
Rząd Donalda Tuska zapowiada dużą zmianę w funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości. W ramach programu „Deregulacja 2.0” Ministerstwo Sprawiedliwości oraz Kancelaria Prezesa Rady Ministrów chcą uprościć procedury i przyspieszyć rozpoznawanie spraw sądowych. Pakiet reform przedstawili 9 lipca minister
Rząd Donalda Tuska zapowiada dużą zmianę w funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości. W ramach programu „Deregulacja 2.0” Ministerstwo Sprawiedliwości oraz Kancelaria Prezesa Rady Ministrów chcą uprościć procedury i przyspieszyć rozpoznawanie spraw sądowych.
Pakiet reform przedstawili 9 lipca minister do spraw nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek, minister sprawiedliwości Waldemar Żurek oraz wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha. Jak przekazano w komunikacie prasowym, propozycje są efektem konsultacji społecznych i mają prowadzić do uproszczenia procedur, ograniczenia papierowej biurokracji oraz szerszego wykorzystania narzędzi cyfrowych.
Reforma została podzielona na trzy główne obszary: cyfryzację wymiaru sprawiedliwości, nowe kompetencje dla osób wspierających pracę sądów oraz zmianę organizacji pracy sądów.
Cyfrowa obsługa
Jednym z głównych elementów programu jest dalsza cyfryzacja postępowań. Resort zapowiada między innymi rozwój elektronicznych akt sądowych, cyfrowej komunikacji oraz zdalnego udziału w czynnościach procesowych.
W sprawach karnych i gospodarczych ma zostać wprowadzony elektroniczny obieg dokumentów. Profesjonalni pełnomocnicy mieliby składać pisma wyłącznie w formie cyfrowej, a strony uzyskałyby możliwość dostępu do akt sprawy przez internet.
Czytaj: „Ludzie listy piszą… e-Doręczenia bez skutków w sądach i prokuraturze”.
Planowane są także zdalne rozprawy i przesłuchania w sprawach karnych. Według założeń przesłuchania w prokuraturze i przed sądem oraz posiedzenia dotyczące tymczasowego aresztowania mogłyby odbywać się online, a czynności te byłyby obowiązkowo nagrywane.
Kolejnym rozwiązaniem ma być tzw. sąd bez zaświadczeń. Dzięki dostępowi do kolejnych baz danych sądy mają samodzielnie pozyskiwać część informacji, m.in. z systemów dotyczących pojazdów, przedsiębiorców czy zadłużenia.
Zmiany mają objąć również księgi wieczyste. Dokumenty elektroniczne miałyby być wykorzystywane przy dokonywaniu wpisów, a obywatele mogliby składać wnioski za pośrednictwem systemu teleinformatycznego.
Więcej zadań dla referendarzy i notariuszy
Drugi filar reformy zakłada odciążenie sędziów od części czynności formalnych.
Resort chce rozszerzyć kompetencje referendarzy sądowych, którzy mieliby przejąć kolejne zadania, między innymi w sprawach spadkowych, upadłości konsumenckich oraz pomocy prawnej.
Planowana jest także reforma systemu biegłych sądowych. Ma powstać centralny elektroniczny rejestr biegłych ROBUS oraz system okresowej weryfikacji ich kwalifikacji.
Zmiany mają dotyczyć również mediatorów. Przewidziano utworzenie Krajowego Rejestru Mediatorów oraz dalsze zwiększanie wynagrodzeń za prowadzenie mediacji.
Większe uprawnienia mają otrzymać notariusze. Jedna z propozycji zakłada możliwość składania przez nich wniosków o wpis do księgi wieczystej także w sytuacjach, które nie wynikają bezpośrednio z aktu sporządzonego w kancelarii.
Zmiany w organizacji pracy sądów
Trzeci obszar reformy obejmuje uproszczenie procedur i zmianę sposobu organizacji pracy sądów.
Jedną z propozycji jest wprowadzenie porozumienia mediacyjnego w sprawach karnych. W przypadku mniej poważnych przestępstw postępowanie mogłoby zostać zakończone już na etapie przygotowawczym, jeżeli sprawca naprawi szkodę, zawrze ugodę z pokrzywdzonym i spełni dodatkowe warunki określone przez prokuratora.
Resort zapowiada także ograniczenie obowiązków administracyjnych w sądach. Ma zostać uproszczona sprawozdawczość oraz zmniejszony zakres części kontroli i wizytacji.
Zmienić mają się również zasady właściwości sądów. Podniesiony zostanie próg wartości przedmiotu sporu – sprawy do 150 tys. zł miałyby trafiać do sądów rejonowych. Zdaniem autorów zmian pozwoli to wielu obywatelom uniknąć podróży do oddalonych sądów okręgowych.
Planowane jest także ograniczenie tzw. postępowania klauzulowego. Prawomocny wyrok miałby być automatycznie podstawą do rozpoczęcia egzekucji, bez konieczności uzyskiwania dodatkowej klauzuli wykonalności.
Do końca 2026 roku
Według zapowiedzi Ministerstwa Sprawiedliwości wszystkie propozycje programu „Deregulacja 2.0” mają zostać przyjęte przez rząd albo znajdować się na zaawansowanym etapie prac legislacyjnych do końca 2026 roku.
Komentarz
Warto przypomnieć, że nie jest to pierwsza próba przeprowadzenia „wielkiej reformy” wymiaru sprawiedliwości. Kilka lat wcześniej rząd Prawa i Sprawiedliwości również zapowiadał gruntowną przebudowę sądownictwa. Reforma prowadzona przez ministra Zbigniewa Ziobrę miała między innymi zwiększyć efektywność sądów oraz uprościć procedury.
Efekty tych zmian do dziś są przedmiotem sporu politycznego i prawnego. Krytycy wskazywali, że reforma doprowadziła przede wszystkim do głębokiego konfliktu wokół sądownictwa, Krajowej Rady Sądownictwa oraz statusu części sędziów. Zwolennicy argumentowali natomiast, że konieczne były zmiany w systemie, który od lat wymagał przebudowy.
Czytaj: „Pajacowanie ministra Żurka”.
Ostatecznie doświadczenie ostatnich lat pokazuje jedną rzecz: w wymiarze sprawiedliwości sama skala zapowiedzi nie gwarantuje sukcesu. Każda kolejna ekipa rządząca ogłaszała przełom, a obywatele nadal często mierzą się z długim oczekiwaniem na rozstrzygnięcia.
Dlatego także wobec „Deregulacji 2.0” najważniejsze będzie nie to, jak ambitnie zostanie przedstawiona reforma, ale jakie przyniesie efekty. Jeżeli dzięki niej sprawy będą kończyły się szybciej, a procedury staną się prostsze, obywatele rzeczywiście odczują zmianę. Jeżeli jednak pozostanie jedynie kolejnym politycznym projektem, historia poprzednich reform może się powtórzyć. I prawdopodobnie się powtórzy.
Warto przypomnieć, że proces cyfryzacji sądów nie przebiega bez problemów. Wdrożenie e-Doręczeń pokazało, że nadal są problemy prawne, organizacyjnie i technicznie w przygotowaniu pełnej obsługi elektronicznej korespondencji.
→ K. Kozielski
10.07.2026
• foto: Gazeta Trybunalska / archiwum
• więcej o wymiarze sprawiedliwości: > tutaj
Źródło: Gazeta Trybunalska