Uciekał busem przed policją, a w organizmie miał prawie 2 promile alkoholu. Teraz może mu grozić do 5 lat pozbawienia wolności. W czwartek (16.07) po godzinie 11:00 dyżurny tomaszowskiej policji otrzymał zgłoszenie, że drogą krajową nr 17 przez miejscowość Budy jedzie najprawdopodobniej nietrzeźwy kierujący białym busem. Dla jego skontrolowania pilnie zostali skierowani policyjni patrolowcy. W Tarnawatce zauważyli opisywany pojazd, jednak kierowca nie reagował na policyjne sygnały i rzucił się busem do ucieczki lokalnymi drogami. Ostatecznie zatrzymał samochód się i pieszo zaczął uciekać w stronę lasu. Tam wpadł w ręce przez mundurowych. Wtedy okazało się, że 42-letni mieszkaniec Lublina w organizmie miał 2 promile. Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi do lat więzienia. W dodatku mężczyzna podczas ucieczki popełnił szereg wykroczeń m.in. wyprzedzał na podwójnej ciągłej, na przejściu dla pieszych oraz skrzyżowaniu. RL / opr. ToMa Fot. Policja Lubelska