
Trudno nie dostrzec kilkunastu prac z wikliny tworzących ekspozycję zatytułowaną „Natura inspiracją, miejscem i tworzywem”. To właśnie dla artystki Marii Polakowskiej-Prokopiak przyroda jest ową inspiracją, ale również przestrzenią do dialogu i tworzywem artystycznym. Jej twórczość bierze swój począ
Goście Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej nie mogą z pewnością narzekać na brak dodatkowych wrażeń artystycznych w trakcie spacerów po obiekcie i obcowania ze zjawiskową przyrodą. Do ich dyspozycji cały czas jeszcze pozostają powiem dwie wystawy w Dworku Kościuszków i aż pięć ekspozycji plenerowych w bezpośrednim jego otoczeniu oraz w położonym opodal przepięknym „Rozarium”.
Trudno nie dostrzec kilkunastu prac z wikliny tworzących ekspozycję zatytułowaną „Natura inspiracją, miejscem i tworzywem”. To właśnie dla artystki Marii Polakowskiej-Prokopiak przyroda jest ową inspiracją, ale również przestrzenią do dialogu i tworzywem artystycznym. Jej twórczość bierze swój początek z wnikliwej obserwacji przyrody oraz z pracy z naturalnymi materiałami: wikliną, włóknem, a nawet z kamieniem.
– Artystka tworzy formy, które nie tylko nawiązują do organicznych struktur, ale często stają się integralną częścią krajobrazu – ogrodów i założeń parkowych – informują materiały organizatorów. Wystawa (…) wchodzi w relację z otoczeniem, tworząc nowe konteksty wizualne, formalne i znaczeniowe, zacierając granice między sztuką a naturą. (…) W swojej twórczości działa w obszarze różnych dyscyplin artystycznych. Zajmuje się działalnością związaną z malarstwem, sztuką papieru i włókna, wikliną unikatową, sztuką recyklingu.
Maria Polakowska-Prokopiak studiowała w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych we Wrocławiu, uzyskując w 1984 r. dyplom z wyróżnieniem z malarstwa. W tym też roku uhonorowana została nagrodą Ministra Kultury i Sztuki, a w 2000 r. otrzymała stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Była wyróżniana w konkursach ogólnopolskich, kilkakrotnie nagradzana Nagrodą Rektora UMCS. Uczestniczy w ogólnopolskich i międzynarodowych sympozjach, konferencjach i plenerach. Jest współzałożycielką pracowni Eko-art na Wydziale Artystycznym UMCS, którą również prowadzi. Obecnie artystka jest profesorem UMCS w Katedrze Malarstwa i Rysunku.
Po sąsiedzku można obejrzeć ekspozycję rzeźb zatytułowaną „Reminiscencje”. Prezentowane tu prace tworzą przekrój drogi twórczej artysty, odsłaniając zarówno momenty eksperymentu z materią, jak i realizacje będące odpowiedzią na ważne wydarzenia i inspiracje.
Ich autorem jest Piotr Zieleniak – artysta, rzeźbiarz – absolwent Instytutu Wychowania Artystycznego UMCS (dyplom z rzeźby w 1998 r.). W 2010 r. uzyskał on stopień doktora sztuk plastycznych na Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu, na Wydziale Malarstwa i Rzeźby, a 10 lat później – stopień doktora habilitowanego. Artysta jest zatrudniony na stanowisku adiunkta I stopnia w Katedrze Rzeźby i Ceramiki UMCS.
– Wystawa „Reminiscencje” to swoista podróż w czasie – zapis doświadczeń, emocji i wspomnień utrwalonych w formie rzeźbiarskich obiektów – czytamy w materiałach organizatorów. – To opowieść o pamięci – tej ulotnej, nieświadomej, powracającej w formie obrazów i skojarzeń. Wystawa nabiera charakteru osobistego podsumowania, a zarazem intymnej autorefleksji nad przemijaniem, doświadczeniem i siłą, która pozwala iść dalej.
Piotr Zieleniak jest autorem wielu rzeźb umieszczonych w przestrzeni publicznej, w tym pomników: pomnika konnego „Nieznanego Konfederata Barskiego” w Zagórzu, pomnika Józefa Franczaka „Laluś” w Świdniku, „Pomnika Niepodległości” w Niedrzwicy Dużej oraz Pomnika Ostatniego Konfederaty obok ruin Klasztoru Zagórskiego.
– Sześć kolejnych prac artysty stanowi cykl site-specific, przedstawiający granitowe i stalowe wizerunki ryb, umiejscowione w przestrzeni rzek lub ich bezpośredniej bliskości i do nich się odnoszące – informują materiały organizatorów. – Rzeźbiarz wyróżnia tymi pracami szczególne dla siebie rzeki i miejsca, wskazując relacje między naturą a człowiekiem. Jest on również autorem otwartych cykli rzeźbiarskich „Rzeka życia” i „Panta rhei”, w których łączy różne materiały rzeźbiarskie oraz motywy związane z naturą, człowiekiem i czasem. Pracuje w wielu materiałach, takich jak kamień, metal, drewno i gips. Realizuje się także w zakresie sztuki projektowej, będąc autorem szeregu statuetek i medali.
Obydwie ekspozycje są dostępne do końca października br. w godzinach otwarcia Ogrodu Botanicznego.
Tekst i zdjęcia Leszek Mikrut

Zdjęcie 1 z 22

Zdjęcie 2 z 22

Zdjęcie 3 z 22

Zdjęcie 4 z 22

Zdjęcie 5 z 22
Źródło: Lublin112