
Nielegalne pobieranie wody z rzek i jezior może być znacznie poważniejszym problemem, niż mogłoby się wydawać. Po publikacji artykułu o poborze wody ze starorzecza Bugu w Woli Uhruskiej, do naszej redakcji napływają kolejne sygnały z różnych części regionu. Wszystko wskazuje na to, że podobny proceder odbywa się w wielu miejscach.
Jeden z czytelników zwrócił uwagę na sytuację w miejscowości Chutkowice w gminie Drohiczyn. Jak poinformował, na działce położonej na terenie obszaru Natura 2000 Dolina Dolnego Bugu oraz Nadbużańskiego Parku Krajobrazowego, zniszczono naturalną skarpę nad rzeką Bug. Powstał tam szeroki zjazd prowadzący wprost do wody. Zdaniem zgłaszającego miejsce mogło zostać przygotowane do pobierania wody beczkowozami bezpośrednio z rzeki. Szczególne obawy budzi fakt, że dzieje się to w czasie wyjątkowo dotkliwej suszy, kiedy poziom wód jest rekordowo niski. Czytelnik wystąpił w tej sprawie do Urzędu Miejskiego w Drohiczynie. Z otrzymanej odpowiedzi wynika, że urząd nie posiada informacji o wykonanych pracach i nie wydawał żadnych decyzji środowiskowych ani wodnoprawnych dotyczących tego miejsca. Jeśli potwierdzi się, że skarpa została przekształcona bez wymaganych zgód, może to oznaczać samowolę na terenie objętym ochroną przyrodniczą.
To nie jedyny sygnał o możliwym nielegalnym poborze wody. W ubiegłym tygodniu do władz gminy Włodawa zgłoszono pompę podłączoną do Jeziora Białego w Okunince. Według zgłaszających urządzenie miało służyć do pobierania wody z jeziora. Mieszkańcy zwracają uwagę, że podobnych przypadków może być znacznie więcej. W czasie suszy część osób próbuje ograniczyć koszty podlewania upraw, ogrodów czy terenów zielonych, sięgając po wodę z rzek i jezior. Takie działania, jeśli odbywają się bez wymaganych pozwoleń, mogą naruszać obowiązujące przepisy oraz pogłębiać skutki suszy. Specjaliści od lat podkreślają, że każda ingerencja w środowisko wodne ma znaczenie, zwłaszcza w okresach długotrwałego braku opadów. Niski poziom wód wpływa nie tylko na przyrodę, ale również na mieszkańców, rolnictwo i lokalne ekosystemy. Dlatego wszelkie przypadki podejrzenia nielegalnego poboru wody lub niszczenia brzegów rzek powinny być zgłaszane odpowiednim służbom, aby mogły zostać sprawdzone.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News
Źródło: Nowy Tydzień Krasnystaw