RAK
    Prokuratura oskarża 3 diagnostów samochodowych

    Prokuratura oskarża 3 diagnostów samochodowych

    3425 odsłon
    Prokuratura oskarża 3 diagnostów samochodowych

    Wobec 3 diagnostów stacji kontroli pojazdów w Wieluniu został skierowany akt oskarżenia za poświadczanie w 2023 roku nieprawdy w dowodach rejestracyjnych oraz systemie CEPiK o przeprowadzeniu badań technicznych pojazdów. Prokuratura Rejonowa w Poddębicach prowadziła śledztwo dotyczące popełnienia p

    Wobec 3 diagnostów stacji kontroli pojazdów w Wieluniu został skierowany akt oskarżenia za poświadczanie w 2023 roku nieprawdy w dowodach rejestracyjnych oraz systemie CEPiK o przeprowadzeniu badań technicznych pojazdów.

    Prokuratura Rejonowa w Poddębicach prowadziła śledztwo dotyczące popełnienia przez  właściciela i pracowników stacji kontroli pojazdów mieszczącej się w Wieluniu przestępstw polegających na  poświadczaniu nieprawdy w dowodach rejestracyjnych oraz  w systemie elektronicznym o dokonanych przeglądach pojazdów, które  nie miały takich badań przeprowadzonych.

    Przeprowadzono liczne czynności procesowe gromadząc osobowy i nieosobowy materiał dowodowy, który uzasadnił ogłoszenie zarzutów podejrzanym.

    W analizowanym okresie  od lutego do kwietnia 2023r. , na stacji diagnostycznej wykonanych miało być 622 badań technicznych pojazdów, z których dużą część zakwestionowano.

    W toku śledztwa przesłuchano  świadków (właścicieli, użytkowników) pojazdów, których prawidłowość wykonania badania technicznego zakwestionowano i potwierdzono, że diagnosta bez faktycznego przeprowadzania badania technicznego dokonywał wpisu w dowodach rejestracyjnych oraz systemie CEPiK.

    - Nagrania z kamer nie potwierdziły, aby w dacie badania technicznego wynikającego z bazy CEPiK i dokumentów ustalone pojazdy wjeżdżały na ścieżkę diagnostyczną stacji - przekazuje prokurator Jolanta Szkilnik z Prokuratury Okręgowej w Sieradzu.  -60-letni Wojciech W. i 28-letni Szymon J. nie przyznali się do przedstawionych zarzutów poświadczenia nieprawdy w dowodach rejestracyjnych pojazdów, systemie CEPiK i odmówili składania wyjaśnień. 48-letni Andrzej K. nie przyznał się do przedstawionych zarzutów i złożył wyjaśnienia ze swoją wersją przebiegu zdarzeń. Z opinii biegłego diagnosty wynikało, iż  badania techniczne przeprowadzone przez podejrzanego Andrzeja K. wykonane zostały nieprawidłowo, niezgodnie z obowiązującymi przepisami i procedurami.

    Zasady przeprowadzania badań technicznych pojazdów (samochodów osobowych, ciągników rolniczych, przyczep, motocykli) zostały uregulowane przepisami prawa w ówcześnie obowiązującym Rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012r. w sprawie  zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (t.j. Dz.U. z 2024r. poz. 141).

    W  rozporządzeniu wskazano czynności, które  diagnosta  zobowiązany jest wykonać przeprowadzając okresowe  badanie techniczne pojazdu.

    Wskazane zostały też czynności, które diagnosta robiąc przegląd techniczny pojazdu może wykonać poza ścieżką diagnostyczną, czyli bez zastosowania przyrządów kontrolno-pomiarowych.

    W pozostałym zakresie  badanie techniczne pojazdów odbywa się z wykorzystaniem urządzeń kontrolno-pomiarowych, co wymaga  wprowadzenia  go na tzw. ścieżkę diagnostyczną.

    Po zakończeniu badania diagnosta zobowiązany jest niezwłocznie dokonać  wpisu o wyniku badania do  rejestru badań technicznych pojazdów,  wprowadzić dane do CEPiK oraz dokonać wpisu w dowodzie rejestracyjnym.

    Podejrzani jako upoważnieni diagności  wielokrotnie poświadczali nieprawdę wydając zaświadczenia o  przeprowadzanych badaniach technicznych  pojazdów samochodowych oraz rejestrowali wykonanie takich badań w systemie elektronicznym stacji, faktycznie zaś takich badań  nie przeprowadzali lub przeprowadzali je niezgodnie z obowiązującymi przepisami.

    Podejrzani  działali w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, pobierali bowiem opłatę za czynności, których nie wykonali.

    Wojciech W. przyjął nadto, poza opłatą urzędową wynagrodzenie dodatkowe za „przysługę” polegającą na potwierdzeniu w dowodzie rejestracyjnym  wykonanie badania technicznego z wynikiem pozytywnym bez konieczności przyjeżdżania pojazdem na stację diagnostyczną.

    Podejrzani nie byli dotychczas karani sądownie.


    Źródło: tugazeta.pl / Łącznik (Wieruszów)

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?