało Muzeum Kowalstwa oraz Aleja Zasłużonych Kowali, upamiętniająca osoby, które przez lata budowały markę Wojciechowa jako stolicy tego rzemiosła.

    "Kowalstwo nie zginie w Polsce"

    Choć jeszcze kilkadziesiąt lat temu wydawało się, że zawód kowala odchodzi do historii, dziś – zdaniem rzemieślników – przeżywa renesans.

    – Kiedy miałem 16 lat i zaczynałem pracę, kuźnie na wsiach znikały. Starsi kowale odchodzili, a zawód się kończył. Ale dzięki takim spotkaniom i warsztatom kowalstwo w Polsce się odbudowuje. Uczniowie, którzy 20 lat temu uczyli się w Wojciechowie, dziś sami są mistrzami i startują w konkursach – podkreśla Roman Czerniec. I dodaje krótko:

    – Kowalstwo nie zginie w Polsce.

    Konkursy, koncerty i widowiskowe pokazy

    Niedzielny program rozpoczęła msza święta w intencji kowali, po której uczestnicy przeszli korowodem pod Wieżę Ariańską. Na odwiedzających czekają jeszcze konkursy dla publiczności, prezentacje wyrobów kowalskich oraz kiermasz rzemiosła.

    Na scenie wystąpili Orkiestra Dęta z Wojciechowa, Kapela Wojciechowska, Andrzej Rybiński oraz zespół Gdzie Diabeł nie Może. Zwieńczeniem XXI Ogólnopolskich Spotkań Kowali będzie wieczorny koncert grupy Big Cyc.


    Źródło: Dziennik Wschodni

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?