RAK
    Leśne owoce mogą przenosić groźnego pasożyta. Bąblowica rozwija się latami bez objawów

    Leśne owoce mogą przenosić groźnego pasożyta. Bąblowica rozwija się latami bez objawów

    442 odsłon
    Leśne owoce mogą przenosić groźnego pasożyta. Bąblowica rozwija się latami bez objawów

    Hasło „Zawsze myj leśne owoce!” nie jest przesadą. Bąblowica to niebezpieczna choroba pasożytnicza, którą wywołują larwy tasiemców z rodzaju Echinococcus. Do organizmu człowieka mogą dostać się wraz ze skażoną żywnością, wodą lub ziemią, a także przez brudne ręce po kontakcie ze zwierzętami albo ich

    Jagody, maliny, jeżyny i grzyby zebrane w lesie mogą być zanieczyszczone jajami tasiemca wywołującego bąblowicę. Choroba często przez wiele lat nie daje żadnych objawów, a rozwijające się w organizmie larwy mogą uszkadzać między innymi wątrobę i płuca. Ryzyko zakażenia można jednak znacznie ograniczyć, przestrzegając kilku prostych zasad higieny.

    Hasło „Zawsze myj leśne owoce!” nie jest przesadą. Bąblowica to niebezpieczna choroba pasożytnicza, którą wywołują larwy tasiemców z rodzaju Echinococcus. Do organizmu człowieka mogą dostać się wraz ze skażoną żywnością, wodą lub ziemią, a także przez brudne ręce po kontakcie ze zwierzętami albo ich sierścią.

    Głównymi żywicielami pasożyta są lisy, ale mogą być nimi również psy, koty i inne zwierzęta mięsożerne. Jaja tasiemca są wydalane wraz z odchodami zakażonych zwierząt, a następnie mogą zanieczyszczać glebę, wodę, warzywa, grzyby i owoce rosnące nisko nad ziemią. Człowiek staje się przypadkowym żywicielem pośrednim pasożyta.

    Choroba może rozwijać się przez wiele lat

    Jednym z największych zagrożeń związanych z bąblowicą jest jej długi i początkowo bezobjawowy przebieg. Od momentu zakażenia do pojawienia się pierwszych dolegliwości może minąć kilka, a nawet kilkanaście lat.

    Po połknięciu jaj tasiemca larwy przedostają się do narządów wewnętrznych. Najczęściej atakują wątrobę, ale mogą także rozwijać się w płucach, nerkach, śledzionie, kościach, mózgu lub innych częściach organizmu. W zajętych narządach tworzą torbiele, które stopniowo się powiększają i zaczynają uciskać otaczające tkanki.

    Objawy zależą przede wszystkim od lokalizacji i wielkości zmian. W przypadku zajęcia wątroby mogą pojawić się bóle brzucha, nudności, wymioty, osłabienie lub utrata masy ciała. Torbiele rozwijające się w płucach mogą powodować przewlekły kaszel, ból w klatce piersiowej oraz duszność. Dolegliwości często są niespecyficzne, dlatego rozpoznanie choroby może być trudne i opóźnione.

    Nie tylko niemyte jagody

    Choć bąblowica najczęściej kojarzona jest z jedzeniem nieumytych jagód lub poziomek, zakażenie może nastąpić również w innych okolicznościach. Zagrożenie stanowią między innymi warzywa i grzyby zanieczyszczone ziemią, woda, do której miały dostęp dzikie zwierzęta, oraz brudne ręce.

    Jaja pasożyta mogą zostać przeniesione do ust podczas pracy w ogrodzie, zbierania runa leśnego, sprzątania miejsc, w których przebywały zwierzęta, czy głaskania zakażonego psa. Szczególną ostrożność powinny zachowywać osoby mające częsty kontakt z dzikimi zwierzętami, ich odchodami lub środowiskiem, w którym mogą występować lisy.

    Nie należy także pozwalać psom na zjadanie gryzoni ani surowych podrobów. Zwierzę może nie wykazywać widocznych objawów, a mimo to uczestniczyć w cyklu rozwojowym pasożyta.

    Jak skutecznie ograniczyć ryzyko zakażenia?

    Podstawą profilaktyki jest dokładne mycie owoców, warzyw i grzybów przed ich zjedzeniem. Dotyczy to również produktów zbieranych we własnym ogrodzie, jeżeli na teren posesji mogą przedostawać się lisy lub inne dzikie zwierzęta.

    Owoce leśne najlepiej myć starannie pod bieżącą wodą. Dodatkowym zabezpieczeniem może być poddanie ich obróbce termicznej. Nie należy spożywać bez mycia jagód, malin, jeżyn czy poziomek bezpośrednio podczas spaceru po lesie.

    Równie ważne jest mycie rąk po kontakcie z ziemią, po pracach ogrodowych, powrocie z lasu oraz zabawie ze zwierzętami. Podczas wykonywania czynności związanych z odchodami zwierząt należy używać rękawic ochronnych.

    Właściciele psów powinni regularnie odrobaczać zwierzęta zgodnie z zaleceniami lekarza weterynarii. Warto również zabezpieczać posesje i śmietniki w taki sposób, aby nie przyciągały lisów.

    Diagnostyka i leczenie wymagają specjalistycznej opieki

    Bąblowica może zostać wykryta przypadkowo podczas badania ultrasonograficznego lub innych badań obrazowych. W diagnostyce wykorzystuje się między innymi USG, tomografię komputerową, rezonans magnetyczny oraz badania serologiczne.

    Sposób leczenia zależy od rodzaju choroby, lokalizacji zmian, ich wielkości i stopnia zaawansowania. Może obejmować leczenie farmakologiczne, zabieg chirurgiczny, procedury przezskórne albo regularną obserwację zmian. Decyzję każdorazowo podejmuje lekarz na podstawie wyników badań.

    Bąblowicy nie należy lekceważyć, ale nie ma również powodów, by rezygnować ze zbierania leśnych owoców czy grzybów. Najskuteczniejszą ochroną pozostają dokładne mycie żywności, higiena rąk, odpowiedzialna opieka nad zwierzętami oraz unikanie spożywania produktów prosto z lasu bez wcześniejszego oczyszczenia.

    Leśne owoce mogą przenosić groźnego pasożyta. Bąblowica rozwija się latami bez objawów

    Źródło: Sanepid\Światowa Organizacja Zdrowia


    Źródło: Lublin112

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era