RAK
    5 pomysłów na rowerową wyprawę w okolicy Janowa Lubelskiego

    5 pomysłów na rowerową wyprawę w okolicy Janowa Lubelskiego

    3517 odsłon
    Lubelskie

    5 pomysłów na rowerową wyprawę w okolicy Janowa Lubelskiego

    Spis treści

    Wycieczki rowerowe w okolicy Janowa Lubelskiego

    We współpracy z Traseo przygotowaliśmy dla Was 5 tras rowerowych oddalonych maksymalnie o 6.8 km od Janowa Lubelskiego, które polecają inni rowerzyści. Wybierz najlepszą dla siebie.

    Jazda rowerem to bardzo lubiana forma aktywności szczególnie w ciepłych miesiącach. Oczywiście nie tylko. Najwięksi pasjonaci jeżdżą rowerem przez cały rok. Nic w tym dziwnego, ponieważ rower daje nam wiele korzyści. Ruch jest dobry dla naszego zdrowia, a przy okazji możemy odwiedzić ciekawe miejsca. Można również wybrać rower jako środek lokomocji i dojeżdżać nim do pracy czy na zakupy.

    Jeśli więc szukasz pomysłów na trasy w okolicy miejsca zamieszkania, bardzo dobrze trafiłeś. Poniżej przedstawiamy 5 wybranych tras, które polecane są przez innych użytkowników. Wracaj do tego artykułu regularnie, ponieważ będzie on aktualizowany i będą pojawiać się nowe trasy.

    Zanim wyruszysz w drogę, sprawdź, jaka będzie pogoda. W sobotę 25 lipca w Janowie Lubelskim ma być 22°C. Prawdopodobieństwo wystąpienia deszczu wynosi 26%. W niedzielę 26 lipca w Janowie Lubelskim ma być 26°C. Nie będzie padać.

    🚲 Trasa rowerowa: Szklarnia- Janów Lubelski (zalew)

    Początek trasy: 📍

    Stopień trudności: 1.0

    Dystans: 12,44 km

    Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 59 min.

    Przewyższenia: 48 m

    Suma podjazdów: 339 m

    Suma zjazdów: 333 m

    Trasę dla rowerzystów z Janowa Lubelskiego poleca Slawo75 Niezwykle przyjemna trasa przez Lasy Janowskie. Rekreacyjna, łatwa jazda.

    Początek trasy: 📍Jarocin

    Stopień trudności: 1.0

    Dystans: 24,15 km

    Czas trwania wyprawy: 1 godz. i 31 min.

    Przewyższenia: 37 m

    Suma podjazdów: 256 m

    Suma zjazdów: 256 m

    Trasę rowerową mieszkańcom Janowa Lubelskiego poleca UM_Podkarpackie Malownicza trasa prowadząca częściowo Historycznym Szlakiem Rowerowym Gminy Jarocin. Pojedziemy po leśnych utwardzonych drogach oraz lokalnych asfaltach o niewielkim natężeniu ruchu samochodowego. Nawigacja nie powinna nam sprawić problemu, gdyż oprócz znaków czarnego szlaku rowerowego towarzyszyć nam będzie Green Velo. Samochód możemy zostawić na parkingu przy MOR Jarocin. Jest to miejsce postoju z zadaszeniem i wiatami nad niewielkim jeziorkiem z pomostem, kąpieliskiem oraz wypożyczalnią sprzętu wodnego. Jedziemy na północny wschód razem ze znakami Historycznego Szlaku Rowerowego Gminy Jarocin. Po około dwóch kilometrach skręcamy prawo, w kierunku przysiółka Graba. W miejscowości znajdują się wiata rowerowa oraz pomnik upamiętniający pacyfikację wsi w 1943 r. Jedziemy dalej asfaltową drogą do przysiółka Łoza, skręcamy w prawo i 700 metrów dalej, przy kapliczce upamiętniającej św. Jana Pawła II, ponownie w prawo. Po kolejnych 600 metrach skręcamy w lewo i jedziemy aż do rozstaju dróg. Odbijamy do lasu wraz ze szlakami czarnym i zielonym. Po kilometrze dojeżdżamy do piaszczystej wydmy – Klinowej Góry , na której znajduje się stara kapliczka. Wjeżdżamy do wsi, skręcamy w prawo i jedziemy do miejscowości Golce, gdzie łączymy się ze szlakiem Green Velo. Jadąc lokalną drogą mijamy Majdan Golczański i dojeżdżamy do Jarocina. W Gminnym Ośrodku Kultury Sportu Turystyki i Rekreacji w Jarocinie możemy zwiedzić Centrum Edukacji Ekologicznej oraz Izbę Pamięci. Mijamy kościół z 1913 r. i pomnik ks. Marcina Kędzierskiego, spalonego przez Niemców w 1943 r. Zgodnie ze znakami Green Velo skręcamy w prawo, w kierunku jarocińskiego zalewu.

