
ENERGA BASKET LIGA
Kamil Kozioł
Dzisiaj, 17:14
Courtney Ramey Kibice doskonale pamiętają Ramey’a. z zespołu wicemistrzów Polski w kampanii 2024/25. Amerykanin był wtedy jednym z kluczowych koszykarzy w składzie trenera Wojciecha Kamińskiego. Wystąpił wówczas w 47 ligowych meczach, notując przy tym średnio 13.1 punktów, 3.9 asysty oraz 3.6 zbiórki. Jego dyspozycja była powszechnie chwalona, o czym świadczy tytuł MVP grudnia 2024 oraz wybór do drużyn kolejki po dziewiątej, czternastej i dwudziestej ósmej serii spotkań sezonu zasadniczego.
Dobra postawa umożliwiła mu transfer do Arki Gdynia, gdzie jednak kompletnie się nie odnalazł. Rozegrał w niej 19 spotkań. Następnie pod koniec lutego wrócił do naszego klubu i w 10 występach notował średnio 6.3 pkt, 4.4 zb oraz 4.2 asysty na mecz.
Ramey mierzy 190 cm wzrostu. W październiku będzie świętował 27. urodziny. Dobrze czuje się zarówno jako rozgrywający, a także rzucający obrońca. Ma za sobą grę w lidze NCAA dla Texas Longhorns oraz Arizona Wildcats. Do Europy trafił latem 2023 roku, początkowo do niemieckiego Syntainics Mitteldeutscher Basketball Club, skąd po kilku miesiącach przeniósł się do rywalizującego w litewskiej ekstraklasie BC Nevėžis. – Znamy go bardzo dobrze. Poprzedni sezon miał słabszy i w końcówce sezonu nie udało nam się go do końca odbudowac. On mówi, ze najlepiej czuje się w Lublinie. Kibice patrza często tylko na punkty, ale on ma inne atuty. Rozumie nasz system, potrafi podawać i dobrze broni – dodaje Michał Sikora, drugi trener PGE Start Lublin.
Źródło: Dziennik Wschodni - Zamosc