RAK
    5 minut czytania Wysoki rachunek na partyjne czystki. Zwolnieni z KOWR ludzie PiS wygrywają odszkodowania

    5 minut czytania Wysoki rachunek na partyjne czystki. Zwolnieni z KOWR ludzie PiS wygrywają odszkodowania

    1899 odsłon
    5 minut czytania Wysoki rachunek na partyjne czystki. Zwolnieni z KOWR ludzie PiS wygrywają odszkodowania

    5 minut czytania • 09.06.2026 09:13 Sławomir Skomra Dziennikarz Zwolnieni z pracy przez koalicję KO-TD-Lewica z Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa idą do sądów i wygrywają. Wiceminister rolnictwa z Nowej Lewicy wylicza więc, że rachunek, który za podobne działania powinno się wystawić partii Ka

    5 minut czytania • 09.06.2026 09:13

    Sławomir Skomra

    Dziennikarz

    Zwolnieni z pracy przez koalicję KO-TD-Lewica z Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa idą do sądów i wygrywają. Wiceminister rolnictwa z Nowej Lewicy wylicza więc, że rachunek, który za podobne działania powinno się wystawić partii Kaczyńskiego, jest znacznie wyższy

    Ten artykuł powstał dzięki wsparciu finansowemu naszych Czytelników .

    Marek Wojciechowski , polityk PiS, w swoim ostatnim roku pracy w Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa ( 2023 ) zarobił 220 tys. zł. Był dyrektorem lubelskiego biura agencji rolnej. Został zwolniony na początku 2024 roku, kiedy po przejęciu władzy w kraju koalicja KO-TD-Lewica zaczęła wymieniać kadry w państwowych instytucjach. Ale Wojciechowski był też radnym sejmiku województwa i zgodnie z przepisami na jego zwolnienie powinni się zgodzić radni . KOWR na to nie czekał – polityk PiS został odwołany ze stanowiska z dnia na dzień.

    – Mogli poczekać do lutowej sesji, bo była deklaracja, że wówczas ten punkt będzie w porządku obrad. Panowie nie zostawiają mi wyboru. Skonsultuję się z prawnikiem i zapewne sprawa trafi do sądu – mówił nam wówczas Marek Wojciechowski.

    Partyjne czystki nie są tanie

    Wojciechowskiego na stanowisku biura KOWR w Lublinie zastąpił polityk KO Stanisław Żmijan. Jego zastępcą został Daniel Słowik z PSL (dziś poza KOWR-em). Obecnie lubelskim oddziałem kierują : Żmijan, Waldemar Kowalczyk z Lewicy i Zenon Rodzik z PSL.

    Dodajmy jeszcze, że dyrektorem generalnym KOWR jest lubelski poseł Henryk Smolarz z PSL. W Sejmie w ubiegłym roku zarobił około 51 tys. zł, a w agencji rolnej ponad 431 tys. zł .

    Wróćmy jednak do Wojciechowskiego. Nie został z niczym. Jako bliski współpracownik posła i ministra edukacji za rządów PiS Przemysława Czarnka wszedł do zarządu województwa. Dostał stanowisko wicemarszałka z roczną pensją 271,1 tys. zł. W oświadczeniu majątkowym Wojciechowskiego uwagę przykuwa jeszcze jedna pozycja. To 43,4 tys. zł z KOWR jako odszkodowanie. Polityka tej sprawy komentować nie chce.

    Partyjne czystki kosztują. Widać to jasno w oficjalnej odpowiedzi Jacka Czerniaka (Nowa Lewica), wiceministra rolnictwa i rozwoju wsi, na interpelację grupy posłów PiS. Parlamentarzyści sejmowej opozycji zapytali o wysokość odszkodowań wypłaconych zwolnionym z KOWR.

    W całym kraju od 1 stycznia 2024 r. pracę straciło 258 osób. 81 otrzymało wypowiedzenia, 168 odeszło za porozumieniem stron, 9 pożegnało się bez wypowiedzenia. Z danych przedstawionych przez Czerniaka wynika, że największa rotacja była w warszawskiej centrali KOWR-u (45 osób). W biurze województwa lubelskiego z pracy odeszło 11 osób, z czego ośmiu wręczono wypowiedzenia.

    – Odwołania lub pozwy do sądu pracy w związku z rozwiązaniem stosunku pracy złożyło łącznie 32 pracowników (12 w Centrali oraz 20 w OT (odziały terenowe – red.) – w tym 3 zostały wycofane. Prawomocne orzeczenia sądów pracy zapadły w 4 przypadkach – podaje wiceminister.

