
Dzisiaj, 08:59 Nowy sezon zacznie się dla Lechii bez miękkiego wejścia, bez rozbiegu i bez spokojnego badania temperatury ligowej wody. Od razu będzie trzeba wejść na głęboką część basenu. Podopieczni trenera Bartosza Grzelaka dwie pierwsze kolejki rozegrają na wyjazdach. Najpierw czeka ich starcie
Dzisiaj, 08:59
Nowy sezon zacznie się dla Lechii bez miękkiego wejścia, bez rozbiegu i bez spokojnego badania temperatury ligowej wody. Od razu będzie trzeba wejść na głęboką część basenu. Podopieczni trenera Bartosza Grzelaka dwie pierwsze kolejki rozegrają na wyjazdach. Najpierw czeka ich starcie z KTS Weszło Warszawa , a tydzień później wyjazd do Płocka na mecz z rezerwami Wisły.
Dopiero w weekend 15/16 sierpnia piłka wróci na stadion przy ulicy Nowowiejskiej. Wtedy Lechia podejmie ŁKS Łomża . Dla kibiców będzie to pierwszy domowy akord sezonu, ten moment, kiedy wakacyjny sierpień zaczyna pachnieć nie tylko grillem i urlopem, ale też trawą, trybunami i ligowym napięciem.
Trudny sierpień na otwarcie
Początek rozgrywek wygląda jak test charakteru. 1/2 sierpnia Lechia zagra z KTS Weszło, czyli beniaminkiem, który już samą nazwą przyciąga uwagę kibiców znacznie wykraczającą poza lokalne środowisko piłkarskie. Tydzień później tomaszowian czeka mecz z Wisłą II Płock , a potem domowe spotkanie z ŁKS Łomża.
W 4. kolejce, zaplanowanej na środę 19 sierpnia , zielono-czerwoni pojadą do Mławy na mecz z Mławianką . To jedyny jesienny termin w środku tygodnia. Kilka dni później, w weekend 22/23 sierpnia , Lechia zagra u siebie z ŁKS II Łódź .
Sierpień zamknie wyjazd do Białegostoku na spotkanie z rezerwami Jagiellonii. Już po pierwszym miesiącu będzie więc wiadomo sporo: czy drużyna złapała rytm, jak wygląda organizacja gry i czy Lechia potrafi punktować także wtedy, gdy terminarz nie głaszcze po głowie.
Jesień z mocnymi rywalami
We wrześniu tomaszowian czekają mecze z KS CK Troszyn , Ząbkovią Ząbki , Świtem Nowy Dwór Mazowiecki i Olimpią Elbląg . Październik również nie będzie spacerem po parku. Przy Nowowiejskiej pojawi się m.in. Polonia Lidzbark Warmiński , a jednym z najciekawiej zapowiadających się spotkań będzie domowy mecz z Widzewem II Łódź , zaplanowany na weekend 17/18 października .
Dla kibiców Lechii takie mecze mają zawsze dodatkowy ciężar. Rezerwy dużych klubów bywają nieprzewidywalne, bo ich skład zależy nie tylko od formy trzecioligowej drużyny, ale też od sytuacji w pierwszym zespole. Raz przypominają młodzieżową orkiestrę grającą jeszcze nierówno, innym razem wychodzą na boisko z zawodnikami, którzy spokojnie mogliby grać wyżej.
Końcówka października przyniesie wyjazd do Mińska Mazowieckiego na mecz z Mazovią , a następnie domowe spotkanie z Wigrami Suwałki , zaplanowane na sobotę 31 października .
Listopad pod znakiem Nowowiejskiej
Jesień zakończy się dla Lechii bardzo ciekawie. Po wyjazdowym meczu z Wartą Sieradz w weekend 7/8 listopada , tomaszowianie rozegrają aż trzy kolejne spotkania na własnym stadionie.
Najpierw, w weekend 14/15 listopada , do Tomaszowa przyjedzie Pelikan Łowicz . Następnie Lechia zagra awansem dwa mecze z rundy wiosennej: z KTS Weszło oraz Wisłą II Płock . To oznacza, że końcówka listopada może mieć ogromne znaczenie dla układu tabeli przed zimową przerwą.
Jeżeli Lechia dobrze wykorzysta domowy finisz, może zejść z jesiennej sceny z solidnym dorobkiem i spokojniejszą głową. Jeśli jednak punkty zaczną uciekać, zima będzie bardziej nerwowa. W III lidze margines błędu bywa cienki jak linia boczna, a każdy zgubiony punkt potrafi wrócić po kilku miesiącach jak niewygodne pytanie.
Terminarz Lechii w rundzie jesiennej
Dwa ostatnie spotkania zostaną rozegrane awansem z rundy wiosennej.
Przy Nowowiejskiej znów będzie o co grać
Dla Tomaszowa to kolejny sezon z trzecioligową piłką, która nie jest tylko sportową tabelką. Lechia od lat pozostaje jednym z najważniejszych klubowych znaków miasta. To miejsce, gdzie spotykają się pokolenia kibiców, gdzie nazwiska piłkarzy pamięta się długo po ostatnim gwizdku, a każdy sezon zaczyna się od tej samej mieszaniny nadziei, ostrożności i wiary, że może właśnie teraz coś zaskoczy.
Terminarz już jest. Daty można wpisać w kalendarz. Teraz pozostaje czekać na pierwszy gwizdek, pierwsze punkty i pierwszy mecz przy Nowowiejskiej. Bo liga, jak dobry serial, zawsze zaczyna się od pytania: kto tym razem napisze najmocniejszy scenariusz?
Mogę od razu przygotować krótką, mocną zapowiedź na Facebooka do tego tekstu.
Napisz komentarz
Źródło: NaszTomaszów.pl