
5 minut czytania • 22.07.2026 22:38
Agnieszka Mazuś
Redaktor Naczelna
Run Away With The Circus! – zachęcają organizatorki największego w Polsce festiwalu cyrku współczesnego. 17. Carnaval Sztukmistrzów rozpoczyna się w czwartek, 23 lipca i potrwa do niedzieli. Jak co roku towarzyszyć mu będzie Urban Highline Festival – wysoko nad naszymi głowami highlinerzy rozciągną 14 taśm .
Ten tekst powstał dzięki wsparciu naszych Czytelników. Dziękujemy, że nas czytacie i wierzycie w sens tego, co robimy.
Najbardziej kolorowy, energetyczny, kreatywny, nieoczywisty, nieobliczalny – tak zapowiadany jest Carnaval Sztukmistrzów, czyli największy w Polsce festiwal cyrku współczesnego. 17. edycja święta cyrku rozpoczyna się w czwartek (23 lipca) i potrwa do niedzieli (26 lipca). Festiwal ma swoich wiernych fanów, więc wynajęcie noclegu w centrum miasta w rozsądnej cenie graniczy z cudem, a Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego uruchamia dodatkowe kursy komunikacji nocnej (autobusy z centrum miasta będą odjeżdżać co pół godziny).
To, że na ulicach będzie tłok, to pewne. To, że na tłumem spacerować będą highlinerzy też nie jest żadnym zaskoczeniem. Ale jest kilka nowości. Pierwsza to nowe przestrzenie. Carnavalowe spektakle wkroczyły na największą w mieście salę widowiskową – Salę Operową Centrum Spotkania Kultur . Klub festiwalowy ze względu na remont zamkowych błoni przenosi się do klubu Radość w Browarze Perła (ul. Bernardyńska). I po raz pierwszy na festiwalu pojawi się kino – pokazy filmów krótkometrażowych w sali widowiskowej Warsztatów Kultury.
Tegoroczną nowością też oferta skierowana do pracowników instytucji kultury i ludzi zawodowo związanym z branżą festiwalową. Podobnie jak osoby z niepełnosprawnościami (oraz ich asystenci i asystentki) mogą kupić bilety (na spektakle płatne) z 30 proc. zniżką.
Sercem Carnav alu są ulice
„Run Away With The Circus” („Ucieknij z cyrkiem”) to hasło tegorocznej, już 17. edycji.
– Zachęcamy, by uruchomić wyobraźnię i dać się porwać emocjom. Karnawału się doświadcza, to trzeba przeżyć. Możemy opowiedzieć, że ten spektakl będzie o tym czy o tamtym, ale tak naprawdę każdy wyjdzie z czymś innym – mówi Iwona Kornet .
Sercem Carnavalu są ulice. Na organizowany od czasu pandemii konkurs buskerski zgłoszenia przychodzą z całego świata. Ktoś do Lublina przyjeżdża z Francji, ktoś jedzie z Meksyku. Zaproszenie do Lublina dostało pięciu artystów/grup cyrkowych. Będziemy ich oglądać w pięciu lokalizacjach – od placu Litewskiego po plac za Trybunałem Koronnym na Starym Mieście.
W tym roku plenerowych spektakli jest aż dziesięć. Najwięcej będzie się działo na Placu Litewskim. – W czwartek i piątek przyjedzie do nas Chilijczyk ( Cia. Frutillas Con Crema )ze swoim niesamowitym straganem, wózeczkiem pełnym osobliwości. Będzie pokazywał dziwactwa i wszystko to, co jest najpiękniejsze w człowieku – opowiada Marcelina Gzyl . – W sobotę i niedzielę La Bande à Tyrex z Francji – dziewięć rowerów, niesamowite akrobacje, muzyka na żywo. A także Cirkus Grand Danois z Dani i świat tradycyjnego cyrku obwoźnego. Mają swoją przyczepę i swoją scenę, z którymi przyjadą do Lublina. Duńczycy prezentują niesamowite spektrum umiejętności. Będzie trapez, żonglerka, motor, jeden z mężczyzn jest też fakirem.
