
44-letni mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w tymczasowym areszcie. Jest podejrzany o znęcanie się nad swoim ojcem. Podczas ostatniej awantury miał grozić mu śmiercią, trzymając w ręku nóż. Do interwencji doszło przed weekendem. Policjanci z Komisariatu Policji w Międzyrzecu Podlaskim odpowi
44-letni mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w tymczasowym areszcie. Jest podejrzany o znęcanie się nad swoim ojcem. Podczas ostatniej awantury miał grozić mu śmiercią, trzymając w ręku nóż.
Do interwencji doszło przed weekendem. Policjanci z Komisariatu Policji w Międzyrzecu Podlaskim odpowiedzieli na zgłoszenie dotyczące przemocy domowej. Na miejscu ustalili, że 44-latek wszczął awanturę. Miał grozić ojcu śmiercią, trzymając w ręku nóż.
Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, nie był to jednorazowy incydent. Mężczyzna miał znęcać się nad ojcem od 2024 roku. W trakcie awantur wyzywał go, wyganiał z domu oraz naruszał jego nietykalność cielesną.
Podejrzany został zatrzymany. W chwili interwencji był pijany – badanie wykazało w jego organizmie ponad 1,5 promila alkoholu.
Po zgromadzeniu materiału dowodowego usłyszał zarzuty. Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim, na wniosek policji i prokuratury, zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.
Za znęcanie się nad osobą najbliższą oraz kierowanie gróźb karalnych 44-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Komentarze zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe lub niecenzuralne zostaną usunięte
Tragedia w Olszewnicy. Nie żyje 14-latek
Kierowca z promilami skończył jazdę na drzewie
Dwie dziewczynki ranne po wypadku na hulajnogach
Pobili mężczyznę z powodu koszulki klubowej
Policjanci zatrzymali 34-letniego mieszkańca gminy Kąkolewnica, który pobił swoją matkę.
Były wikariusz drelowskiej parafii jest podejrzany o kilkukrotne zgwałcenie i wymuszenie innej czynności seksualnej na młodej kobiecie. Grozi mu kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności. Kapłan nie przyznaje się do winy.
7 lipca na ulicy Jatkowej nieznany sprawca uderzył ręką w głowę mieszkańca Międzyrzeca Podlaskiego. W policyjnym komunikacie poinformowano, że w ten sposób "dokonał umyślnego uszkodzenia okularów firmy H1N1 na szkodę pokrzywdzonego".
W areszcie spędzi najbliższe miesiące 20-letni mieszkaniec Międzyrzeca Podlaskiego. Mężczyzna podejrzany jest o dokonanie kilku rozbojów na terenie miasta.
Nieznany sprawca ukradł portfel należący do 37-letniej mieszkanki Międzyrzeca.
Mieszkaniec gminy Międzyrzec kierujący Renault Kangoo najechał na leżącego na drodze 62-letniego Kazimierza T. z Drelowa.
W sobotę koło Wysokiego Honda uderzyła w drzewo, w niedzielę na ulicy Zahajkowskiej Skoda zderzyła się z Peugeotem.
W sobotę wieczorem kierowca Volkswagena Golfa zderzył się w Drelowie z dzikiem.
Pojawiły się pogłoski o likwidacji Zespołu Ruchu Drogowego w międzyrzeckim Komisariacie Policji. – Żadnych zmian nie będzie, ZRD pozostaje w Międzyrzecu – informuje Jarosław Janicki, oficer prasowy bialskiej KMP.
W poniedziałek rano na drodze krajowej nr 2 doszło do czołowego zderzenia osobowego Volkswagena z busem. Trzy osoby, w tym 4-letnie dziecko odwieziono do szpitala w Białej Podlaskiej.
Policjanci z Międzyrzeca znaleźli sprawcę pożaru w wyniku którego częściowo spłonął pawilon handlowy na ulicy Zarówie.
Do tragicznego wypadku doszło w Wielki Piątek wieczorem w Zawadkach (gmina Międzyrzec). Audi A6 rozbiło się na drzewie. Pasażer zginął, a pijany kierowca uciekł.
Źródło: Międzyrzec.info