Obiecywali szybki zarobek w sieci. 30-latek z powiatu krasnostawskiego dał się nabrać i stracił
Agnieszka Pastuszak-Maksim
Dzisiaj, 13:00
Źródło: KPP w Krasnymstawie
Źródło: KPP w Krasnymstawie
Łatwy zarobek okazał się oszustwem
Kolejna osoba padła ofiarą internetowych oszustów. Tym razem 30-letni mieszkaniec powiatu krasnostawskiego zaufał reklamie w mediach społecznościowych, która obiecywała szybki i prosty zarobek za wykonywanie zadań online. Zamiast zysku mężczyzna stracił 9 908 złotych .
Z relacji pokrzywdzonego wynika, że natrafił on na ofertę zarabiania pieniędzy za oglądanie filmów. Po wejściu na wskazaną stronę podał swoje dane osobowe i kontaktowe. Następnie przez internetowe komunikatory został skierowany do osoby przedstawiającej się jako jego opiekun, która prowadziła go przez kolejne etapy rzekomego programu zarobkowego.
Najpierw drobne zyski, potem coraz wyższe wpłaty
Początkowe zadania polegały na wykonywaniu prostych czynności, między innymi dodawaniu wskazanych produktów do koszyka na platformie zakupowej. Za ich realizację mężczyzna otrzymywał niewielkie wynagrodzenie. Taki mechanizm miał wzbudzić zaufanie i przekonać go, że bierze udział w legalnym przedsięwzięciu.
Z czasem oszuści zaczęli nakłaniać 30-latka do wpłacania pieniędzy na wskazany wirtualny portfel za pomocą kodów BLIK. Po pierwszych transakcjach otrzymywał zwrot środków wraz z małym zyskiem, co jeszcze bardziej uwiarygodniło cały proceder.
Fałszywe blokady i pretekst do kolejnych przelewów
Kolejne zadania wymagały jednak coraz większych wpłat. Sprawcy tłumaczyli, że są one konieczne do odblokowania środków zgromadzonych na wirtualnym koncie, sfinalizowania inwestycji albo zakończenia procedury wypłaty pieniędzy. Gdy mężczyzna przekazywał następne kwoty, otrzymywał informacje o rzekomych błędach, blokadach konta i potrzebie wykonania kolejnych płatności.
Dopiero gdy zażądano od niego wpłaty następnych kilku tysięcy złotych, zorientował się, że padł ofiarą oszustwa. W sumie stracił niemal dziesięć tysięcy złotych.
Na co uważać w podobnych sytuacjach?
Ta sprawa pokazuje, że przestępcy często budują wiarygodność stopniowo. Najpierw proponują proste zadania i wypłacają niewielkie kwoty, aby wzbudzić poczucie bezpieczeństwa. Później pojawia się presja na dokonywanie coraz większych wpłat pod różnymi pretekstami
Źródło: Super Tydzień Chełmski