    ATRAKCJE NA TRASIE:

    Pomnik upamiętniający pacyfikację wsi Graba – tragiczne wydarzenia rozegrały się 28 grudnia 1943 r., kiedy to Niemcy w odwecie za udzielenie kwater oddziałowi NOW-AK pod dowództwem Franciszka Przysiężniaka „Ojca Jana” w bestialski sposób zamordowali 14 mieszkańców wsi.

    Klinowa Góra – jedna z niewielu tak okazałych wydm w regionie. Zachowała się być może z powodu usytuowania na niej kapliczki. Do końca XIX w. trwało zalesianie wydmisk, w efekcie czego wiele wydm zniknęło z krajobrazu tych okolic. Wydobyty piasek przeznaczano do celów budowlanych.

    Centrum Edukacji Ekologicznej w Jarocinie – na ośrodek składają się: sale dydaktyczne, sala ekspozycji przyrodniczej, punkt obserwacyjny ptaków, ścieżka przyrodniczo-edukacyjna „Przyjazny Las” oraz ścieżka ekologiczna dla maluchów. Przy Gminnym Ośrodku Kultury, Sportu i Rekreacji działa także Izba Pamięci z wystawą poświęconą dziejom Szkoły Podstawowej w Jarocinie oraz ekspozycją przedmiotów dawnych pochodzących ze zbiorów mieszkańców gminy.

    Początek trasy: 📍Batorz, Radecznica, Szczebrzeszyn, Zwierzyniec

    Stopień trudności: 2.0

    Dystans: 73,62 km

    Czas trwania wyprawy: 4 godz. i 36 min.

    Przewyższenia: 120 m

    Suma podjazdów: 458 m

    Suma zjazdów: 518 m

    Rowerzystom z Janowa Lubelskiego trasę poleca Damjen78 Po wypakowaniu się z porannego szynobusu do Lublina na niewielkiej stacyjce w Szastarce ruszyliśmy w kierunku pobliskiego Roztocza Zachodniego. Podążaliśmy przez większą część drogi zgodnie z przebiegiem Centralnego Szlaku Roztocza, wyznakowanego w interesującej nas części pomiędzy Kraśnikiem, a Zwierzyńcem. Ważniejsze punkty przystankowe, głównie ze względu na obecność zabytkowych obiektów o charakterze sakralnym wypadły nam w Batorzu, Radecznicy oraz Szczebrzeszynie. Niestety w Radecznicy rusztowania okalające tamtejsze Sanktuarium zepsuły spodziewany efekt fotogeniczny (stąd brak ujęcia z zewnątrz świątyni). Trasa przebiegała przeważnie asfaltami, chociaż często podziurawionymi jak rzeszoto (ot drobna niedogodność). Jedynie odcinek od Dzielców aż po Szczebrzeszyn to przeprawa gruntowym, momentami wręcz polnym traktem. W zamian mogliśmy podziwiać rozległe przestrzenie Szczebrzeszyńskiego Parku Krajobrazowego no i przejechać jednym z jego malowniczych wąwozów, zanim dotarliśmy do stolicy polskiego chrząszcza ;-). Aura może jakoś bardzo nie dopieściła nas promykami słońca ale równocześnie wbrew prognozom oszczędziła dżdżu. Wieczorem po zakwaterowaniu się w dzielnicy Zwierzyńca tj. Rudkach przyszedł czas na pieszą eskapadę do centrum miejscowości. Jego ozdobę stanowi malowniczy kościółek usytuowany na wyspie okazałego stawu, pięknie oświetlony po zapadnięciu zmroku. Oczywiście trzeba było też obowiązkowo napić się trunku produkowanego w tutejszym browarze, czyli "Zwierza" ;-) serwowanego w klimatycznej Karczmie "Młyn"

    Jaka będzie pogoda?

    Prognoza pogody na weekend w Janowie Lubelskim

    🚲 Trasa rowerowa: Podkarpackie Trasa 31 "Wzdłuż Sanu"

    Początek trasy: 📍Ulanów

    Stopień trudności: 1.0

    Dystans: 34,32 km

    Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 9 min.

