
fot. Unsplash.com My mamy telefon… a może to on ma nas? Zbliża się dzień bez telefonu komórkowego. Komórka jest przedłużeniem naszej ręki. Daje nam ona dostęp do Internetu w dowolnym miejscu i czasie. W wielu sklepach, restauracjach czy firmach jest ona wręcz niezbędna. Smartfon ma jednak na nas r
fot. Unsplash.com
My mamy telefon… a może to on ma nas? Zbliża się dzień bez telefonu komórkowego.
Komórka jest przedłużeniem naszej ręki. Daje nam ona dostęp do Internetu w dowolnym miejscu i czasie. W wielu sklepach, restauracjach czy firmach jest ona wręcz niezbędna. Smartfon ma jednak na nas również negatywny wpływ. W miarę rozwoju telefonów, z czasem zaczęliśmy używać ich niezgodnie z ich pierwotnym założeniem. Zamiast rozmawiać z bliskimi, piszemy na grupach na Messengerze. Coraz poważniejszym problemem stało się również bezmyślne, wielogodzinne scrollowanie.
O objawach uzależnienia od telefonu mówi trener mentalny i motywacyjny Jakub Bączek.
W związku z tym, obchodzimy Międzynarodowy Dzień bez telefonu. To dobra okazja do zadbania o tzw. higienę cyfrową. Chodzi w niej o to, żeby w czasie wolnym korzystanie ze smartfonu odbywało się świadomie i z postawieniem granic. Warto zacząć od wyłączenia powiadomień z aplikacji społecznościowych, zwłaszcza po godzinie 16. Warto także wprowadzić zdalną blokadę korzystania z social mediów, na przykład po 45 minutach. A w weekendy stopniowo ograniczać korzystanie z komórki do minimum. Dzień bez telefonu komórkowego będziemy świętować 15 lipca.
Źródło: Akademickie Radio Centrum Lublin