
Wiceprezes zarządu Motoru Lublin Łukasz Jabłoński ujawnił na platformie X, że na początku lipca złożył Górnikowi Łęczna propozycję partnerskiej współpracy i opublikował projekt porozumienia. Górnik Łęczna stanowczo zaprzecza – twierdząc, że żadna propozycja do klubu nie dotarła. Dotarliśmy do
Ważny temat? Prześlij newsa!
Wiceprezes Motoru Lublin twierdzi, że na początku lipca zaproponował Górnikowi Łęczna partnerstwo. Klub z Łęcznej zaprzecza – i zapewnia, że pozostaje w pełni niezależny. W tle wejście LW Bogdanka do grona sponsorów Motoru.
Kibice na trybunach Areny Lublin na meczu Motoru
fot. Motor Lublin
Wiceprezes zarządu Motoru Lublin Łukasz Jabłoński ujawnił na platformie X, że na początku lipca złożył Górnikowi Łęczna propozycję partnerskiej współpracy i opublikował projekt porozumienia. Górnik Łęczna stanowczo zaprzecza – twierdząc, że żadna propozycja do klubu nie dotarła. Dotarliśmy do treści dokumentu i sprawdziliśmy, co tak naprawdę przewidywał.
Motor rezygnuje z rezerw – i szuka partnerów
Kilka dni temu Motor Lublin poinformował oficjalnie, że drużyna rezerw nie przystąpi do rozgrywek IV ligi lubelskiej w sezonie 2026/2027. Decyzja wynika z przyjęcia nowej strategii rozwoju młodzieży.
W miejsce dotychczasowego modelu rezerw klub zamierza wdrożyć program klubów partnerskich rywalizujących na szczeblu centralnym. To tam – jak tłumaczy Motor – najzdolniejsi wychowankowie mają zdobywać doświadczenie w piłce seniorskiej na wymagającym poziomie.
– Priorytetem klubu pozostaje budowanie silnej akademii i konsekwentne zasilanie pierwszej drużyny zawodnikami wychowanymi w Motorze Lublin – czytamy w oficjalnym komunikacie klubu. Jabłoński publikuje dokument, Górnik zaprzecza
W tym kontekście wiceprezes Łukasz Jabłoński opublikował na platformie X informację, że na początku lipca zwrócił się do Górnika Łęczna z propozycją współpracy na zasadach partnerskich. Do wpisu dołączył projekt porozumienia, które miało zostać przesłane do klubu z Łęcznej.
Górnik Łęczna odpowiedział jednak jednoznacznie. W opublikowanym oświadczeniu zarząd klubu poinformował, że żadna propozycja ani projekt umowy dotyczący takiej współpracy do klubu nie wpłynęły. Klub podkreślił, że nie prowadzi żadnych rozmów w sprawie porozumienia, które czyniłoby z Górnika klub filialny lub zależny od Motoru Lublin.
– Górnik Łęczna jest samodzielnym klubem piłkarskim, realizującym własną strategię sportową i organizacyjną – zaznaczył zarząd w oświadczeniu. Co przewiduje projekt porozumienia?
Projekt porozumienia o współpracy między Motorem Lublin a Górnikiem Łęczna przewidywał współpracę opartą na równych i partnerskich zasadach – z wyraźnym zastrzeżeniem, że Motor nie nabywa prawa do ingerencji w suwerenne decyzje Górnika dotyczące działalności sportowej i organizacyjnej. Analogiczny zapis dotyczył Górnika względem Motoru.
Głównym przedmiotem planowanej współpracy jest wymiana wiedzy w zakresie piłki nożnej oraz zainteresowanie transferami czasowymi zawodników . Szczegółowe warunki finansowe określono następująco:
transfery czasowe miały być nieodpłatne , na okres jednego sezonu z możliwością skrócenia o jedną rundę
klub odstępujący zawodnika pokrywałby jego wynagrodzenie w pełnej wysokości
klub pozyskujący nabywałby prawo do 1 procent zysku z ewentualnego transferu definitywnego zawodnika
Porozumienie przewiduje również wzajemne delegowanie członków sztabów szkoleniowych oraz organizację meczów towarzyskich i turniejów między drużynami.
Projekt porozumienia
Bogdanka dołączy do sponsorów Motoru
Dodatkowego kontekstu całej sprawie dostarcza informacja, którą udało nam się ustalić. LW Bogdanka – dotychczasowy sponsor strategiczny Górnika Łęczna – w nadchodzącym sezonie zasili grono głównych sponsorów Motoru Lublin.
Zarząd Górnika Łęczna zaznaczył w swoim oświadczeniu, że pozostaje w kontakcie ze sponsorem strategicznym, który potwierdził brak akceptacji dla rozwiązań godzących w niezależność i tożsamość klubu.
Dodaj opinię
Redaktor naczelny Spotted Lublin, związany z portalem od jego powstania w 2016 roku. Na co dzień śledzi to, czym żyje miasto – od zdarzeń drogowych, przez miejskie inwestycje, po historie mieszkańców. Specjalizuje się w sprawach codziennych, które realnie wpływają na życie lokalnej społeczności. Jego materiały były wielokrotnie cytowane przez ogólnopolskie media, m.in. Onet, Interię i RMF24. Zna Lublin od podszewki – i stara się, by mieszkańcy byli zawsze na bieżąco.
Pozostałe teksty autora
Źródło: Spotted Lublin