RAK
    CHCIAŁ SPRZEDAĆ WROTKI, STRACIŁ 13 TYS. ZŁ

    CHCIAŁ SPRZEDAĆ WROTKI, STRACIŁ 13 TYS. ZŁ

    2039 odsłon
    CHCIAŁ SPRZEDAĆ WROTKI, STRACIŁ 13 TYS. ZŁ

    46-letni mieszkaniec Łukowa chciał sprzedać w sieci dziecięcy rowerek i wrotki. Rzekoma kupująca zobowiązała się do wpłaty i zorganizowania przesyłki. Później jednak wysłała link, który przekierowywał na stronę umożliwiającą oszustom dostęp do jego konta bankowego.

    Mężczyzna instruowany przez zainteresowaną kupnem kobietę zainstalował na smartfonie aplikację, która miała umożliwić mu wypłatę środków. Kupująca zapewniała, że ten proces potrwa kilkadziesiąt minut.

    W międzyczasie 46-latek odczytał w komputerze kolejną wiadomość od zainteresowanej kupnem roweru. Również tam miał tylko kliknąć w nadesłany mu link umożliwiający wpłatę pieniędzy na jego konto i zorganizowanie przesyłki. Jednak 46-latek miał problem z zalogowaniem się do aplikacji bankowej. Wówczas domyślił się, że problem ten może być spowodowany ingerencją kupującej wrotki.

    Kontaktując się z konsultantem swego banku mężczyzna dowiedział się o kilku wypłatach ze swego konta. Wówczas utwierdził się w przekonaniu, iż padł ofiarą oszustów i już stracił około 13 tysięcy złotych.

    To kolejny przykład na to, że oszuści ciągle szukają potencjalnych ofiar. Wybierają je nie tylko wśród robiących zakupy w Internecie, ale i też wśród sprzedających. Bez względu na to, w jakiej roli występujesz, zawsze musisz zachować ostrożność i stosować zasadę ograniczonego zaufania. Pamiętaj, żeby nie „klikać” w link niewiadomego pochodzenia, bądź przesłany przez nieznaną nam osobę i podawać swoich danych, szczególnie bankowych i z karty płatniczej. Przez nieuwagę oraz chęć szybkiej sprzedaży swoich rzeczy, możemy stracić oszczędności.

    2026-07-14


    Źródło: Master TV (telewizja.lukow.pl)

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?