    Przewyższenia: 50 m

    Suma podjazdów: 311 m

    Suma zjazdów: 311 m

    UM_Podkarpackie poleca trasę rowerzystom z Janowa Lubelskiego Trasa łatwa technicznie, przebiega po drogach lokalnych o niewielkim natężeniu ruchu samochodowego. Częściowo pojedziemy za znakami szlaku Green Velo. Trasę rozpoczynamy w centrum Ulanowa , obok drewnianego kościoła pw. św. Jana Chrzciciela i św. Barbary. Samochód można zostawić na jednym z licznych miejsc parkingowych na rynku. Stąd też ruszamy ulicą Bielinecką i Rudnicką, przekraczamy most na Sanie i jedziemy wraz ze szlakiem Green Velo w kierunku Rudnika nad Sanem. Po dojechaniu do drogi krajowej nr 19 skręcamy w lewo, najpierw wydzieloną drogą dla rowerów, następnie lokalną drogą asfaltową. W urokliwym i nieco sennym Rudniku nad Sanem mijamy: muzeum – Centrum Wikliniarstwa , zabytkowy kościół pw. Trójcy Przenajświętszej oraz budynek młyna i elektrowni (obecnie kaszarnia) z 1920 r. Przecinamy ponownie drogę krajową, przy której znajduje się MOR. Jedziemy w kierunku rzeki San, najpierw asfaltem, potem polnymi drogami. Obok zabytkowego parku pałacu Tarnowskich skręcamy w lewo, w kierunku miejscowości Kopki i zlokalizowanego tutaj kolejnego MOR-u. Zjeżdżamy ze szlaku Green Velo na oznakowany jako droga dla rowerów jednokilometrowy odcinek asfaltu. Po dojeździe do drogi wojewódzkiej skręcamy w lewo, w kierunku Krzeszowa. Mijamy rynek z charakterystyczną kotwicą i udajemy się na Podolszynkę Ordynacką. Jedziemy Szlakiem Angielskich Lotników – Rita. Rozpoczyna się on we wsi Tarnogóra, w miejscu upadku angielskiego ciężkiego bombowca HALIFAX JP 224, a kończy w Hucie Podgórnej, gdzie w nocy z 5 na 6 czerwca 1944 r. z lotniska polowego ewakuowano czterech członków załogi. Nazwa szlaku pochodzi od imienia żony dowódcy samolotu, Rity Storey. Za stacją paliw skręcamy w lewo. W miejscowości Bieliny wraz ze szlakiem pieszym mijamy dworek, zabytkowy klasztor sióstr Dominikanek z 1876 r. i kościół – Sanktuarium św. Wojciecha . W Wólce Bielińskiej skręcamy w prawo, na Gliniankę, a następnie jedziemy w kierunku Dąbrówki. Przed mostem na Tanwi skręcamy w lewo, w polną drogę prowadzącą wzdłuż rzeki. Możemy zatrzymać się w restauracji przy hotelu Galicja obok progu wodnego na Tanwi lub ruszyć dalej do Ulanowa.

    ATRAKCJE NA TRASIE:

    Ulanów – nadrzeczne położenie miasteczka zdeterminowało jego funkcję. Od XVI aż do XX w. było ono niekwestionowaną stolicą polskiego flisactwa. Stąd wywodzili się retmani i flisacy, obsługujący transport rzeczny na Sanie i Wiśle oraz innych polskich rzekach. Ulanowscy flisacy spławiali różne towary m.in. do Torunia i Gdańska. Ciekawostką jest, że po dopłynięciu do celu sprzedawali też swoje tratwy i do Ulanowa wracali na piechotę. Do dawnych tradycji flisackich nawiązują ekspozycje w aż czterech tutejszych muzeach i organizowane latem spływy galarami.

    Rudnik nad Sanem – nazywany jest stolicą wikliniarstwa. Tradycje te zainicjowała rodzina Hompeschów. Wilhelm i Ferdynand założyli tu m.in. szkołę koszykarską. Uczyli się w niej okoliczni mieszkańcy. W 2007 r. powstało Centrum Wikliniarstwa z ekspozycją prac artystów wykorzystujących wiklinę jako podstawowy materiał twórczy (m.in. kolekcje mody wiklinowej). Centrum organizuje coroczną imprezę „Wiklina – Rudnik nad Sanem”. W miasteczku znajdują się liczne plenerowe rzeźby z wikliny.

    Sanktuarium św. Wojciecha w Bielinach, w którym przechowuje się około 100 relikwii Patronów Polski, m.in. Stanisława Kostki i Jana Nepomucena. Barokową świątynię ufundowała księżna Elżbieta Anna Dulska, córka Michała Korybuta Wiśniowieckiego. We wnętrzu zachowała się polichromia ścienna z XVIII-XIX w.

    🚲 Trasa rowerowa: Janowskie królestwo szutrów i stawów

    Początek trasy: 📍Polska, podkarpackie, Pysznica, powiat stalowowolski

    Stopień trudności: 1.0

    Dystans: 106 km

    Czas trwania wyprawy: 6 godz. i 38 min.

