RAK
    GRANICA Mimo że są zagrożone, przemyt nimi nadal kwitnie

    GRANICA Mimo że są zagrożone, przemyt nimi nadal kwitnie

    2118 odsłon
    GRANICA Mimo że są zagrożone, przemyt nimi nadal kwitnie

    Funkcjonariusze lubelskiej Służby Celno-Skarbowej (SCS) udaremnili w ostatnich tygodniach kilka prób przemytu okazów objętych ochroną. Tym razem zabezpieczyli koralowce, wylinki węży, wypreparowanego pytona, pazury niedźwiedzia, czaszkę wilka i kolce jeżozwierza. Wszystkie okazy podlegają ochronie

    • Funkcjonariusze lubelskiej Służby Celno-Skarbowej (SCS) udaremnili w ostatnich tygodniach kilka prób przemytu okazów objętych ochroną.
    • Tym razem zabezpieczyli koralowce, wylinki węży, wypreparowanego pytona, pazury niedźwiedzia, czaszkę wilka i kolce jeżozwierza.
    • Wszystkie okazy podlegają ochronie na podstawie przepisów Konwencji Waszyngtońskiej CITES.

    Przed zbliżającym się okresem urlopowym przypominamy, o czym należy pamiętać, przewożąc wakacyjne pamiątki.

    Koralowce rafotwórcze

    Jednym z chronionych gatunków, na które często trafiają funkcjonariusze SCS, są koralowce rafotwórcze. Są to głównie drobne, osiadłe, przeważnie kolonijne polipy wytwarzające zewnętrzne szkielety z węglanu wapnia, tworzące zwartą, wapienną masę. Dzięki nim powstają rafy i wyspy koralowe.

    Na trzy okazy fragmentów koralowców natrafili funkcjonariusze z przejść granicznych w Hrebennem, Terespolu i Zosinie. Największy zabezpieczony koralowiec ważył ok. 1,9 kg.

    Trójka podróżnych, która próbowała przemycić przez granicę te chronione okazy, tłumaczyła się brakiem wiedzy o zakazie ich przewozu. Funkcjonariusze wszczęli przeciwko nim postępowania.

    Kolce jeżozwierza, wylinki, pyton i inne

    W ostatnich dniach na dwa ujawnienia trafili funkcjonariusze z Oddziałów Celnych w Dorohusku i Dołhobyczowie podczas kontroli autokarów wjeżdżających z Ukrainy.

    W bagażu jednego z podróżnych znaleźli dziesięć kolców różnej długości i ubarwienia, prawdopodobnie pochodzących od jeżozwierza. Obywatel Ukrainy wyjaśnił, że okazy kupił w internecie i zamierzał wykorzystać jako przynętę wędkarską.

    Z kolei 43-letnia kobieta, również obywatelka Ukrainy, próbowała wwieźć dwie wylinki węża, prawdopodobnie pytona. Jak wyjaśniła, wiozła je córce na Litwę. Wylinki miały służyć do ozdabiania paznokci.

    Natomiast w Dołhobyczowie, u podróżnej z Ukrainy, funkcjonariusze znaleźli niezgłoszoną do kontroli czaszkę wilka.

    Chronione okazy znalazły się również w przesyłkach pocztowych. Podczas kontroli paczek z USA i Kanady funkcjonariusze z Oddziału Celnego Pocztowego w Lublinie wykryli wypreparowanego pytona królewskiego oraz trzy pazury niedźwiedzia.

    Problematyczne pamiątki

    Zanim na dobre rozpocznie się okres wakacyjnych wyjazdów, przypominamy o zasadach, które pozwolą nam uniknąć problemów.

    Każdy z nas lubi przywieźć sobie bądź bliskim pamiątkę z podróży. Nie każdy jednak wie, że nie wszystkie pamiątki można przewieźć przez granicę. Kupując pamiątki oferowane w różnych częściach świata, powinniśmy pamiętać, że możemy przyczynić się do wyginięcia rzadkich i chronionych gatunków zwierząt i roślin, z których pamiątki te są wykonane.

    Nie należy nabywać i przewozić przez granicę m.in.:

    • skór lub wyrobów ze skór dzikich kotów, niedźwiedzi, wilków,
    • wyrobów wykonanych ze skór węży, krokodyli lub waranów,
    • naturalnych medykamentów i produktów leczniczych (maści, balsamów itp.) zawierających pochodne z niedźwiedzi, pijawek lekarskich i innych zwierząt,
    • koralowców, muszli oraz wszelkich pamiątek turystycznych, takich jak nalewki na kobrach lub innych wężach.

    Przepisy prawne

    Międzynarodowy handel dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem reguluje Konwencja Waszyngtońska CITES. Jej celem jest ochrona dziko występujących populacji tych zwierząt i roślin poprzez kontrolę, monitoring i ograniczanie międzynarodowego handlu – zarówno żywymi okazami, jak i ich częściami oraz produktami pochodnymi.

    Przywóz z krajów trzecich na teren Unii Europejskiej lub wywóz z Unii Europejskiej okazów CITES jest możliwy na podstawie wcześniej wydanych zezwoleń i świadectw.

    Brak takich dokumentów podczas przewozu skutkuje obligatoryjną konfiskatą okazów CITES, karą grzywny, a nawet karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

    Izba Administracji Skarbowej w Lublinie


    Źródło: Tomaszowski Portal Informacyjny (tomaszowski.com.pl)

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era