RAK
    Koniki polskie stracą swój raj? Stawy Echo umierają z pragnienia

    Koniki polskie stracą swój raj? Stawy Echo umierają z pragnienia

    3524 odsłon
    Koniki polskie stracą swój raj? Stawy Echo umierają z pragnienia

    Kamil Pomorski Dzisiaj, 17:07 Jeśli obecne warunki termiczno-opadowe nie ulegną radykalnej poprawie Stawy Echo wyschną całkowicie przed końcem lata Źródło: Roztoczański Park Narodowy/Fot. Bartłomiej Kaproń Czerwiec 2026 roku przyniósł anomalie, które na zawsze zapiszą się w historii pomiarów Rozt

    Kamil Pomorski

    Dzisiaj, 17:07

    Jeśli obecne warunki termiczno-opadowe nie ulegną radykalnej poprawie Stawy Echo wyschną całkowicie przed końcem lata Źródło: Roztoczański Park Narodowy/Fot. Bartłomiej Kaproń

    Czerwiec 2026 roku przyniósł anomalie, które na zawsze zapiszą się w historii pomiarów Roztoczańskiego Parku Narodowego. Pod koniec miesiąca, dokładnie 29 czerwca , w Zwierzyńcu termometry pokazały niewyobrażalne 39,6°C – to najwyższa wartość od momentu rozpoczęcia badań w 1998 roku, bijąca dotychczasowy rekord o blisko 4 stopnie.

    Jeszcze bardziej porażający okazał się pomiar przy gruncie we Floriance, gdzie odnotowano aż 46,3°C . Jak wynika z obserwacji pracownika parku, Bogusława Radlińskiego, po raz pierwszy w historii średnia dobowa temperatura na tym obszarze przekroczyła barierę 30°C.

    Równolegle z afrykańskim upałem region dotknęła bezwzględna susza:

    W Zwierzyńcu spadło zaledwie 42,1 mm wody , co jest wynikiem o połowę niższym od średniej wieloletniej.

    W Kosobudach i we Floriance sytuacja była jeszcze gorsza – tam spadło o około 10 mm deszczu mniej niż w Zwierzyńcu.

    Całe pierwsze półrocze okazało się najsuchsze w historii pomiarów. Suma opadów od stycznia wyniosła zaledwie 147 mm, co stanowi marne 43% normy .

    Efekty tych anomalii uderzają w samo serce parku. Stawy Echo , czyli otoczony lasami kompleks czterech zbiorników wodnych w pobliżu Zwierzyńca, to nie tylko turystyczny raj z piaszczystą plażą, ale przede wszystkim unikalny dom dla rzadkich płazów, ptaków oraz słynnych koników polskich . Dziś ten tętniący życiem świat wysycha na naszych oczach.

    Wszystko przez krytyczny stan zasilającego go strumienia Świerszcz. Najnowszy raport opracowany w ramach Zintegrowanego Monitoringu Środowiska Przyrodniczego GIOŚ bije na alarm: natężenie przepływu wody powyżej profilu Malowany Most spadło do rekordowo niskiego poziomu 1 litra na sekundę .

    Dramatycznie kurczą się też zasoby podziemne – średni poziom wód gruntowych na torfowisku Międzyrzeki osiągnął najniższy czerwcowy pułap w historii. Ekstremalną sytuację potwierdzają też odczyty z pozostałych stacji parku, gdzie temperatury zbliżyły się do granicy ugotowania: w Kosobudach odnotowano 39,2°C , a na Białym Słupie 38,7°C .

    Władze Roztoczańskiego Parku Narodowego w swoich prognozach stawiają sprawę otwarcie. Majowy raport ostrzegał o rekordowo niskich opadach, ale czerwiec przyniósł prawdziwe tąpnięcie. Jeśli obecne warunki termiczno-opadowe nie ulegną radykalnej i natychmiastowej poprawie, przepływ w strumieniu Świerszcz całkowicie ustanie.

    Konsekwencje będą nieodwracalne – Stawy Echo wyschną całkowicie przed końcem lata . Dla regionu oznacza to nie tylko potężny cios wizerunkowy i turystyczny, ale przede wszystkim bezpowrotną degradację bezcennego, dzikiego ekosystemu. Roztocze, jakie znamy, kurczy się z każdym kolejnym dniem bez deszczu.


    Źródło: Dziennik Wschodni

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era