    I wylicza, że do 13 kwietnia tego roku z tytułu wykonania wyroków sądowych dotyczących spraw pracowniczych (chodzi także o ugody) wypłacono 1 040 897 zł odszkodowań i 444 663 zł odsetek. – Powyższe obciążenia finansowe KOWR w głównym stopniu są konsekwencją zmian kadrowych sprzed dnia 1.01.2024 r. – podkreśla Czerniak.

    Co do wyroków, które zapadły w 2024 r. i później, to opiewały na łączne kwoty 310 161 zł odszkodowań i 12 457 zł odsetek.

    Kto wypłacił więcej odszkodowań

    KOWR to dosyć młoda instytucja. Powstała w 2017 roku, kiedy władzę w kraju przejął PiS. Stworzona została z pracowników Agencji Nieruchomości Rolnych i nieistniejącej już Agencji Rynku Rolnego. Nie oznacza to, że każdy zatrudniony w tych instytucjach otrzymał propozycję pracy w KOWR. PiS wykorzystał te zmiany do przeprowadzenia gruntownych czystek. Część pracowników została zwolniona po linii politycznej.

    Czystki nie ominęły też największej rządowej agencji rolniczej – Agencji Modernizacji i Restrukturyzacji Rolnictwa. Od 26 listopada 2015 r. do 1 marca 2017 r. z ARiMR zostało zwolnionych 422 osób. 73 pracownikom wypłacono łącznie 1 431 290 zł brutto z tytułu odszkodowania. W 2021 roku rachunek był już znacznie wyższy – w związku z zakończonymi postępowaniami sądowymi, ARiMR wypłaciła aż 6 744 340 zł tytułem odpraw i odszkodowań wobec pracowników, z którymi rozwiązano stosunek pracy z inicjatywy pracodawcy.

    Jednym z tych, którzy wygrali przed sądem, był Leszek Daniewski . W 2016 r. dostał ok. 48 tys. zł – równowartość trzech swoich pensji w ANR. Adam Rychliczek , były radny lubelskiego sejmiku z PSL, za zwolnienie z ARR chciał trzymiesięczną pensję, ale wywalczył jedną – 8881 zł oraz 444 zł zwrotu opłaty sądowej.

    Teraz wiceminister Czerniak – w odpowiedzi na interpelację posłów PiS – przypomina tamte czasy. I przypomina, że nie każdy z pracowników ANR i ARR otrzymał ofertę pracy w KOWR i nie każdy, jeśli taka propozycja się pojawiła, z niej skorzystał.

    – Powyższe decyzje spowodowały znaczne obciążenia finansowe dla KOWR z tytułu wyroków sądowych dotyczących spraw pracowniczych (w tym spraw dotyczących zniesienia ANR i ARR), które są regulowane do dziś. Obciążenie finansowe dla KOWR w latach 2017-2023 z tytułu realizacji wyroków sądowych dotyczących spraw pracowniczych (w tym spraw dotyczących zniesienia ANR i ARR) na dzień 31.12.2023 r. wyniosło łącznie 9 250 211 zł oraz z tytułu odsetek 959 289 zł. Wypłaty odpraw pieniężnych dla pracowników, którzy nie otrzymali bądź nie przyjęli propozycji przejścia do KOWR, wyniosły łącznie 12 644 000 zł brutto – odpisuje Jacek Czerniak.

    Specjalistka od rolnictwa, dróg i sportu

    Jeszcze kilka słów o kadrach. Marek Wojciechowski zaczął pełnić obowiązki dyrektora lubelskiego KOWR w grudniu 2023 r. Na tym stanowisku zastapił Kamilę Grzywaczewsk ą (PiS), dziś radną sejmiku województwa. Przewidując swoją szybką dymisję, zrezygnowała z dyrektorskiego stanowiska i została przeniesiona do sekcji zamiejscowej KOWR w Andrzejowie Osadzie, w gminie Urszulin, gdzie mieszka. Ale zaraz zmieniła pracę. Została rzeczniczką prasową (starszą specjalistką) w Zarządzie Dróg Wojewódzkich ( zarobki – 89,1 tys. w 2025 r.). To także instytucja, która podlega marszałkowi i sejmikowi. Długo tam miejsca nie zagrzała – latem 2025 r. została prezeską klubu sportowego Chełmskiego Klubu Sportowego ( 99,1 tys. zł ). I to także przeszłość. Pod koniec maja br. złożyła rezygnację z tej funkcji.

    7 komentarzy

    Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi


    Źródło: Jawny Lublin

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era