RAK
    Burze wracają na wschód Polski. IMGW ostrzega przed ulewami, gradem i silnym wiatrem

    Burze wracają na wschód Polski. IMGW ostrzega przed ulewami, gradem i silnym wiatrem

    1965 odsłon
    Burze wracają na wschód Polski. IMGW ostrzega przed ulewami, gradem i silnym wiatrem

    Wschodnia Polska pozostanie pod wpływem niżu znad Litwy, Łotwy i Białorusi. Do regionu będzie napływać niestabilne i wilgotne powietrze polarne, sprzyjające powstawaniu chmur burzowych. Największym zagrożeniem będą intensywne opady deszczu. W większości miejsc burze mogą przynosić od 10 do 15 mm opa

    W sobotę, 11 lipca, we wschodniej części Polski ponownie rozwiną się burze. Najsilniejsze zjawiska prognozowane są na północnym wschodzie, gdzie suma opadów może lokalnie osiągnąć 20–25 mm. Ostrzeżenie pierwszego stopnia obowiązuje także dla Białej Podlaskiej i powiatu bialskiego.

    Wschodnia Polska pozostanie pod wpływem niżu znad Litwy, Łotwy i Białorusi. Do regionu będzie napływać niestabilne i wilgotne powietrze polarne, sprzyjające powstawaniu chmur burzowych.

    Największym zagrożeniem będą intensywne opady deszczu. W większości miejsc burze mogą przynosić od 10 do 15 mm opadu w ciągu godziny. Na północnym-wschodzie kraju, zwłaszcza przy przechodzeniu kilku komórek nad tym samym obszarem, suma opadów może wzrosnąć do około 20–25 mm.

    Ostrzeżenie dla Białej Podlaskiej i powiatu bialskiego

    IMGW wydał ostrzeżenie meteorologiczne pierwszego stopnia dla Białej Podlaskiej oraz powiatu bialskiego. Alert obowiązuje w sobotę od godziny 12.00 do 19.00, a prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznych zjawisk określono na 70 procent.

    – Prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć umiarkowane opady deszczu od 20 mm do 25 mm oraz porywy wiatru do 60 km/h. Lokalnie grad – przekazano w komunikacie IMGW.

    Burze będą przemieszczać się powoli

    Warunki atmosferyczne nie będą sprzyjały powstawaniu dobrze zorganizowanych układów burzowych. Prognozowane są przede wszystkim pojedyncze, izolowane komórki, a miejscami także niezorganizowane układy wielokomórkowe.

    Burze mają przemieszczać się z północy na południe i południowy-wschód. Ze względu na słaby przepływ powietrza część z nich może poruszać się bardzo wolno lub pozostawać niemal w jednym miejscu. Zwiększy to ryzyko kumulacji opadów i lokalnych podtopień, szczególnie w obniżeniach terenu oraz na słabo przepuszczalnych nawierzchniach.

    Silne porywy wiatru nie będą głównym zagrożeniem, jednak punktowo mogą osiągać około 60 km/h. Miejscami może także spaść drobny grad lub krupa lodowa.

    Najwięcej burz po południu

    Największa aktywność burzowa prognozowana jest w drugiej połowie dnia. Na południowym-wschodzie kraju pojedyncze wyładowania mogą pojawić się jednak już przed południem.

    Wieczorem burze będą stopniowo zanikać. Lokalnie we wschodniej połowie Polski nadal mogą utrzymywać się bardziej rozbudowane komórki burzowe i opadowe. Towarzyszące im opady mogą osiągać natężenie od 10 do 15 mm na godzinę i zwiększać wcześniejsze sumy deszczu.

    W pierwszej części nocy z soboty na niedzielę możliwe będą jeszcze lokalne burze na wschodzie kraju. Porywy wiatru mogą wówczas dochodzić do około 55–60 km/h.

    Burze wracają na wschód Polski. IMGW ostrzega przed ulewami, gradem i silnym wiatrem

    Źródło: IMGW


    Źródło: Lublin112

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?