
Każdy mieszkaniec zna nazwę Piotrków Trybunalski, ale niewielu zastanawia się, skąd wziął się jej drugi człon. Tymczasem słowo „Trybunalski” nie jest jedynie historycznym dodatkiem. To świadectwo czasów, gdy miasto należało do najważniejszych ośrodków życia politycznego i sądowniczego Rzeczypospolit
Każdy mieszkaniec zna nazwę Piotrków Trybunalski, ale niewielu zastanawia się, skąd wziął się jej drugi człon. Tymczasem słowo „Trybunalski” nie jest jedynie historycznym dodatkiem. To świadectwo czasów, gdy miasto należało do najważniejszych ośrodków życia politycznego i sądowniczego Rzeczypospolitej.

Przez wieki miasto nosiło po prostu nazwę Piotrków. Już od XV wieku było miejscem sejmów, zjazdów szlachty i królewskich narad, odgrywając ważną rolę w życiu państwa. Nowy rozdział w jego historii rozpoczął się jednak w 1578 roku. Król Stefan Batory powołał wówczas Trybunał Koronny czyli najwyższy sąd apelacyjny dla szlachty Korony Królestwa Polskiego.
Była to przełomowa reforma. Dotychczas najwyższym sędzią był sam monarcha, jednak liczba spraw trafiających do króla rosła tak szybko, że sprawne funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości stawało się coraz trudniejsze. Nowo utworzony Trybunał przejął tę rolę, stając się jednym z najważniejszych organów państwa.
Jedną z dwóch siedzib Trybunału, obok Lublina, został właśnie Piotrków. Nie był to przypadek. Miasto od dawna pełniło ważne funkcje polityczne, a jego położenie na skrzyżowaniu głównych szlaków handlowych ułatwiało dotarcie uczestnikom procesów z różnych stron kraju.

Od tego momentu Piotrków regularnie zapełniał się ludźmi przybywającymi na sesje Trybunału. Sędziowie, adwokaci, pisarze sądowi, świadkowie, strony procesów oraz ich liczne orszaki przez wiele tygodni mieszkali w mieście. Gospody i zajazdy przeżywały oblężenie, kupcy sprzedawali towary przyjezdnym, a rzemieślnicy nie narzekali na brak pracy. Historycy podkreślają, że obrady Trybunału były dla Piotrkowa nie tylko wydarzeniem prawnym, ale również silnym impulsem dla rozwoju lokalnej gospodarki i życia towarzyskiego.
W salach sądowych rozstrzygano sprawy dotyczące wielkich majątków szlacheckich, sporów granicznych, dziedziczenia czy naruszenia prawa.
Wyroki wydawane podczas piotrkowskich sesji Trybunału miały znaczący wpływ na życie wielu rodzin oraz funkcjonowanie całej Rzeczypospolitej.
Z działalnością Trybunału wiąże się również jedna z najbardziej znanych piotrkowskich legend – legenda o Trybunale Diabelskim. Opowiada ona o niesprawiedliwym wyroku wydanym przez przekupnych sędziów.
Według przekazu ich decyzję miał zakwestionować sam diabeł, który wydał sprawiedliwy wyrok, zawstydzając ludzi. Choć jest to jedynie legenda, od wieków przypomina o tym, jak wielkie znaczenie przywiązywano do uczciwości wymiaru sprawiedliwości.
Określenie „Trybunalski” przez stulecia funkcjonowało jako zwyczajowy przydomek miasta, podkreślający jego wyjątkową rolę jako miejsca obrad najwyższego sądu Korony.
Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości zostało oficjalnie zatwierdzone i weszło do urzędowej nazwy miasta. Do dziś przypomina o wyjątkowej roli Piotrkowa, w którym przez 214 lat, od 1578 do 1792 roku, odbywały się sesje Trybunału Koronnego.
Spacerując po Starym Mieście, warto pamiętać, że tymi samymi ulicami podążali królewscy urzędnicy, najwybitniejsi prawnicy swoich czasów i przedstawiciele najpotężniejszych rodów Rzeczypospolitej.
Nazwa „Trybunalski” jest więc nie tylko elementem adresu. To symbol historii miasta, które przez wiele lat znajdowało się w samym centrum najważniejszych wydarzeń politycznych i prawnych dawnej Polski.
ml
Źródło: Łódzkie.pl (Urząd Marszałkowski)