
11 lipca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. W tym dniu oddajemy hołd dziesiątkom tysięcy Polaków zamordowanych w latach 1943–1945 na Wołyniu oraz w Małopolsce Wschodniej. Szczególnym symbolem tej
11 lipca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. W tym dniu oddajemy hołd dziesiątkom tysięcy Polaków zamordowanych w latach 1943–1945 na Wołyniu oraz w Małopolsce Wschodniej. Szczególnym symbolem tej tragedii pozostaje 11 lipca 1943 roku – tzw. „Krwawa Niedziela”, kiedy oddziały UPA przeprowadziły skoordynowane ataki na dziesiątki polskich miejscowości i parafii.
"Według szacunków polskich historyków ukraińscy nacjonaliści zamordowali około 100 tysięcy Polaków. 40-60 tysięcy zginęło na Wołyniu, 20-40 tys. w Galicji Wschodniej, co najmniej 4 tysiące na terenie dzisiejszej Polski. Terror UPA spowodował, że setki tysięcy Polaków opuściły swoje domy, uciekając do centralnej Polski. Zbrodnia Wołyńska spowodowała polski odwet, w wyniku którego zginęło ok 10-12 tys. Ukraińców, w tym 3-5 tys. na Wołyniu i w Galicji Wschodniej."
"Zbrodnie na Polakach dokonywane były niejednokrotnie z niebywałym okrucieństwem, palono żywcem, wrzucano do studni, używano siekier i wideł, wymyślnie torturowano ofiary przed śmiercią a także gwałcono kobiety."
Pamięć o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej jest naszym obowiązkiem oraz wyrazem szacunku dla tych, którzy stracili życie tylko dlatego, że byli Polakami.
Źródło treści: dzieje.pl
źródło grafiki: Pixabay.com