RAK
    Nietrzeźwy 53-latek przyjechał po alkohol. Miał sądowy zakaz prowadzenia

    Nietrzeźwy 53-latek przyjechał po alkohol. Miał sądowy zakaz prowadzenia

    592 odsłon
    Nietrzeźwy 53-latek przyjechał po alkohol. Miał sądowy zakaz prowadzenia

    W niedzielne popołudnie dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej otrzymał zgłoszenie dotyczące kierowcy osobowej Toyoty. Z przekazanych informacji wynikało, że mężczyzna mógł znajdować się pod wpływem alkoholu. 53-latek przyjechał na jedną z bialskich stacji paliw, gdzie chciał kupić ko

    Zachowanie kierowcy Toyoty na jednej ze stacji paliw w Białej Podlaskiej zwróciło uwagę świadka, który powiadomił policję. 53-latek miał przyjechać po kolejny alkohol, a następnie wrócić do samochodu. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna był objęty sądowym zakazem kierowania pojazdami i miał cofnięte uprawnienia. Grozi mu do pięciu lat więzienia.

    W niedzielne popołudnie dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej otrzymał zgłoszenie dotyczące kierowcy osobowej Toyoty. Z przekazanych informacji wynikało, że mężczyzna mógł znajdować się pod wpływem alkoholu.

    53-latek przyjechał na jedną z bialskich stacji paliw, gdzie chciał kupić kolejny trunek. Podczas pobytu na stacji zbił alkohol, po czym wrócił do samochodu. Właśnie tam zastali go wezwani na miejsce policjanci. W pojeździe znajdowała się również nietrzeźwa pasażerka.

    – Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, pomimo sądowego zakazu odpowie 53-latek zatrzymany przez bialskich mundurowych. Zachowanie mężczyzny na terenie stacji paliw zwróciło uwagę świadka, który zaalarmował policjantów. Nieodpowiedzialny kierowca przyjechał bowiem po zakup kolejnego trunku, który w trakcie pobytu na stacji zbił. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności – przekazała nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla z Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej.

    Zaprzeczał, że prowadził samochód

    Podczas rozmowy z funkcjonariuszami 53-latek, który siedział za kierownicą Toyoty, stanowczo zaprzeczał, aby tego dnia prowadził samochód. Policjanci szybko zweryfikowali jednak jego dane.

    Okazało się, że na koncie mężczyzny figuruje aktywny sądowy zakaz kierowania pojazdami. Wobec 53-latka wydana została również decyzja administracyjna o cofnięciu uprawnień.

    Od kierowcy wyczuwalna była wyraźna woń alkoholu. Również jego zachowanie wskazywało, że może znajdować się pod jego silnym wpływem. Od mężczyzny pobrano krew do badań na zawartość alkoholu.

    Toyota została odholowana na parking strzeżony, natomiast 53-latek trafił do policyjnego aresztu.

    Przyznał się do winy

    Następnego dnia mężczyzna usłyszał zarzuty i przyznał się do winy. Będzie odpowiadał za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niestosowanie się do wyroku sądu.

    Za popełnione czyny grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

    Policja podkreśla, że zatrzymanie kierowcy było możliwe dzięki reakcji osoby, która zauważyła jego niepokojące zachowanie.

    – Dziękujemy zgłaszającej za obywatelską postawę. Powinna być ona przykładem dla innych, bo właśnie w ten sposób, razem dbamy o wspólne bezpieczeństwo. Jej reakcja pozwoliła na wyeliminowanie pijanego kierowcy. Pamiętajmy: Nietrzeźwi za kierownicą stanowią śmiertelne zagrożenie zarówno dla siebie jak też innych uczestników ruchu – zaznaczyła nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla.

    Źródło: Policja Biała Podlaska


    Źródło: Lublin112

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?