
Dziś w Sądzie Rejonowym w Kutnie odbyła się kolejna rozprawa radnego miejskiego Przemysława T. Tym razem Prokuratura Rejonowa w Kutnie zarzuca oskarżonemu czyn z art. 244 kk - niestosowanie się do orzeczonych środków karnych, za które grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Przed sędzią Jarosławem Bartczakiem po raz kolejny nie stanął sam oskarżony, a jedynie jego obrońca adwokat Marcin Bujalski oraz asesor obsadzający sprawę Agata Graska.
Sąd przesłuchał świadka, policjanta, który zatrzymał Przemysława T. podczas jazdy peugeotem 6 sierpnia 2025 o godz. 17.00. Policjant potwierdził, że auto prowadził Przemysław T., wyprzedził radiowóz, który około 500 metrów jechał za peugeotem radnego.
Radny podczas pierwszej kontroli drogowej w grudniu 2024 roku nie posiadał prawa jazdy, ponieważ jak mówi aspirant Daria Olczyk z KPP Kutno dokument został mu zatrzymany z przyczyn administracyjnych przez Starostę Kutnowskiego na początku 2024 roku. - Ta kontrola drogowa zakończyła się sporządzeniem wniosku o ukaranie mężczyzny do sądu - informowała rzeczniczka prasowa komendy.
Druga kontrola drogowa oskarżonego właśnie odbyła się 6 sierpnia ubiegłego roku. W tym momencie radny kierował pojazdem, posiadając czynny zakaz prowadzenia pojazdów wydany przez kutnowski sąd. I sprawa z policji znów trafiła do sądu.
Asesor Agata Graska przedstawiła żądanie prokuratury czyli uznania Przemysława T. za winnego czynu z art. 244 i wymierzenia mu 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem kary na 2 lata, zakaz prowadzenia pojazdów przez 3 lata, wpłaty 5000 zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej oraz zapłaty kosztów sądowych.
Mecenas Marcin Bujalski w mowie końcowej wnosił o uniewinnienie, przy czym przy ewentualnym uznaniu go przez sąd za winnego i orzeczenia kar obniżonych do dolnych progów zagrożenia.
Sąd ogłosi wyrok pod koniec sierpnia. Jest on o tyle ważny dla Przemysława T., że w przypadku skazania prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe, radny traci mandat.
Ola Rzadkiewicz- Śliwicka [email protected]
Co sądzisz na ten temat?
Źródło: eKutno.pl