
Chwile grozy przeżyli mieszkańcy jednego z domów jednorodzinnych w miejscowości Podosie (gmina Krzywda). W czwartkowy wieczór, 16 lipca, służby ratunkowe zostały postawione w stan gotowości po zgłoszeniu dotyczącym domniemanego ulatniania się gazu.
Zgłoszenie wpłynęło do stanowiska kierowania tuż po godzinie 22:00. Na miejsce natychmiast skierowano odpowiednie siły. Do akcji ruszyli druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Podosiu , zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Łukowie oraz pogotowie gazowe.
Po przybyciu pod wskazany adres ratownicy zabezpieczyli teren i przystąpili do szczegółowego sprawdzenia budynku. Do lokalizacji ewentualnego wycieku wykorzystano specjalistyczny detektor gazowy.
Na szczęście, po dokładnym przeanalizowaniu atmosfery wewnątrz pomieszczeń, strażacy mogli odetchnąć z ulgą. Pomiary urządzeń pomiarowych nie wykazały obecności gazu ani żadnego innego realnego zagrożenia dla zdrowia i życia mieszkańców.
Dla pewności cały budynek został dokładnie przewietrzony. Po potwierdzeniu, że sytuacja jest w pełni bezpieczna, służby zakończyły swoje działania i powróciły do baz.
Choć tym razem skończyło się jedynie na strachu, strażacy przypominają, że w przypadku podejrzenia wycieku gazu liczy się każda sekunda, a szybka reakcja mieszkańców i wezwanie służb to podstawa bezpieczeństwa.
Obserwuj nas na Google News