
Przeżył pięć obozów koncentracyjnych, w Ameryce został królem zabawek, namówił Hasbro na roboty zmieniające się w ciężarówki, a na koniec zrewolucjonizował telewizyjnego pokera. Henry Orenstein urodził się w Hrubieszowie — a jego rodzinna kamienica przy placu Wolności 8 właśnie dostała 17 milionów z
🦌 Nasze Miasto Hrubieszów ✍️ Redakcja Hrubek.PL · 6 godz. temu
Przeżył pięć obozów koncentracyjnych, w Ameryce został królem zabawek, namówił Hasbro na roboty zmieniające się w ciężarówki, a na koniec zrewolucjonizował telewizyjnego pokera. Henry Orenstein urodził się w Hrubieszowie — a jego rodzinna kamienica przy placu Wolności 8 właśnie dostała 17 milionów złotych na remont.
Kiedy w kinach grzmią kolejne części „Transformers", a dzieci na całym świecie przekształcają ciężarówki w roboty, mało kto wie, że u początków tego miliardowego imperium stoi chłopak z Hrubieszowa. Henry (Henryk) Orenstein urodził się w 1923 roku jako czwarte z pięciorga dzieci Goldy i Lejba Orensteinów. Rodzina mieszkała w trzykondygnacyjnej kamienicy przy dzisiejszym placu Wolności — tej samej, którą miasto właśnie szykuje do wielkiego remontu.
Jego młodość przecięła wojna. Orensteinowie uciekli najpierw do strefy sowieckiej, a po ataku Niemiec na ZSRR ukrywali się, dopóki głód i brak wody nie zmusiły ich do ujawnienia się. Rodziców Henry'ego zamordowało gestapo w 1943 roku. On sam z braćmi przeszedł przez pięć obozów koncentracyjnych: Budzyń, Majdanek, Płaszów, Ravensbrück i Sachsenhausen. Przeżył dzięki desperackiemu fortelowi — zgłosił się z braćmi do specjalnego „komanda" żydowskich naukowców i matematyków, choć żadnym matematykiem nie był. Projekt, formalnie zatwierdzony na najwyższych szczeblach III Rzeszy, okazał się fikcją wymyśloną przez samych niemieckich naukowców, którzy też chcieli przetrwać — ale fikcja ta uratowała Orensteinowi życie.
W 1947 roku wyemigrował do Nowego Jorku niemal bez grosza. Zaczynał od projektowania lalek — pierwszy sukces przyniósł mu pomysł na tanią lalkę, na którą stać było zwykłe rodziny. Założył firmę znaną później jako Topper Toys, jedną z największych wytwórni zabawek w Ameryce lat 60. Spod jego ręki wyszły kultowe za oceanem serie: kuchnie „Suzy Homemaker", samochodziki „Johnny Lightning", lalki „Dawn", a do telewizyjnych reklam potrafił zaangażować samego Louisa Armstronga. W sumie opatentował ponad sto wynalazków.
Najważniejszy ruch wykonał jednak w 1983 roku, już jako doświadczony weteran branży. Na targach zabawek wypatrzył japońskie roboty firmy Takara, które przekształcały się w pojazdy — i uparł się, że to będzie hit. Przekonał szefostwo Hasbro do kupienia licencji na linie Diaclone i Micro Change oraz przepakowania ich w nową markę. Tak w 1984 roku narodziły się „Transformersy". Ówczesny prezes Hasbro nazwał później Orensteina wprost „katalizatorem" całego przedsięwzięcia, a sam Orenstein był współwłaścicielem patentu związanego z Optimusem Prime'em — dowódcą Autobotów. Reszta jest historią: komiksy, seriale, kinowe superprodukcje i jedna z najbardziej dochodowych marek zabawkowych świata.
Jakby tego było mało, na emeryturze Orenstein wymyślił... współczesnego pokera telewizyjnego. To on opatentował „hole camera" — kamerę pokazującą widzom zakryte karty graczy, dzięki której transmisje pokerowe stały się emocjonującym widowiskiem. Sam też grał znakomicie: w 1996 roku, mając ponad 70 lat, wygrał turniej World Series of Poker, a w 2008 roku trafił do pokerowej Galerii Sław. Po cichu prowadził też szeroką działalność dobroczynną — przez lata pomagał tysiącom niezamożnych nowojorczyków opłacać czynsze i rachunki medyczne oraz wspierał organizacje żydowskie. Zmarł 14 grudnia 2021 roku w wieku 98 lat.
Hrubieszów o swoim niezwykłym synu pamięta coraz głośniej. Wiosną tego roku miasto otrzymało z funduszy szwajcarskich 17 milionów złotych na remont XIX-wiecznej kamienicy przy placu Wolności 8, w której mieszkała rodzina Orensteinów. Po modernizacji przeniesie się tam Kreatywne Centrum Edukacji i Współpracy Gospodarczej, a władze zapowiadają, że przed budynkiem stanie kilkumetrowy Transformers i powstanie szlak figurek robotów w przestrzeni miasta. Chłopak z placu Wolności, który przeżył piekło i dał dzieciom całego świata roboty-marzenia, doczeka się więc pomnika w rodzinnym mieście — i trudno o bardziej hrubieszowską historię o tym, że wyobraźnia potrafi przetrwać wszystko.
Źródła: miasto.hrubieszow.pl (biogram Henry'ego Orensteina), Radio Lublin i dzieje.pl (kwiecień 2026 — dotacja na remont kamienicy przy pl. Wolności 8), TVN24, Transformers Wiki (tfwiki.net), Wikipedia (EN), Newsweek (2016). Daty i szczegóły biograficzne za powyższymi opracowaniami; część źródeł różni się w detalach chronologii.
Źródło: Hrubek.PL (hrubek.pl)