
Wiadomości z Opoczna i okolic
Dzisiaj, 20:58
Jubileusz z tradycją sięgającą 1983 roku
W niedzielę 5 lipca 2026 roku w Wąglanach odbyło się podsumowanie 45. Jubileuszowego Wąglańskiego Konkursu „Maj Poezji” . Wydarzenie po raz kolejny pokazało, że także niewielka miejscowość może być ważnym punktem na kulturalnej mapie regionu i kraju. Konkurs od początku swojego istnienia związany jest z osobą Waldemara Jóźwika, który zapoczątkował tę inicjatywę w 1983 roku i przez lata rozwijał ją przy wsparciu żony Krystyny Jóźwik, prezes Towarzystwa Przyjaciół Wąglan.
Skala tegorocznej edycji robi wrażenie. Jury przeanalizowało 1350 wierszy nadesłanych przez 415 poetów z 24 krajów . To liczby, które pokazują, że konkurs dawno przekroczył lokalne ramy, zachowując jednocześnie swój wyraźny, środowiskowy charakter. Wąglany pozostają miejscem zakorzenionym w tradycji, ale jednocześnie otwartym na twórców z bardzo różnych stron Polski i świata.
Ważny jest również kontekst wieloletni. Jak podano podczas podsumowania, od 1983 roku we wszystkich dotychczasowych edycjach ogólnopolskich i międzynarodowych konkursów, mistrzostw oraz Wąglańskich Majów Poezji uczestniczyło 7283 poetów . To dorobek, który trudno uznać za przypadkowy sukces jednego sezonu. Mamy raczej do czynienia z trwałą i rozpoznawalną marką kulturalną regionu opoczyńskiego.
Laureaci i dwa odrębne poetyckie nurty
Nagrody i wyróżnienia przyznano w dwóch osobnych kategoriach: poezji rymowanej oraz poezji białej . W pierwszej z nich pierwszą nagrodę zdobył Jan Gumbisz z województwa świętokrzyskiego, drugą Agnieszka Hertlein z województwa śląskiego, a trzecią Marek Wnukowski z województwa lubuskiego. Wyróżnienia otrzymali Teresa Kapturska, Irena Alicja Lammel, Izabela Prajzler i Mirosław Trociuk.
W kategorii poezji białej pierwsze miejsce zajęła Agnieszka Maj z województwa lubelskiego. Drugą nagrodę przyznano Mirosławowi Puszczykowskiemu z województwa kujawsko-pomorskiego, a trzecią Annie Ciesielskiej-Gadre z Francji. Wśród wyróżnionych znaleźli się Magdalena Cybulska, Ryszard Kilar, Katarzyna Miarczyńska-Kłeczek oraz Grażyna Kulesza-Szypulska.
Sam podział na dwie kategorie ma znaczenie większe niż tylko organizacyjne. Pokazuje, że konkurs pozostaje otwarty zarówno na tradycyjne formy poetyckie, jak i na bardziej współczesne sposoby zapisu i budowania rytmu tekstu. To rozwiązanie pozwala docenić różnorodność poetyckich języków, a zarazem zwiększa rangę werdyktu, bo autorzy oceniani są w bardziej porównywalnych grupach.
Jury pracowało w składzie: Izabela Wiktorowicz, dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej w Białaczowie, Waldemar Jóźwik, Krystyna Jóźwik oraz Izabela Karbownik. Ocenie poddano bardzo zróżnicowany materiał, a liczba zgłoszeń potwierdza, że konkurs cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem środowisk literackich.
Międzypokoleniowe spotkanie i lokalna wspólnota
Jednym z najbardziej wymownych elementów tegorocznej edycji był międzypokoleniowy charakter uczestnictwa . Najstarszym uczestnikiem został Ryszard Kilar ze Złotowa w województwie wielkopolskim, mający 89 lat. Najmłodszym był Jonatan Mleczko z Warszawy. Taki rozrzut wieku pokazuje, że poezja wciąż potrafi łączyć doświadczenia, wrażliwości i życiowe etapy, których na co dzień niewiele ze sobą łączy.
W uroczystości uczestniczyli także przedstawiciele samorządu i lokalnych instytucji. Obecni byli między innymi starosta opoczyński Marcin Baranowski oraz dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego w Opocznie Jacek Reszelewski. Nie zabrakło również reprezentantów gminy Białaczów, w tym burmistrz Barbary Goworek, sekretarz gminy Anny Gołackiej i przewodniczącego rady Waldemara Świtkowskiego. Na miejscu pojawili się też lokalni radni, przyjaciele organizatorów i mieszkańcy Wąglan.
To ważny sygnał, że wydarzenie literackie nie funkcjonuje w oderwaniu od lokalnej wspólnoty. Przeciwnie, staje się przestrzenią spotkania mieszkańców, organizatorów, twórców i samorządowców. W realiach małych miejscowości właśnie takie inicjatywy często budują społeczną ciągłość i lokalną tożsamość skuteczniej niż duże, jednorazowe imprezy.
Rodzinna atmosfera i znaczenie konkursu dla regionu
Organizatorzy podkreślali, że jubileuszowi towarzyszyła rodzinna i serdeczna atmosfera. Po oficjalnym podsumowaniu nie zabrakło podziękowań dla sponsorów, darczyńców i wszystkich osób wspierających przygotowanie nagród oraz wyróżnień. Spotkanie dopełnił jubileuszowy tort, poczęstunek przygotowany przez rodzinę państwa Jóźwików oraz część artystyczna w wykonaniu zespołu Essox.
Choć konkurs odbywa się w Wąglanach, jego znaczenie wykracza poza granice jednej miejscowości. To przykład wydarzenia, które wyrasta z lokalnej energii, ale dzięki systematyczności i konsekwencji zyskuje szerszy rezonans. Dla regionu to cenna wiadomość: kultura nie musi opierać się wyłącznie na dużych ośrodkach. Czasem jej siłą jest właśnie zakorzenienie, pamięć i ludzie, którzy od lat wykonują konsekwentną pracę.
To również może cię zainteresować
W Tomaszowie Mazowieckim ogłoszono wyniki konkursu przygotowanego z okazji 200-lecia Parafii pw. św. Antoniego Padewskiego. Wydarzenie wpisało się w obchody ważnego jubileuszu i podkreśliło znaczenie lokalnego dziedzictwa oraz zaangażowania mieszkańców.
Napisz komentarz
Źródło: NaszTomaszów.pl