    Przewyższenia: 1 m

    Suma podjazdów: 1 m

    Suma zjazdów: 1 m

    Trasę dla rowerzystów z Janowa Lubelskiego poleca Cykloop Dzisiaj coś dla miłośników szutrów, którzy nie bardzo mają ochotę na górskie podjazdy. Wakacje już za nami, ale żeby nie zapomnieć o mijających powoli ciepłych dniach postanowiłem wakacyjny czas zakończyć bardzo spokojnie i chilloutowo. Przecież udany rowerowy wypad nie zawsze musi przebiegać górskimi ścieżkami. Lasów, jezior i szutrowych dróg u nas nie brakuje... I taka właśnie była moja pętla na koniec wakacji – relaksująca setka, bez podjazdów i kamienistych odcinków górskich, za to w pięknych stawowych okolicach Lasów Janowskich. Start w Pysznicy niedaleko Stalowej Woli, dalej przez Rezerwat Jastkowice, janowskie stawy, Szklarnię i Porytowe Wzgórze. Chociaż tak zupełnie różowo też do końca nie było. A o tym dlaczego i gdzie znaleźć najlepsze szutry w Polsce (?!) - w kolejnej rowerowej propozycji (link do śladu gpx poniżej).

    Pozdrawiam

    Rafał

    Pora na serwis roweru?

    Tam naprawisz rower - serwisy rowerowe w Janowie Lubelskim

    Traseo.pl to portal oraz darmowa aplikacja mobilna na urządzenia z systemami android lub iOS. Znajdziesz tu ponad 200 000 tras! Możesz nagrywać własne ślady podczas wycieczek lub podążać trasami pozostałych użytkowników. Szukaj inspiracji wycieczkowych.

    Rób zdjęcia, dodawaj opisy, a później wyślij zapisaną trasę na Traseo.pl . Będziesz mieć możliwość dodatkowej edycji danej trasy. Możesz również podzielić się nią z innymi użytkownikami Traseo lub zachować jako prywatną tylko dla siebie. Sprawdź wszystkie możliwości Traseo, zainstaluj aplikację i ruszaj na szlak!

    Kochasz rower ale zakupy robisz rozważnie? Sprawdź kody rabatowe EMPIK oraz promocje i zniżki w innych sklepach online!

    Jak dbać o rower?

    Utrzymywanie roweru w odpowiednim stanie technicznym to klucz do sukcesu. Co najmniej raz w roku rób przegląd swojego jednośladu. Idealnie jest robić to dwukrotnie - przed oraz po sezonie. W Internecie znajdziesz wiele poradników na ten temat, jak robić to poprawnie. Możesz również oddać swój sprzęt to serwisu rowerowego.

    Sprawność roweru przełoży się na komfort i bezpieczeństwo podczas jazdy. Jeśli regularnie będziesz go serwisować na pewno dłużej Ci posłuży.

    Przydatne akcesoria na rower

    Akcesoria rowerowe możemy podzielić na te niezbędne oraz dodatkowe. Wymagane jest:

    oświetlenie, które nie zawsze jest na wyposażeniu, gdy kupujemy rower

    a także dzwonek. Tak jak w przypadku lamp, najczęściej trzeba go dokupić.

    Lampka z przodu powinna być biała, a z tyłu czerwona. Przy wybieraniu dzwonka zwróć uwagę na dźwięk, jaki wydaje.

    Z dodatkowego wyposażenia warto wybrać:

    błotniki - szczególnie istotne są, gdy nie zraża Cię brzydka pogoda do jazdy

    odblaski na koła, bagażnik oraz siodełko - dla zwiększenia widoczności

    stopka lub inaczej nóżka - by móc zaparkować rower

    zapięcie do roweru - by móc go bezpiecznie spuścić z oczu

    saszetka na rower - często z przeźroczystym przodem i specjalną kieszonką na telefon, by móc widzieć ekran podczas jazdy

    uchwyt na bidon oraz bidon

    koszyk na rower - jeśli chcesz nim jeździć na zakupy

    fotelik dla dziecka - dla rodziców

    pompka

    stojak rowerowy - jeśli będziesz samodzielnie serwisować rower

    akcesoria i narzędzia do serwisowania roweru

    Omówiliśmy przydatne akcesoria rowerowe, to teraz czas na strój na rower . Oczywiście wygodne, sportowe buty oraz strój to podstawa. Ciekawą alternatywą są specjalnie spodenki, majtki lub legginsy na rower, które zapobiegają obtarciom i bólom. Przydatne będą również rękawiczki na rower, czapka z daszkiem lub zwykła oraz okulary - niekoniecznie przeciwsłoneczne. Okulary rowerowe są specjalnie dopasowane do twarzy, by nie odstawały. Znajdziesz takie przeciwsłoneczne oraz z przeźroczystymi szkiełkami, które chronią oczy przed owadami i wysuszaniem oczu.


    Źródło: Janów Lubelski Nasze Miasto

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era