– Czwartkowy wieczór na Placu Litewskim będzie należał do ulubieńców lubelskiej publiczności. Jak co roku, właśnie na Carnavale „Przyjaciele Sztukmistrza” Bramy Grodzkiej Teatr NN finalizują swój objazd po Lubelszczyźnie – dodaje Iwona Kornet.
Cirkus Grand Danois Na Placu po Farze stanie siedmiometrowa konstrukcja z kurtyną. To projekt niemieckiego duetu Circus unARTiq .
– To poetycko baśniowa opowieść ze spektakularnymi akrobacjami na trapezie zobaczmy w czwartek i piątek dwa razy dziennie. Na pewno nie tylko zdjęcia będą piękne, ale i niesamowite emocje towarzyszące oglądaniu panoramy Lublina z perspektywy tej ogromnej cyrkowej konstrukcji – zapowiadają organizatorki Carnanavalu.
W niedzielę w tym samym miejscu pojawią się sympatyczne „ Ciotki ” czyli Karolina Banaś i Sabina Drąg.
CSK i festiwalowy klub Radość
W browarze Perła aż trzy sceny – Komedii, Iluzji i Cyrku. – Mamy taką nadzieję, że atmosfera tych różnych scen wypełni klub Radość wakacyjną energią. Nawet jestli ktoś nie wyjechał na akcje i tęskni mu się do świetnej imprezy to naprawdę wart się wybrać – mówi Kornet.
Tam większość spektakli również jest darmowe choć napewno warto też kupić bilet, np. na Piotra Sikorę , który na Scenie Komedii pokaże swój „Blizzard”.
– A w niedzielę ponownie Sebastien Wojdan , tym razem w plenerowej odsłonie, i wszystko to co ten artysta potrafi najlepiej. Czyli trzymać w napięciu, ryzykować, używać ostrych narzędzie, pirotechniki – mówi Iwona Kornet. Ponownie, bo w czwartek i piątek zobaczymy spektakl francuskiego artysty „Blanc” w Sali Operowej CSK. W solowym performansie artysta mierzy się z własnymi lękami, takimi jak hipochondria i nieustający strach przed śmiercią. Przed każdym występem artysta odbywa 10-kilometrowy bieg przez miasto. Dopiero wtedy staje w centrum białej przestrzeni otoczonej wysokimi ścianami.
W tej samej lokalizacji w sobotę i w niedzielę wystąpi Julian Vogel . Jego „ Ceramic Circus ” to gra kontrastów: hałasu i ciszy, chaosu i porządku, lekkości i zagrożenia. Vogel, otoczony tańczącymi na cieniutkich prętach talerzami, tworzy świat rządzący się swoją logiką, w którym każdy element ma znaczenie, a najmniejszy gest może stać się wydarzeniem.
– Każdego wieczoru w klubie festiwalowym będzie koncert. W czwartek polski zespół Chair , zimnofalowy postpunkowy, artyści wstępują w strojach klaunów. W piątek funkowy koncert zagra grupa La Bande à Tyrex , którą będziemy wcześniej widzieć na Placu Litewskim. W sobotę impreza z Francuzami z grupy Turfu – będzie akordeon, perkusja i muzyka elektroniczna – wylicza Marcelin Gzyl.
– Szalona potańcówka, miałyśmy okazję brać w taki udział – dodaje Iwona Kornet.
Każdego dnia w Radości też sety DJ-skie. – Mamy nadzieję, że każdy znajdzie coś dla siebie i wypełnimy klub Radość tańczącymi ciałami.
Piotr Sikora W noce 24/25 oraz 25/26 lipca br. komunikacja nocna (linie N1, N2 i N3) będą kursować:od godz. 22.30 do godz. 2.30 co 30 minut,od godz. 2.30 do godz. 4.30 co 60 minut. 3 komentarze
Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi
Źródło: Jawny Lublin