RAK
    Kosiniak-Kamysz o rosyjskich prowokacjach: Polska musi być gotowa na najtrudniejsze scenariusze

    Kosiniak-Kamysz o rosyjskich prowokacjach: Polska musi być gotowa na najtrudniejsze scenariusze

    2629 odsłon
    Kosiniak-Kamysz o rosyjskich prowokacjach: Polska musi być gotowa na najtrudniejsze scenariusze

    21 lipca 2026 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Komitetu Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego. Po zakończeniu obrad wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawił najważniejsze decyzje oraz ocenę aktualnych zagrożeń dla bezpieczeństwa Polski i wschod

    Polska chce zostać gospodarzem centrum zarządzania projektem rozbudowy rurociągów paliwowych na wschód Europy. Decyzję w tej sprawie podjęto podczas posiedzenia Komitetu Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego. Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz ostrzegł jednocześnie przed rosyjskimi prowokacjami, nasilającą się wojną hybrydową oraz dezinformacją wymierzoną w relacje polsko-ukraińskie.

    21 lipca 2026 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Komitetu Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego. Po zakończeniu obrad wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawił najważniejsze decyzje oraz ocenę aktualnych zagrożeń dla bezpieczeństwa Polski i wschodniej flanki NATO.

    Jednym z kluczowych ustaleń było zgłoszenie Polski jako potencjalnej lokalizacji centrum zarządzania projektem rozbudowy infrastruktury paliwowej w Europie Środkowo-Wschodniej.

    – Dzisiaj na Komitecie Bezpieczeństwa podjęliśmy decyzję o zgłoszeniu Polski jako miejsca, w którym powinno być ulokowane centrum zarządzania projektem rozbudowy rurociągów paliwowych na wschód Europy, w tym do Polski, później do państw bałtyckich i na południe do Czech. Centrum budowy tych rurociągów paliwowych, które będą służyły bezpieczeństwu w trakcie pokoju i wojny – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.

    Ponad 900 rosyjskich działań w ciągu tygodnia

    Znaczna część posiedzenia była poświęcona wojnie w Ukrainie oraz skali rosyjskiej aktywności militarnej. Szef MON przywołał dane przedstawione przez szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.

    – Duża część naszych obrad była poświęcona sytuacji na Ukrainie. Tym wszystkim, którzy myślą, że nie ma wojny na Ukrainie, że nie należy pomagać, że tam się nic nie dzieje, przytoczę jedne z danych przedstawionych dzisiaj przez szefa Sztabu Generalnego WP, dotyczących liczby potyczek, które zainicjowała Federacja Rosyjska w minionym tylko tygodniu. To dziewięćset cztery potyczki, czyli akcje wywołane przeciwko wojsku ukraińskiemu na linii frontu czy w innym obszarze – powiedział szef MON.

    Wicepremier podkreślił, że sytuacja za wschodnią granicą pozostaje poważna, a Polska musi przygotowywać się również na najbardziej wymagające scenariusze związane z bezpieczeństwem militarnym, infrastrukturalnym i społecznym.

    Rosyjskie prowokacje i eskalacja wojny hybrydowej

    Podczas obrad omawiano także możliwe prowokacje Federacji Rosyjskiej, w tym zakłócanie sygnału GPS, działania dywersyjne oraz wykorzystanie bezzałogowych statków powietrznych.

    – Kolejny temat dotyczył prowokacji Federacji Rosyjskiej. Eskalacja wojny hybrydowej, czyli takich działań jak zakłócanie GPS-u, różnego rodzaju akcje dywersyjne, różnego rodzaju prowokacje dronowe, przy których mogą być wykorzystywane również statki powietrzne ukraińskie, zabezpieczone lub przejęte przez Federację Rosyjską w ostatnich tygodniach w wyniku intensywnych działań Ukrainy, niszczenia infrastruktury krytycznej Federacji Rosyjskiej. Te statki powietrzne też są przejmowane. Mogą być użyte w prowokacyjny sposób przez Rosję przeciwko wschodniej flance NATO, przeciwko państwom bałtyckim, Finlandii, Rumunii, ale również przeciwko Polsce – zaznaczył Kosiniak-Kamysz.

