
Nowe obowiązki dla branży hotelarskiej Właściciele i zarządcy obiektów hotelarskich muszą dostosować lokale do nowych przepisów przeciwpożarowych. Od 30 czerwca 2026 r. pomieszczenia, w których świadczone są usługi hotelarskie, powinny być wyposażone w autonomiczne czujki dymu. Obowiązek dotyczy m.i
Od 30 czerwca 2026 r. obiekty świadczące usługi hotelarskie muszą spełniać nowe wymogi przeciwpożarowe. W lokalach i pomieszczeniach przeznaczonych dla gości obowiązkowe stały się autonomiczne czujki dymu, a w określonych przypadkach również czujki tlenku węgla. Zmiana ma zwiększyć bezpieczeństwo turystów i osób korzystających z noclegów.
Właściciele i zarządcy obiektów hotelarskich muszą dostosować lokale do nowych przepisów przeciwpożarowych. Od 30 czerwca 2026 r. pomieszczenia, w których świadczone są usługi hotelarskie, powinny być wyposażone w autonomiczne czujki dymu.
Obowiązek dotyczy m.in. pomieszczeń mieszkalnych i jednostek mieszkalnych wykorzystywanych do świadczenia usług hotelarskich. W praktyce oznacza to, że nowe wymogi obejmują nie tylko klasyczne hotele, lecz także inne formy zakwaterowania, w których przyjmowani są goście.
W określonych przypadkach konieczne jest również zamontowanie autonomicznych czujek tlenku węgla. Dotyczy to przede wszystkim pomieszczeń, w których odbywa się proces spalania paliwa stałego, ciekłego lub gazowego.
Nowe regulacje wynikają z rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 21 listopada 2024 r., które zmieniło przepisy dotyczące ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów. Rozporządzenie zostało ogłoszone w Dzienniku Ustaw 22 listopada 2024 r.
Dla części już funkcjonujących obiektów przewidziano okresy przejściowe. W przypadku lokali i pomieszczeń wykorzystywanych do świadczenia usług hotelarskich termin dostosowania upłynął 30 czerwca 2026 r.
Nowe budynki i obiekty oddawane do użytkowania muszą spełniać te wymogi już od momentu rozpoczęcia użytkowania.
Autonomiczne czujki dymu i tlenku węgla mają umożliwić szybsze wykrycie zagrożenia i wcześniejszą reakcję. Ma to szczególne znaczenie w miejscach noclegowych, gdzie goście często nie znają układu budynku, dróg ewakuacyjnych ani specyfiki instalacji technicznych.
Szczególnie niebezpieczny jest tlenek węgla, potocznie nazywany czadem. To gaz bezbarwny i bezwonny, którego człowiek nie jest w stanie wykryć zmysłami. Czujka może zaalarmować użytkowników pomieszczenia w momencie, gdy szybka ewakuacja i wezwanie pomocy są kluczowe dla bezpieczeństwa.
Do objawów zatrucia tlenkiem węgla należą m.in. ból i zawroty głowy, duszność, senność, osłabienie, przyspieszone tętno oraz utrata świadomości. W razie podejrzenia zatrucia należy natychmiast przewietrzyć pomieszczenie, ewakuować osoby znajdujące się w budynku i wezwać pomoc, dzwoniąc pod numer 112.
Przepisy przewidują także obowiązek montażu autonomicznych czujek w mieszkaniach użytkowanych przed 23 grudnia 2024 r. W tym przypadku termin wejścia obowiązku w życie wyznaczono na 1 stycznia 2030 r.
Oznacza to, że właściciele mieszkań mają więcej czasu na dostosowanie lokali, jednak służby zachęcają, aby nie zwlekać z montażem urządzeń poprawiających bezpieczeństwo.
Dla branży hotelarskiej nowe przepisy oznaczają konieczność dopilnowania standardów bezpieczeństwa w każdym pomieszczeniu przeznaczonym dla gości. To także ważny sygnał dla turystów, którzy coraz częściej zwracają uwagę nie tylko na cenę i lokalizację noclegu, ale również na bezpieczeństwo pobytu.
Montaż czujek to stosunkowo proste rozwiązanie techniczne, które może mieć kluczowe znaczenie w sytuacji zagrożenia. Właściciele obiektów powinni również pamiętać o regularnych przeglądach kominów, instalacji wentylacyjnej i gazowej oraz o zapewnieniu prawidłowego dopływu świeżego powietrza.
Nowe przepisy mają jeden zasadniczy cel: ograniczyć ryzyko tragedii i zwiększyć poziom ochrony osób przebywających w budynkach, w których świadczone są usługi noclegowe.
Źródło: Ministerstwo Sportu i Turystyki
Źródło: Lublin112