RAK
    Gdzie płacił za śmieci? Gdzie było jego centrum życiowe? Obywatel Skiba nie odpuszcza prezydentowi Żukowi

    Gdzie płacił za śmieci? Gdzie było jego centrum życiowe? Obywatel Skiba nie odpuszcza prezydentowi Żukowi

    2941 odsłon
    Gdzie płacił za śmieci? Gdzie było jego centrum życiowe? Obywatel Skiba nie odpuszcza prezydentowi Żukowi

    4 minuty czytania • 15.07.2026 12:05

    Krzysztof Wiejak

    Dziennikarz

    Pominięcie dowodów i przesłuchanie wyłącznie osób spokrewnionych lub spowinowaconych z prezydentem – takie zarzuty wobec prokuratorskiego śledztwa ma Jacek Skiba i wnosi zażalenie na decyzję o umorzeniu dochodzenia. Chce, by prokurator ponownie sprawdzi ł , gdzie tak naprawdę w 2024 roku mieściło się centrum życiowe Krzysztofa Żuka.

    Ten tekst powstał dzięki wsparciu naszych Czytelników. Dziękujemy, że nas czytacie i wierzycie w sens tego, co robimy.

    – Moje zawiadomienie jest powodowane troską o praworządność i uczciwość wolnych, demokratycznych wyborów samorządowych. Oczekuję od wymiaru sprawiedliwości wyczerpującej analizy tej sprawy – mówi nam Jacek Skiba , przewodniczący zarządu dzielnicy Hajdów-Zadębie i znany krytyk prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka (KO).

    Prezydent w Lublinie: na stałe czy czasowo?

    W miniony piątek Skiba złożył zażalenie na decyzję prokurator Angeli Bielskiej-Gajos z Prokuratury Rejonowej Lublin-Północ, która pod koniec czerwca umorzyła dochodzenie w sprawie oświadczenia złożonego przez Krzysztofa Żuka o posiadaniu biernego prawa wyborczego w związku z wyborami do Rady Miasta Lublin w 2024 roku. Prezydent starał się wówczas także o mandat miejskiego radnego. Jednym z warunków kandydowania jest stałe zamieszkiwanie w gminie, w której chce się uzyskać i pełnić mandat. Tymczasem Skiba w doniesieniu podniósł, że Żuk od lat nie mieszka w Lublinie, a w Jakubowicach Konińskich w gminie Niemce i tym samym złożył nieprawdziwe oświadczenie.

    Jak pisaliśmy w miniony piątek , podczas dochodzenia przesłuchiwany w charakterze świadka był sam prezydent, jego żona Katarzyna Mieczkowska , a także 83-letnia ciotka (matka chrzestna). To właśnie u niej w 2024 roku miał mieszkać prezydent. Według zeznań Żuk miał mieć w domu ciotki na Sławinie własny pokój, trzymał tam też rzeczy osobiste, nocował zarówno w dni pracujące, jak i weekendy i codziennie opiekował się schorowaną krewną, która wymagała pomocy.

    – Pod tym adresem zamieszkiwał od początku roku 2024 roku lub „trochę później” do końca grudnia 2024 r. Okoliczności te potwierdziły zarówno żona, jak i ciotka – przekazał nam ustalenia dochodzenia prokurator Marcin Kozak , rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

    – W istocie wszyscy przyznali, że prezydent mieszkał w Lublinie czasowo, na okres opieki nad ciotką, a nie na stałe i już to powinno wystarczyć prokuratorowi do podjęcia odpowiednich kroków – komentuje Skiba decyzję o umorzeniu dochodzenia. I dodaje: – Trudno uznać to za stałe przeniesienie ośrodka interesów życiowych, zwłaszcza że pod koniec roku Żuk miał powrócić do Jakubowic Konińskich .

    Czego nie zrobił prokurator?

    Skiba podkreśla, że decyzja o umorzeniu dochodzenia zapadła bez przeprowadzenia wszystkich czynności, o które wnosił, składając w marcu br. zawiadomienie. A chciał, by prokurator przesłuchał m.in. listonosza czy dzielnicowych z Jakubowic Konińskich. Tymczasem prokurator – jak ocenia Skiba – wezwał na przesłuchanie jedynie osoby spokrewnione lub spowinowacone z prezydentem, których łączą z nim więzi emocjonalne czy finansowe. – Do wyjaśnienia całości sprawy konieczne są zeznania osób bezstronnych, zarówno w stosunku do mnie jak, i do prezydenta – dodaje przewodniczący rady dzielnicy Hajdów-Zadębie. Jego zdaniem dochodzenie nie wyjaśniło również kwestii, w której gminie Żuk ponosił opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.

    O tę sprawę za pośrednictwem jego rzeczniczki prasowej zapytaliśmy również Krzysztofa Żuka. Chcieliśmy się dowiedzieć, czy w czasie gdy zamieszkiwał w Lublinie on lub ktoś w jego imieniu dokonywał takich opłat na rzecz UM Lublin. A także gdzie w okresie od 29 lutego 2024 roku, czyli złożenia oświadczenia o posiadaniu biernego prawa wyborczego, do momentu rezygnacji z objęcia mandatu radnego Rady Miasta Lublin, znajdowało się jego centrum życiowe. Na razie odpowiedzi na nasze pytania nie otrzymaliśmy.

    Skiba kwestionuje też ustalenia prokuratury dotyczące wpłaty na własny komitet wyborczy, jakiej w kwietniu 2024 roku dokonał Krzysztof Żuk. Przy księgowaniu operacji jako adres jego zamieszkania wskazano Jakubowice. Według zeznań prezydenta przelew miała wykonać jego żona, która ma pełnomocnictwo do jego konta, a system miał „zaciągnąć” jej adres zamieszkania, a nie ten lubelski męża.

    Decyzję, czy zażalenie Skiby zasługuje na uwzględnienie i czy prokuratura powinna ponownie zająć się sprawą oświadczenia złożonego w 2024 roku przez prezydenta Żuka, podejmie sąd.

    W wyborach samorządowych 7 kwietnia 2024 roku w Lublinie wybieraliśmy prezydenta, radnych miejskich i wojewódzkich. Żuk starał się wówczas nie tylko o reelekcję, ale także walczył o mandat radnego. Ten wypróbowany w poprzednich latach sposób na „pociągnięcie listy” tym razem też się sprawdził. Żuk po raz czwarty wygrał wybory na prezydenta miasta, a mandat radnego (startował z pierwszego miejsca w Śródmieściu) mógł przekazać osobie, która do Rady Miasta się nie dostała. Skorzystała na tym Kamila Florek ze Wspólnego Lublina, ugrupowania byłego przewodniczącego RM Piotra Kowalczyka . Co ciekawe Florek też nie mieszka w Lublinie, a w Elizówce, również w gminie Niemce. A jak swego czasu ujawniliśmy , pozamiejskie adresy zamieszkania miały tez inne radne prezydenckiego klubu. Obecnie w sprawie Florek i czterech jej klubowych koleżanek – Anny Ryfki, Magdaleny Szczygieł-Mitrus, Marty Gutkowskiej i Moniki Kwiatkowskiej – prokuratura wciąż prowadzi dochodzenie . W tym przypadku doniesienie złożyli lubelscy działacze Nowej Lewicy, a Komenda Miejska Policji w Lublinie wyłączyła się ze sprawy . Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi


    Źródło: Jawny Lublin

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?