    Jak podkreślił, działania prewencyjne i ochronne są koordynowane przez wojsko, Straż Graniczną, policję i służby specjalne. Polska współpracuje w tym zakresie również z sojusznikami z państw wschodniej flanki NATO.

    Kosiniak-Kamysz o rosyjskich prowokacjach: Polska musi być gotowa na najtrudniejsze scenariusze

    fot. MON

    Szef MON o bezpieczeństwie granicy

    Wicepremier odniósł się również do sytuacji na granicy polsko-białoruskiej. Jego zdaniem modernizacja zapory oraz rozbudowa systemów monitoringu zwiększyły skuteczność ochrony tego odcinka granicy.

    – Przypomnę, że nikomu nie udało się w nielegalny sposób przekroczyć granicy polsko-białoruskiej. Zapora, którą zmodernizowaliśmy, optoelektronika, czyli systemy, kamery, monitoring, szybkie reagowanie, dywizja, która jest odpowiedzialna za to, współpraca pomiędzy wojskiem i Strażą Graniczną – to wszystko służy uszczelnieniu granicy – powiedział minister obrony narodowej.

    Apel o niepowielanie rosyjskiej propagandy

    Jednym z najważniejszych tematów posiedzenia było również cyberbezpieczeństwo oraz nasilająca się dezinformacja. Szef MON zwrócił uwagę na treści wymierzone w obywateli Ukrainy i próby wywoływania konfliktów społecznych.

    – Cyberbezpieczeństwo. Narasta akcja dezinformacyjna i agresja wobec obywateli Ukrainy. O tym chciałem bardzo wyraźnie powiedzieć: my sobie z rosyjską propagandą poradzimy i radzimy. Nie poradzimy sobie, jeżeli ta rosyjska propaganda będzie powielana przez Polaków, przez nas samych. Wtedy rodzi się ogromne niebezpieczeństwo. Więc wszystkich uczulam na weryfikację źródeł. Będziemy walczyć z dezinformacją, z fałszywymi informacjami przekazywanymi po to, żeby wzbudzać niepokój, żeby wzbudzać brak zaufania do instytucji państwowych, a teraz najbardziej skierowanymi na takie skłócenie nas z Ukraińcami – zaznaczył wicepremier.

    Produkcja rakiet i serwis systemów Patriot w Europie

    Kosiniak-Kamysz mówił także o planach przenoszenia części produkcji i serwisowania uzbrojenia do Europy. Podkreślił, że państwa europejskie powinny rozwijać niezależne zdolności w zakresie obrony powietrznej i produkcji nowoczesnych systemów rakietowych.

    – Wszystkie intencje przenoszenia produkcji, na przykład efektorów, czyli rakiet do systemu Patriot, do Europy, na terytorium państw europejskich, są jak najbardziej wskazane. Przypomnę, że Polska, oprócz Niemiec, Holandii i Szwecji, została wskazana jako jedno z czterech państw, w których możliwe jest przeniesienie centrów serwisowych rakiet do systemu Patriot. To jest bardzo ważna inicjatywa, żebyśmy w Europie budowali zdolności do obrony powietrznej i niezależność w produkcji. Tak samo jak niezależność w produkcji dalekiego, precyzyjnego rażenia niskokosztowego. I tutaj umowa na produkcję rakiet Barracuda 500 o zasięgu powyżej dziewięciuset kilometrów – podkreślił wiceprezes Rady Ministrów.

    Rozwój infrastruktury paliwowej, produkcji uzbrojenia i systemów obrony powietrznej ma zwiększyć odporność Polski oraz całej wschodniej flanki NATO zarówno w czasie pokoju, jak i w przypadku eskalacji zagrożeń militarnych.

    YouTube

    Źródło: MON


    Źródło: Lublin112

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era